jest pojęciem stosunkowo młodym. Jego historia ma niewiele ponad 100 lat. Jest to jednak historia dynamiczna i nieustannie powiększająca się o coraz to nowe obszary teraźniejszości. Czasu wolnego jest
po prostu coraz więcej. Wskazują na to statystyki, a najdokładniejsze są badania telemetryczne, to znaczy te badające, jakie stacje telewizyjne najchętniej i najdłużej oglądamy.
Z drugiej strony niczym współczesna i to najpowszechniejsza mantra rozlega się zawołanie: „Nie mam czasu”. Nie mam czasu dla znajomych, a nawet przyjaciół. Coraz trudniej o czas dla rodziny.
Dla Boga też nie mam czasu. Zresztą On jest zazwyczaj pierwszym, dla którego czasu brakuje. No więc, gdzie jest ten czas? Gdyby zapytać tzw. przeciętnego zjadacza chleba, bezradnie rozłoży ręce i powie
z rozbrajającą szczerością: „Nie mam zielonego pojęcia”.
Wychodzi na to, że ktoś nam kradnie czas. Ten ktoś to prawdopodobnie największy złoczyńca naszych czasów.
Przez niego ludzie tracą wiarę, bo nie mają na nią czasu. Unicestwia znajomych, przyjaciół, a i rodziny całe.
Kto to jest? Ten, dla kogo mamy czas. A zawsze mamy go dla siebie. Wydaje mi się, że największym szkodnikiem współczesności jest skrajny indywidualizm. Według niego liczy się tylko „ja”.
My, wy, oni mają już mniejsze znaczenie. Tylko „ja” jestem istotny, a wszystko inne to zwykła przypadłość. To on - indywidualizm - kradnie nam to, co w istocie najcenniejsze.
Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.
Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?
Podziel się cytatem
Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.