Reklama

Przestań się lękać

Niedziela łomżyńska 26/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obliczono, że w Biblii wyrażenie „nie lękaj się” występuje ponad 360 razy, a więc na każdy dzień przypada jedno zapewnienie Boże. Oczywiście nigdzie nie jest powiedziane, że będzie nam łatwo, raczej, że warto iść drogą, którą pokazał Bóg Ojciec przez Jezusa. Nie może być inaczej, gdyż miłość Stworzyciela zakłada autonomię stworzeń, a więc wolnego wyboru Boga każdego dnia. Wybieramy również sposób, w jaki chcemy wyrażać miłość do Boga. Przez wszystkie nasze wybory dojrzewamy „do pełni, która jest w Chrystusie”, a Ten powtarza nieustannie: „odwagi”, „zacznij jeszcze raz”, „nie zniechęcaj się”, „słuchaj i wypełniaj”. Żaden człowiek nie jest do końca swoich dni istotą ukształtowaną raz na zawsze - tworzymy siebie dzień po dniu, w tym, co jest skutkiem wysiłku nas samych. Poprzez nasze wybory i otoczenie możemy rozwijać wiarę, wzmacniać nadzieję i oczyszczać miłość. W taki sposób otwieramy się na nieśmiertelność, życie w Bogu, zaczynamy Go doświadczać i coraz bardziej rozumieć słowa: „Królestwo Boże jest już pośród was”.
Tylko na tej podstawie rodzi się powoli odpowiednie spojrzenie na rzeczywistość: patrząc oczami Jezusa, zaczynamy dostrzegać nieco inne wartości, niż te, które dostrzegamy oczyma ciała. Owszem, Jezus powiedział, że ważna jest troska o dzień bieżący, rzeczy materialne, sam dbał o to, by Apostołowie odpoczywali. Ważne jest jednak, abyśmy zauważyli, jak precyzyjne są słowa Pana: „Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść, czym się macie przyodziać”. Zbytnia troska jest w pewien sposób związana z lękiem: „nie mam tego, co posiadają inni”, „muszę być lepszy za wszelką cenę”, „dojdę do tego stanowiska, choćby nie wiem co...” itd. Czy takie lęki mogą być ciągle obecne w sercu chrześcijanina, który wierzy, że Pan jest blisko i nigdy się nie spóźnia, wręcz przeciwnie - potrafi dbać o szczegóły naszego życia? Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, a celem tego współdziałania jest, jak mówi św. Paweł, abyśmy „stali się na wzór obrazu Jego Syna”.
Droga do tego wiedzie przez ścieżki codzienności, na których powinniśmy zwracać mniejszą uwagę na nasze zbytnie troski, które spowolniają nasze dojrzewanie w wierze, hamują działanie Boga, wypełniając nas lękiem. Czyż nie jest fascynujące doświadczanie współdziałania Boga ze mną samym i to w codziennych okolicznościach życia oddanego poszukiwaniu i głoszeniu Jego królestwa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Dziesięć lat „Amoris laetitia”. Podsumowano rocznicowe spotkanie

2026-10-15 09:53

[ TEMATY ]

„Amoris laetitia”

Vatican Media

W Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej odbył się briefing po zakończeniu obrad poświęconych dziesiątej rocznicy adhortacji papieża Franciszka. Jak podkreślił o. Costa, zaangażowanie rodzin nie powinno ograniczać się do „najbliższych relacji”, lecz obejmować także sferę polityczną, gospodarczą i społeczną. Abp Bordeyne zaznaczył, że Kościół patrzy z realizmem na zmiany zachodzące w życiu małżeńskim. Kard. Cabrera Herrera wskazał, że owoce spotkania powinny służyć wspólnotom na całym świecie.

Tygodniowe spotkanie było czasem poszukiwania „nowych odpowiedzi na nowe pytania”. Spojrzenie Kościoła jest „trzeźwe i realistyczne”, a zarazem uważne na zmiany zachodzące w obszarze relacji międzyludzkich i powołania małżeńskiego. „Razem w zmieniającym się świecie” to jeden z tytułów, które znajdą się w dokumencie podsumowującym spotkanie zorganizowane w Watykanie w dniach od 7 do 14 października pod hasłem: „Dziesięć lat po Amoris laetitia: głosić dziś Ewangelię razem z rodzinami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję