Reklama

W sielankowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

sposób opisują dziennikarze z największych polskich gazet pedofilską aferę, której sprawcą był jeden z najbardziej znanych polskich psychologów. Nie chodzi mi wcale o sposób opisu. Bo roi się w nim od gromów, na jakie sam czyn lub czyny i osoba sprawcy w pełni zasługują. Chodzi mi o to, czego w tych opisach brak. A brak jest samokrytycyzmu, poczucia winy, wyrzutów sumienia. Z jakiego powodu?
Z prostego. Przecież to ci sami dziennikarze doprowadzili do tego, że psycholog-pedofil został osobą znaną. Oddając mu miejsce na łamach gazet, zapraszając do programów radiowych czy do studia telewizyjnego, kreowali go na eksperta, profesjonalistę, fachowca. Nietrudno się domyślić, że tym samym napędzali mu małych pacjentów, którzy stawali się ofiarami.
Oczywiście, że nie wiedzieli, z kim mają do czynienia i kogo promują. Dlatego też nie mówimy o winie, która podlegałaby karze. Jednak po ludzku sądząc, powinni się czuć nieswojo. Powinni mieć moralnego kaca. Powinien to być dla nich wstrząs. Wszak nieświadomie przyczynili się do zła. I to wcale nie do byle jakiego zła. Do wielkiego zła.
Takich zwykłych ludzkich odczuć przy opisywaniu przez żurnalistów całej sprawy nie zauważyłem. Nawet tego prostego słowa: Przepraszamy. Można się tego domagać od tych, którzy mają w ręku narzędzie potężne, teraz okazało się - nie po raz pierwszy - jak może być niebezpieczne. To taki apel o odpowiedzialność. Może nie skierowany nawet do nadawców, ale do odbiorców. Bo równie ważna jest odpowiedzialność w przyjmowaniu przekazu. Jak to mówią. Nie wszystko złoto, co się świeci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiedza bez pokory staje się barierą w drodze do Boga

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 47-54

Czytania liturgiczne na 15 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ataku na terenie klasztoru w Jarosławiu: Ihor M. nie był pod wpływem substancji psychoaktywnych

2026-10-15 21:28

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe.Stock

Badania krwi na obecność substancji psychoaktywnych 31-letniego Ihora M. dały wynik negatywny – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz. Dodała, że taki sam wynik dały badania na zawartość alkoholu we krwi.

Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję