Reklama

Jednego serca, jednego ducha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz drugi w Rzeszowie, w uroczystość Bożego Ciała, zorganizowany został koncert Jednego Serca, jednego Ducha. Zgodnie ze słowami Jana Budziaszka, odpowiedzialnego za prowadzenie koncertu, stał się on wydarzeniem, o które ludzie pytają w Polsce i poza jej granicami. Wielu przyjmuje już jako tradycję, że w Rzeszowie, w wieczór uroczystości Bożego Ciała organizowany jest wielki koncert uwielbieniowy.
Również w tym roku, przed sceną ustawioną w Parku Sybiraków zgromadziło się wielu starszych i młodszych mieszkańców Rzeszowa, a także goście z całej Polski. Publiczność radośnie śpiewała razem z wykonawcami najlepsze przeboje piosenki religijnej. Wśród zgromadzonych obecni byli bp Edward Białogłowski, przedstawiciele władz samorządowych miasta i województwa. W tym roku koncert wpisał się również w świętowany przez rzeszowian jubileusz 650 lat miasta.
Podobnie jak w poprzednim roku organizatorami koncertu byli: Odnowa w Duchu Świętym, Duszpasterstwo Akademickie WSIiZ Rzeszów oraz KSM Diecezji Rzeszowskiej. Koncert zaaranżował Marcin Pospieszalski. Na scenie wystąpili: New Life Music, Jan Budziaszek, Piotr Jankowski, Robert Cudzich, Joachim Mencel, Marcin Pospieszalski, Lidia Pospieszalska, Małgorzata Komorowska, Piotr Płecha, Agnieszka Płecha, Tamara Kasprzyk, Bogusława Stoch-Kudasik, Łukasz Kluczniak, Daniel Pomorski, muzycy Filharmonii Rzeszowskiej, połączone chóry i goście.
W tym roku koncert transmitowany był przez Telewizję Trwam i dzięki tej stacji przy scenie ustawione zostały telebimy, na których można było wiedzieć, co dzieję się na scenie, wyświetlane też były słowa utworów. Można było usłyszeć oraz zaśpiewać nowe przeboje, jak również piękne staropolskie pieśni religijne. Na zakończenie koncertu zgromadzonych pobłogosławił bp Edward Białogłowski. Bisom nie było końca, a rozśpiewanym uczestnikom koncertu nie przeszkadzał nawet fakt, że muzycy zeszli ze sceny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego śpiewamy kolędy do 2 lutego?

Niedziela Ogólnopolska 3/2021, str. VII

[ TEMATY ]

kolędy

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika: Zastanawiam się, dlaczego w polskich kościołach śpiewa się kolędy do początku lutego, skoro liturgicznie okres Bożego Narodzenia już się zakończył. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Dzień skupienia diakonów stałych, kandydatów i ich małżonek

2026-01-27 11:53

[ TEMATY ]

dzień skupienia

diakonat stały

Lubniewice

Karolina Krasowska

W spotkaniu uczestniczyły 32 osoby. Z uczestnikami skupienia spotkał się bp Tadeusz Lityński

W spotkaniu uczestniczyły 32 osoby. Z uczestnikami skupienia spotkał się bp Tadeusz Lityński

W domu rekolekcyjnym w Lubniewicach 24 stycznia odbył się dzień skupienia diakonów stałych, kandydatów do diakonatu i ich małżonek.

W spotkaniu uczestniczyły 32 osoby. Wśród nich Andrzej Szablewski z żoną Iwoną. - Dzień skupienia jest dla nas przede wszystkim czasem zatrzymania i powrotu do źródła. W codzienności łatwo skupić się na zadaniach, obowiązkach i posłudze, a może zabraknąć chwili ciszy i słuchania Boga. Tutaj wszystko koncentruje się wokół Eucharystii, modlitwy i Słowa Bożego – wokół Chrystusa, który jest fundamentem naszego małżeństwa i drogi do diakonatu – mówią Szablewscy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję