Reklama

Radków 2004

To nie był stracony czas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach od 11 do 25 lipca br. kolejny już raz grupa dzieci i młodzieży z Zambrowa, Ostrołęki, Łodzi i Grajewa, pod komendanturą ks. pwd. Andrzeja Polakowskiego i dh. phm. Marzeny Warych, uczestniczyła w obozie harcerskim.
Hasło tegorocznego obozu brzmiało: Harcerski styl. Liczba uczestników wraz z kadrą liczyła 117 uczestników. Uczestnikami obozu byli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Były to osoby należące do Związku Harcerstwa Polskiego i niezrzeszeni. Kadrę obozu w 70 proc. stanowili pedagodzy, pozostali opiekunowie to studenci i rodzice.
Obóz odbywał się w OWK Pafawag w Radkowie. Nasze obozowe dni były tak zaplanowane, że uczestnicy nie mogli narzekać na nudę. W Wambierzycach zobaczyliśmy bazylikę, uczestniczyliśmy we Mszy św. i Apelu Maryjnym, połączonym z iluminacją bazyliki (1390 żarówek - wrażenie niesamowite), zwiedziliśmy Kalwarię obejmującą 79 stacji, ruchomą szopkę z 800 figurek z drewna lipowego, z czego 300 poruszanych jest mechanizmem zegarowym. W Czermnej mogliśmy zobaczyć Kaplicę Czaszek z 1776 r., a w Osówce zwiedziliśmy podziemne miasto w skalnej górze.
Sudety mają wiele ciekawych szlaków turystycznych, które zaprowadziły nasz obóz na Szczeliniec (919 m. n.p.m.) - najwyższy szczyt Gór Stołowych, Błędnych Skał, Radkowskich Skał, przez cały czas trwania obozu ks. Andrzej Polakowski na apelu omawiał punkty prawa harcerskiego. Ważnym wydarzeniem obozu było złożenie przyrzeczenia harcerskiego przez 5 uczestników obozu. Nie tylko był czas na wędrówki, ale i na modlitwę. Każdego dnia obozowicze uczestniczyli we Mszy św. Wiele osób skorzystało z sakramentu pokuty. W planie obozu przewidziane były zajęcia programowe o zróżnicowanej tematyce: harcerskiej, liturgicznej, uzależnień, radzenia sobie w trudnych sytuacjach, zdrowego trybu życia. Były zajęcia sportowe, taneczne, konkursowe. Patrząc na wzruszające rozstanie, mogę stwierdzić, że nie był to czas stracony zarówno dla uczestników, jak i kadry. Były to wspaniałe dni przeżyte w atmosferze radości i miłości dla drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek - utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia

Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.

Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję