Reklama

Wizyta Generała Zakonu Paulinów

Niedziela w Chicago 26/2004

Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem o. Izydora Matuszewskiego

Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem o. Izydora Matuszewskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wizytą w Chicago przebywał generał Zakonu Paulinów - o. Izydor Matuszewski oraz Sekretarz Generalny Zakonu - o. Jan Berny. Pierwszym punktem wizyty była nowa placówka duszpasterska - parafia św. Rozalii, gdzie od 2 lat pracują ojcowie paulini. Na całym świecie Zakon Paulinów posiada 72 placówki duszpasterskie: parafie i klasztory, w Ameryce - 8 parafii i 2 zakony.
Następnym celem podróży Ojca Generała i Sekretarza Generalnego była parafia w Bufflo, gdzie w uroczystość Bożego Ciała, tj. 13 czerwca, o. Izydor Matuszewski dokonał intronizacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
Do parafii św. Konstancji Ojciec Generał przybył na zaproszenie znanego przyjaciela Jasnej Góry - księdza proboszcza Tadeusza Dzieszki. Mszę św. koncelebrowali wraz z o. Matuszewskim i Sekretarzem Generalnym o. George Maj, ks. prał. Władysław Podeszwik, ks. Jacek Wrona i ks. Adam Galek. Ojciec Generał wygłosił homilię, którą poświęcił teologicznej wymowie uroczystości Trójcy Świętej oraz roli Maryi w historii zbawienia.

Homilia o. Izydora Matuszewskiego Generała Zakonu Paulinów

(fragmenty)

Maryja Córką Boga Ojca,
Matką Syna Bożego
i Oblubienicą Ducha Świętego

W powszechnym nauczaniu Kościoła mówi się, że Maryja jest Córką Boga Ojca, Matką Syna Bożego oraz Oblubienicą Ducha Świętego. Tytuły tej formuły streszczają bowiem w sobie istotną treść szczególnych związków Maryi z Osobami Trójcy Świętej oraz określają Jej misję w dziele zbawienia. Ona bowiem w imieniu całej ludzkości podjęła współpracę z całą Trójcą Świętą, gdy na prośbę Boga Ojca w Nazarecie, podczas Zwiastowania, powiedziała: „Oto ja Służebnica Pańska, niech się stanie według słowa Twego”. Wtedy też otwarła się na przyjęcie w swoim łonie Syna Bożego, co stało się przez zstąpienie na nią Ducha Świętego. Określenie „Córka Boga Ojca” mówi o wielkiej miłości Boga do Maryi, o Jej wyjątkowym dziecięctwie Bożym oraz o wyborze na Matkę Syna Boga Ojca. Mówiąc o Bożym ojcostwie wobec Maryi, trzeba oczywiście odczytywać je przez analogię: ojciec kocha dziecko, zaś dziecko kocha ojca. Stąd też tytuł „Córka Boga Ojca” jest wyrazem wyjątkowej miłości Boga Ojca względem Matki Jego Syna. Czasem mówi się, że Maryja jest „najbardziej umiłowana”, że „Ojciec ma szczególniejsze w Niej upodobanie”, oraz że jest „pierwszym Świadkiem zbawczej miłości Ojca”. Kolejnym stwierdzeniem jest mowa o szczególnym miłosierdziu Boga, który obdarzył Maryję wyjątkowym dziecięctwem Bożym, szczególnym stopniem Bożego usynowienia, czyli obdarowaniem pełnią łaski oraz wybraniem na Matkę swego Syna. Odwieczne postanowienie wcielenia po grzechu pierworodnym łączy się też z odwiecznym wyborem Maryi na Matkę Słowa Wcielonego. W zbawczym planie Boga jest Ona odwiecznie wybrana, przeznaczona, przewidziana, zamierzona i powołana. Łączy się to z przepełnieniem Bożą łaską i uzdolnieniem do szczególnej świętości, nie zwalniając jednak Maryi z wysiłku ludzkiego dorastania do udzielonego przez Boga daru.
Termin „Matka Syna Bożego” podkreśla z jednej strony synowską, a z drugiej macierzyńską relację Drugiej Osoby Boskiej i Maryi. Mówimy też o realności macierzyństwa Maryi odnośnie do Jej Syna, a zarazem realności synostwa Jezusa względem swej Matki. Tak zaistniała relacja macierzyńsko-synowska nie zginęła, lecz ciągle trwa. Podstawą owej relacji jest biologiczne macierzyństwo, gdyż poczęcie i zrodzenie Jezusa spowodowało wspaniałą jedność serc, zjednoczenie nierozerwalnym węzłem, zespolenie, błogosławioną więź między Matką i Synem. Maryja była też Wychowawczynią Syna Bożego, co było naturalnym przedłużeniem zrodzenia. Trzeba podkreślić prawdziwe człowieczeństwo Jezusa, a z drugiej strony prawdziowe Jego Bóstwo. To prawdziwe Bóstwo i człowieczeństwo Jezusa, którego Maryja zrodziła, jest podstawą mówienia o Maryi jako Matce Boga. Podkreśla się też, że przez to wybranie na Matkę Boga, Maryja doznała niezwykłego wyniesienia wsród istot ludzkich. W Jej wybraniu i zgodzie na Boże macierzyństwo człowiek, który w raju powiedział Bogu „Nie będę służył”, jakby odwraca się do Boga twarzą w twarz, rozmawia z Bogiem jak przyjaciel z przyjacielem.
Określenie „Oblubienica Ducha Świętego” jest poetycką formułą związku Ducha Świętego z Maryją. Słowa te wyrażają głęboką treść; miłość łączącą Maryję z Duchem Świętym, czynne Jej uczestnictwo w zawarciu nowego przymierza, głęboką, nierozerwalną i doskonałą jedność między Maryją a Duchem Świętym. Trzeba jednak zaznaczyć, że formuła ta z racji swej dwuznaczności nieraz może być powodem nieporozumień i błędnej interpretacji. Jeżeli weźmiemy ją dosłownie, razi niebezpieczeństwem odczytywania relacji Maryi z Duchem Świętym, jako szczególnej Jego dominacji nad Matką Bożą. Termin ten może również sugerować swoiste „ojcostwo” Ducha Świętego w stosunku do Jezusa, co jest oczywiście absolutną herezją. Najbardziej właściwym określeniem relacji Maryi i Ducha Świętego jest podkreślenie, że Maryja jako człowiek, i tylko człowiek, jest najdoskonalszą Uczennicą Ducha Świętego. Była nią już od momentu Zwiastowania, kiedy to już w Nazarecie Duch Święty zstąpił na Nią, i aż do chwili zesłania Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy żyła z Nim w doskonałej komunii. To Duch Święty prowadził Maryję i otwierał Ją na zrozumienie misji i nauczania Jezusa, tak iż stała się pierwszą Uczennicą Swojego Syna i pierwszą Ewangelizatorką przez postawę wiary w nauczanie Jezusa. W Wieczerniku Zielonych Świątek Duch Święty nie zstąpił na Nią, aby otworzyć Jej oczy i serca, jak to uczynił z Apostołami, ale żeby przypieczętować to wszystko, co się w Niej już dokonało podczas Jej drogi z Jezusem.
Natomiast w Kościele, który przeżywa dziś uroczystość Trójcy Świętej, Maryja staje jako modląca się dzisiaj razem z nami Matka, jako Córa Ojca, który oczekuje nas w Niebie; jako Matka Syna Bożego, który założył Kościół i jest jego Głową; jako Matka Ludu, który pielgrzymuje w wierze do niebieskiej ojczyzny, i jako Oblubienica Ducha Świętego, która uczy nas, sama znając Go o wiele lepiej od nas, iż może nam podpowiedzieć, jak lepiej otworzyć się na moc Ducha Pocieszyciela, żeby bezpiecznie dotrzeć do nieba, gdzie oczekuje nas Bóg w Trójcy Jedyny - Ojciec, Syn i Duch Święty.
My, Polacy, jesteśmy w szczególny sposób realizatorami testamentu Jezusa: „Oto Matka Twoja”. Dusza Polaka jest maryjna. Tak było na przestrzeni historii, tak jest obecnie.
[...] Pielgrzymowanie Maryi w znaku Jasnogórskiej Ikony owocuje wśród Polaków niezwykłym umocnieniem w wierze, nadziei i miłości. Dziś przybywa do Was, Drodzy Parafianie, Matka Boża poprzez znak Jasnogórskiego Wizerunku. Jak na przestrzeni historii, tak i dziś potrzebujemy światła, nadziei, oparcia w Chrystusie. Zagraża nam laicyzacja, demoralizacja i pokusa życia bez Boga. [...]
Pani Jasnogórska, Królowo Polski, która od dziś będziesz w szczególny sposób obecna poprzez świętą Ikonę, ogarniaj swoim płaszczem wszystkich wzywających Twej opieki i wstawiennictwa u Twego Syna Jezusa Chrystusa. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi UE zaniepokojeni opinią TSUE ws. wykreślania danych z ksiąg chrztu

2026-10-05 19:57

[ TEMATY ]

chrzest

dokumenty

annazuc/pixabay.com

Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję