Reklama

Z „Niedzielą Przemyską” na wakacyjnych szlakach

Uzdrowisko nad Taborem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czasami miejsc ciekawych szukamy daleko, a nasze małe perełki leżą tuż obok nas i czekają, by je odkryć na nowo.
Na północnych stokach Beskidu Niskiego, które łagodnie opadają ku Podkarpaciu, w dolinie rzeki Tabor, położone jest jedno z najpiękniejszych polskich uzdrowisk - Rymanów Zdrój. Miejsce to ma wielu zagorzałych miłośników, którzy corocznie spędzają tu swój wolny czas, delektując się pięknem natury i ciszą otaczającą dolinę Taboru i Czarnego Potoku.
Historię rymanowskiego zdroju rozpoczyna data 16 sierpnia 1876 r., kiedy w korycie rzeki Tabor dokonano odkrycia wód leczniczych. Analiza dokonana przez chemików Słowika, Weselskyego i Radziszewskiego, potwierdziła ich cenne zalety. Powstają pierwsze pensjonaty, do których przybywają kuracjusze z różnych stron naszej ojczyzny. Sezon turystyczny w owym czasie rozpoczynał się 20 maja i trwał do 20 września. W 1887 r. wybudowano pijalnię - Dom nad źródłami - według projektu sanockiego architekta Wincentego Juliana Wdowiszewskiego. Rymanów Zdrój staje się coraz bardziej popularny, odwiedzają go dorośli kuracjusze, głównie ze sfer urzędniczych ówczesnej Galicji i austriackiego korpusu oficerskiego.
Oprócz zabiegów leczniczych rymanowski bad proponował liczne rozrywki, wśród których na pierwszym miejscu należy wymienić festyny. Na deptaku zdrojowym dwa razy w tygodniu gościom przygrywała zdrojowa orkiestra, organizowano także piesze wycieczki po okolicy. Bezpośrednio z pensjonatu kuracjusz wchodził w piękny las, gdzie panowała cisza i spokój, a orzeźwiające powietrze działało kojąco i zdrowotnie. Wiosną i latem pola i pagórki wokół zdroju przesiąknięte były zapachem kwiatów i ziół. Wśród licznego grona gości, leczył się tutaj Stanisław Wyspiański. Urok rymanowskiego krajobrazu pięknie opisał w wierszu dedykowanym Janinie Zapolskiej pt. Hej las rymanowki za mgłą. Uzdrowisko rozbudowywało się dalej, powstały kolejne budynki sanatoryjne: „Pogoń”, „Leliwa”. Nawiązują one do tzw. stylu szwajcarskiego. Architektura tych już dzisiaj zabytkowych obiektów zotała przeprowadzona według myśli ówczesnego dyrektora zakładu zdrojowego - Stanisława Eliasza Radzikowskiego. W pensjonacie „Dom Pod Matką Boską” mieszkał po powrocie z Syberii w 1893 r. arcybiskup warszawski Zygmunt Szczęsny Feliński.
Rymanów Zdrój zachował w swojej przestrzeni piękny park zdrojowy, rozciągający się wzdłuż uregulowanego koryta rzeki Tabor. Jest to i dzisiaj miejsce licznych spotkań i spacerów kuracjuszy i mieszkańców, miejsce relaksu i odpoczynku.
W latach 1909-10 wybudowano neogotycki kościół pw. św. Stanisława BM. Obecnie kościół zmienia wystrój wnętrza. Wszystko odbywa się pod kierunkiem proboszcza ks. Feliksa Paściaka i parafialnej społeczności. Nad całym wystrojem czuwa oko artysty plastyka - Jerzego Zatorskiego. Kościół został rozbudowany o nawy boczne i zakrystię. Rozbudowę świątyni rozpoczęto w 1999 r. Wykonano podjazd dla osób niepełnosprawnych, zmieniono posadzkę na granitowo-marmurową. Polichromia wykonana przez Jerzego Zatorskiego przedstawia 15 tajemnic Różańca Świętego. W nawach bocznych namalowano Tajemnice Radosne i Bolesne, a w prezbiterium Tajemnice Chwalebne. Ołtarz główny przedstawia motyw krzewu winnego, wykonany w metaloplastyce, projekt i wykonanie Stanisława Stopyry z Chodaczowa. Obejście kościoła wyłożono kostką nawiązując wzorem do kompozycji kostki położonej w alejkach rymanowskiego parku. Nocą kościół jest oświetlony. Dalsze plany związane z renowacją kościoła dotyczą położenia elewacji zewnętrznej, wykonania w marmurze ołtarza soborowego, ambonki i chrzcielnicy z motywem 5 Tajemnic Światła. Należy zaznaczyć, że stara nastawa ołtarza wykonana w drewnie przez twórcę z Iwonicza Zdroju Władysława Kandefera, została przekazana do jednego kościoła na Ukrainie. To piękne dzieło rozwija się dzięki wielkiej ofiarności parafian i częściowemu wsparciu kuracjuszy.
Warto odwiedzić „perełkę” uzdrowiskową nad Taborem. Poznając jej historię można sięgnąć do literatury pamiętnika Anny Potockiej, założycielki rymanowkiego kurortu. Czyste powietrze i piękne krajobrazy dodatkowo umilą pobyt w tej ciekawej i gościnnej miejscowości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Informację dla wiernych archidiecezji krakowskiej dotyczącą Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X

2026-07-04 17:46

[ TEMATY ]

lefebryści

Archidiecezja Krakowska

W oparciu o dekret i notę wyjaśniającą Dykasterii Nauki Wiary opublikowaną 2 lipca 2026 roku, dotyczące konsekracji biskupów dokonanej bez mandatu papieskiego w Bractwie Kapłańskim Świętego Piusa X, przekazujemy wiernym Archidiecezji Krakowskiej najważniejsze informacje duszpasterskie i kanoniczne.

Dokonanie konsekracji biskupów bez mandatu papieskiego i wbrew woli Ojca Świętego stanowi akt schizmatycki. Oznacza to zerwanie komunii z Biskupem Rzymu i z Kościołem katolickim. Ekskomunika ogłoszona przez Stolicę Apostolską nie jest aktem odrzucenia osób, lecz ujawnieniem konsekwencji czynu, który uderza w jedność Kościoła. Jej celem jest wezwanie osób związanych z Bractwem do nawrócenia i powrotu do pełnej komunii z Kościołem, a także ochrona wiernych przed duchowym niebezpieczeństwem.
CZYTAJ DALEJ

11-letni Leonardo dał piłkę Papieżowi: Niech inne dzieci będą szczęśliwe

2026-07-04 17:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican edia

Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.

Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Dom Życia i Okno Życia potrzebują pomocy! Woda zalewa budynek. Siostry proszą o pomoc

2026-07-04 18:41

[ TEMATY ]

apel o pomoc

Archiwum Siostr

Dom, który od lat daje schronienie, miłość i bezpieczeństwo najmniejszym oraz najbardziej bezbronnym, dziś sam potrzebuje ratunku. Siostry Służebniczki Starowiejskie z Częstochowy zwróciły się z dramatycznym apelem o pomoc w remoncie dachu, który po prostu zaczął przeciekać.

Większość częstochowian doskonale zna ten adres i dzieła, które tam powstają. Przy ul. Kazimierza 1 w Częstochowie bije serce ogromnego dobra. To właśnie tutaj Siostry Służebniczki NMP Niepokalanie Poczętej (starowiejskie) prowadzą Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny „Dom Życia” im. Leonii Marii Jabłoneckiej, a w budynku znajduje się także częstochowskie Okno Życia. To miejsce, w którym ratuje się noworodki i niemowlęta porzucone lub z różnych przyczyn pozbawione opieki rodzicielskiej, otaczając je profesjonalną i pełną miłości opieką do czasu uregulowania ich sytuacji prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję