Harry Potter i więzień Azbakanu jest trzecim filmem z serii ekranizacji popularnych powieści angielskiej pisarki J. K. Rowling, które wzbudzają gorące dyskusje z powodu kontrowersyjnych treści wychowawczych.
Poprzednie dwa obrazy, wyprodukowane przy wielkich kosztach, reżyserował Chris Columbus, amerykański specjalista od kina przeznaczonego dla całych rodzin. Dlatego zapewne przypominały one hollywoodzkie
utwory fantastyczne i przygodowe dla młodzieży.
Nowego Pottera zrealizował Alfonso Cuaron, meksykański młody reżyser, pracujący obecnie z sukcesami w Ameryce. Nadał on ekranizacji kolejnej książki charakter filmowego horroru, z wszystkimi elementami
tego gatunku. Chwilami wydaje się, że film nie nadaje się do oglądania dla małych dzieci z powodu drastyczności wielu scen. Co więcej, autorzy zaostrzyli wymowę powieści w ukazaniu rodzinki kuzynów, z
której Harry ucieka do szkoły magii. W nowym filmie została ona sportretowana w sposób jeszcze bardziej potworny, jako siedlisko odrażających osobników. Harry traktuje więc ucieczkę do szkoły jako bunt
przeciwko tradycyjnej rodzinie. Takie emocje mają udzielać się widzom.
Młodzi bohaterowie, Harry, Hermiona i Ron, dorastają i są już dużymi nastolatkami. Harry pragnie wyjaśnić zagadkową śmierć ojca i wdaje się w pojedynek z tajemniczym czarodziejem Blackiem, który uciekł
z więzienia z Azkabanu. Dochodzi do ekscytujących zdarzeń i pojedynków, w których biorą udział niektórzy profesorowie szkoły i dziwne stwory, jak magiczny pół-orzeł, pół-koń. Film cechuje ponury nastrój,
typowy dla gotyckiego gatunku grozy.
Książki i filmy o Harry Potterze żyją już własnym życiem. Rodzice i pedagodzy dyskutują nad tym, w jaki sposób kształtują one świadomość młodzieży. Tak czy inaczej uważam, że zgiełk medialny i promocyjny
wydaje się w tym wypadku stanowczo przesadzony.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Watykański szpital Bambino Gesù ponownie wśród najlepszych szpitali pediatrycznych na świecie
Bambino Gesù awansował o dwie pozycje w skali świata i utrzymał pierwsze miejsce w Europie w kategorii „Pediatria” w rankingu World’s Best Specialized Hospitals 2027. „Ten wynik jest efektem dążenia do tego, by każdy postęp przekładać na lepsze i bardziej dostępne możliwości leczenia naszych dzieci” - podkreśla prezes placówki Tiziano Onesti.
Ranking World’s Best Specialized Hospitals to międzynarodowe zestawienie przygotowywane przez amerykański tygodnik „Newsweek” we współpracy z internetową platformą danych „Statista”. Wskazuje najlepsze szpitale w poszczególnych dziedzinach specjalistycznych. Szpital Pediatryczny Bambino Gesù zajął czwarte miejsce na świecie wśród szpitali specjalizujących się w pediatrii. Oznacza to awans o dwie pozycje w porównaniu z poprzednią edycją i jednocześnie stanowi potwierdzenie pozycji lidera w Europie.
„Kapłan powinien być człowiekiem, który słucha, zanim odpowie, który rozeznaje, zanim podejmie decyzję" - powiedział 18 września Leon XIV na Lateranie podczas spotkania z diecezją rzymską na inaugurację nowego roku duszpasterskiego. Papież zaproponował drogę „weryfikacji duszpasterskiej", aby kapłani rozeznawali, które ich działania przyniosły owoce i dlaczego.
Chciałbym wraz z wami raz jeszcze powrócić do wielkanocnego poranka: do ogrodu i do pustego grobu. Maria Magdalena przychodzi tam o świcie, kiedy jest jeszcze ciemno, a ciemność, w której się znajduje, nie jest jednak tylko mrokiem kończącej się nocy. To ciemność człowieka, który kogoś utracił; który szuka, lecz nie znajduje; który pochyla się i płacze. Ewangelia nie pozostawia jej jednak w tym płaczu. Zbliża się do niej człowiek, którego Maria bierze za ogrodnika, i zadaje jej dwa pytania: „Czemu płaczesz? Kogo szukasz?” (J 20, 15).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.