Reklama

Święcimy pola

Niedziela łomżyńska 32/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W okresie wiosenno-letnim, zgodnie z wielowiekową tradycją, Kościół w Polsce zachowuje zwyczaj błogosławienia pól. W tym czasie odmawia się specjalne błogosławieństwo - modlitwy o dobrą pogodę, zachowanie upraw rolnych i obfite plony. W wielu wspólnotach parafialnych urządzało się w różnej formie modlitwy błagalne o dobry urodzaj.
Od 15 maja do 20 czerwca mieszkańcy wiosek parafii Kobylin gromadzili się wraz z kapłanem na Mszach św. w swoich miejscowościach. W tych dniach uroczystą Eucharystię sprawowano w przygotowanym pomieszczeniu, bądź przy krzyżu albo kapliczce. Dzieci i młodzież, a również dorośli, przygotowywali czytania, śpiewali psalm, prowadzili modlitwę wiernych. W okolicznościowym kazaniu kapłan nawiązywał do tematu skuteczności modlitwy i jej potrzeby w codziennym życiu polskiego rolnika. W czasie Liturgii mieszkańcy parafii prosili Boga o błogosławieństwo dla ojczystej ziemi, dla pracujących na roli, o obfite zbiory oraz o szacunek dla chleba. Widzialnym znakiem prośby była ziemia. Każdy rolnik przynosił ją ze swego gospodarstwa w ilości symbolicznej - tyle ile może zmieścić się w dłoń, ale przynosząc ją do stóp ołtarza wyrażał przekonanie, że Bóg może mu pomóc w jego rolniczym trudzie.
Po modlitwie nad ziemią i po pokropieniu jej wodą święconą u stóp ołtarza, po Mszy św. gospodarze udawali się do swych zagród. Tam, z modlitwą na ustach, rozsypywali ją na swych polach. Choć minęły już dni, gdzie spod krzyży wiejskich śpiewem oddawano cześć Maryi i Sercu Jezusowemu, minął okres poświęcenia pól - to patrząc na pola, uświadamiamy sobie, że trzeba więcej modlitw i zaufania Bogu. Jak na porę roku jest bowiem zimno, deszczowo i mokro. Niejeden rolnik patrzy z obawą na tegoroczne plony.
Bóg ma swoje plany. Niech niesprzyjająca pogoda nie trwoży nas, lecz niech stanie się okazją do głębszego zaufania Bożej Opatrzności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek - utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia

Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.

Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję