Reklama

Gorzów Wlkp.

Prowadzić apostolstwo

31 maja, w święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wlkp. odbyło się spotkanie w ramach obchodów 10-lecia istnienia Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele AK z Baczyny, Kostrzyna, Sulęcina, Dobiegniewa, Międzyrzecza, Witnicy oraz z 14 parafii gorzowskich. Mottem spotkania były słowa bp. Adama Dyczkowskiego: „Niech działalność Akcji Katolickiej kształtuje codzienne życie osobiste i środowiskowe cywilizacją miłości w odnawianiu wszystkiego w Chrystusie”. Uroczystość rozpoczęła się od Eucharystii, która jest źródłem i centrum życia chrześcijan.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił asystent diecezjalny Akcji Katolickiej ks. Zbigniew Kucharski. Zadał on zebranym pytania: „Kim jestem?” i „po co jestem?” oraz nawiązał do formacji członków Akcji Katolickiej w duchu miłości i pokory, które mają być zasadą postępowania. „Każdy człowiek zanurzony w misterium chrztu świętego, a dalej przez intelektualne kształtowanie swojej osobowości w świetle nauki Chrystusa, nie może stronić od społeczności - mówił Kaznodzieja. - Ze swoimi talentami, umiejętnościami jest powołany do czynienia dobra. Wzajemna życzliwość i wrażliwość na odczucia bliźniego powodują chęć bycia we wspólnocie. Nigdy dosyć czynienia dobra. Trzeba ciągle w dialogu z Bogiem, we wsłuchaniu się w Jego Słowo, szukać wskazania, co czynić i jak czynić. Dbać o to, aby Bóg w swoim Słowie stał się bliską Osobą w życiu każdego z nas”. Mszę św. zakończono Apelem Jasnogórskim, po którym odbyła się agapa.
W ramach spotkania formacyjnego obyło się spotkanie z dr. Dariuszem Śmierzchalskim-Wachoczem, który wygłosił prelekcję na temat Uwarunkowania historyczne diecezji zielonogórsko-gorzowskiej a działalność Akcji Katolickiej oraz zaprezentował swoją książkę pt. Partia komunistyczna wobec przejawów wiary katolickiej w swoich szeregach na Środkowym Nadodrzu 1945-1970.
Akcja Katolicka ma prowadzić apostolstwo w naszej diecezji, w naszych parafiach. Dobrze jest więc znać i rozumieć środowisko, w którym podejmuje się współpracę z ludźmi. Łatwiej wtedy zrozumieć, dlaczego trzeba mieć więcej cierpliwości i wyrozumiałości, włożyć więcej pracy w tworzenie tego dzieła. Członek Akcji Katolickiej musi: widzieć - oceniać - działać.
W dyskusji na poruszony temat odżyły wspomnienia o czasach represji stalinowskich, czego konsekwencją były wydalenia studentów z uczelni lub przesunięcia na inne mniej eksponowane stanowiska pracy.
W dalszej części spotkania podjęto decyzję o skierowaniu protestu do Wojewody Lubuskiego wobec organizowanej na terenie naszej diecezji imprezy Przystanek Woodstock oraz przyjęto treść protestu popartą podpisami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję