W siedzibie Prymasa Polski w Warszawie odbyła się 24 czerwca br. prezentacja albumu Adama Bujaka i o. Jana Góry: Lednica, czyli w sieci Bożej Miłości. Obok gospodarza miejsca, bp. Tadeusza Pikusa, autorów
książki i przedstawicieli wydawnictwa, wzięło w niej udział także kilkunastu dziennikarzy.
Powodem, dla którego sam Prymas Polski uczestniczył w spotkaniu promocyjnym, było nie tyle ukazanie się kolejnego albumu, co znaczenie ruchu lednickiego dla religijności młodego pokolenia Polaków.
Album opowiada bowiem słowem i obrazem nie tylko o tym, co działo się nad Jeziorem Lednickim w Wigilią Zesłania Ducha Świętego roku 2004, gdy 180 tysięcy młodych ludzi pozwoliło się złowić w sieć Bożej
Miłości. Pokazuje również długą historię, od roku 966, przez rok 1997, gdy odbyło się pierwsze lednickie spotkanie, aż po ostatnie dni.
To, co działo się wokół Lednicy w latach 1997-2004 możemy prześledzić na podstawie relacji o. Jana Góry i bardzo osobistej korespondencji, jaką adresował do niego w tym czasie Jan Paweł II -
główny pomysłodawca spotkania. O. Góra twierdzi pokornie, że on jedynie realizuje pomysł, który wyczytał z papieskiego Tertio millennio adveniente.
Fotografie zaś, a jest ich ponad dwieście, pokazują w pierwszej części dawne ślady religii i kultury materialnej nagromadzone w okolicach Lednicy. W drugiej zaś oddają klimat tegorocznego spotkania.
Na bardzo nastrojowych zdjęciach Adam Bujak zarejestrował piękno rozmodlonych i rozradowanych ludzi zgromadzonych na wspólnym wyznawaniu wiary. W klimat spotkania wprowadzają także pełne humoru podpisy
pod zdjęciami, autorstwa o. Góry.
Album przygotowało wydawnictwo Biały Kruk, w rekordowym jak na tego typu edycje czasie 3 tygodni. Jego publikacja wtapia się w praktykowaną przez o. Górę wizualizację Ewangelii. Zamiarem twórców książki
jest, by podobnie jak religijne gadżety, które młodzież przywozi do domów znad Lednicy, również obrazy i słowa zawarte w tej książce sprawiały, że Lednica będzie trwać w sercach i umysłach młodzieży przez
cały rok.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
25 stycznia Kościół wspomina przełomowe wydarzenie w życiu Apostoła Narodów św. Pawła. To, co wydarzyło się pod Damaszkiem, zmieniło całe jego życie i sprawiło, że Paweł stał się wielkim apostołem Chrystusa.
Mimo upływu lat poszkodowani w katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) i bliscy ofiar doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Większość z nich w rozmowach z PAP podkreślała, że to tragedia, która na zawsze zmieniła ich życie i rana, która nigdy do końca się nie zabliźni.
W najbliższą środę minie 20. rocznica katastrofy hali MTK, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sobotę, 28 stycznia 2006 r. w pawilonie nr 1 - największym na terenie MTK - odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych. Dach hali zawalił się ok. godz. 17.15. Zalegała na nim gruba warstwa śniegu i lodu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.