Reklama

Temat tygodnia

Święto szkoły

W taki dzień, jak ten, nauczyciele mogą wygodnie siedzieć na krzesłach i słuchać tego, co mają do powiedzenia uczniowie, bo w Święto Szkoły to oni przede wszystkim mają głos.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas tegorocznego święta Liceum Ogólnokształcącego i Gimnazjum im. św. Jana Bosko w Sosnowcu, które odbyło się 31 maja, licealiści i gimnazjaliści prezentowali te dokonania, które z przyczyn formalnych nie znajdą się na świadectwie, a z których są dumni. Zresztą, jak mówią sami uczniowie, rok szkolny jest zawsze taki sam, różne są natomiast wydarzenia i inicjatywy, które dają duszę nauce. „Nie możemy przechodzić obojętnie wobec dodatkowych działań podjętych przez naszych nauczycieli, jak i samych uczniów, dlatego uroczyste rozdanie świadectw postanowiliśmy poprzedzić Świętem Szkoły, podczas którego nasi uczniowie wobec grona pedagogicznego, rodziców i swoich kolegów przedstawili tegoroczne dokonania” - powiedziała „Niedzieli” Grażyna Podraza, dyrektor szkoły.
A jest się czym pochwalić. W „sali kinowej” zaaranżowanej w oratorium plebanii parafii św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu odbyła się projekcja filmów nakręconych przez uczniów z sosnowieckiego liceum oraz przez ich kolegów z Francji, Niemiec i Irlandii. Tak podsumowano drugi rok pracy w projekcie Socrates Comenius. Miesiąc wcześniej podobny pokaz odbył się w Irlandii i warto dodać, że Liceum z Sosnowca otrzymało nagrody za najlepszą narrację i efekty specjalne. Wyróżnienie odebrali twórcy filmowych etiud Celina Całka - operator kamery, Jakub Łankiewicz, Mikołaj Kaczmarski i Łukasz Kwiatkowski - odpowiedzialni za scenariusz, montaż i narrację. „Już po pierwszym roku pracy było widać, że udział w projekcie Socrates Comenius jest przedsięwzięciem bardzo udanym” - powiedziała w rozmowie z „Niedzielą” Lidia Jasińska, koordynator projektu w liceum. „Uczniowie z różnych szkół i krajów co tydzień muszą się komunikować ze sobą, doskonalą zdolności językowe, wykorzystują nowe formy multimedialne i techniki informatyczne. Służy to wszystko wzajemnemu poznaniu, tolerancji i otwartości ale i poszanowaniu różnic. Paradoksalnie uczniowie biorący udział w programie podkreślają rangę patriotyzmu i wagę polskości. Nie przyjmują bezkrytycznie innych modeli życia i zwyczajów, widać, że podchodzą do tego rozważnie. Starają się przejąć dobre nawyki, a od gorszych trzymają się z daleka” - wyjaśnia Lidia Jasińska.
Ale Comenius to nie wszystko. W tym roku szkoła obchodziła skromny jubileusz 10-lecia międzynarodowych wymian międzyszkolnych. Początkowo były to dwie szkoły z Niemiec, kilka lat temu doszła jeszcze placówka z Francji. Wizyty i rewizyty uczniów są stałym punktem w kalendarium liceum i gimnazjum. Cały czas wysoki poziom prezentuje koło teatralne. Uczniowie regularnie zdobywają nagrody w dorocznym Przeglądzie Kół Teatralnych Szkół Katolickich w Józefowie - 3 razy sięgali po I miejsce i 2 razy po II. Organizatorzy przeglądu żartowali nawet, że sosnowiecka placówka jest najlepszym liceum teatralnym w Polsce. Sukces ten był możliwy dzięki współpracy z Elżbietą Laskiewicz, aktorką Teatru Zagłębia w Sosnowcu, która od kilku lat prowadzi zajęcia z młodzieżą.
Warto podkreślić, że ramach gimnazjalnego programu „grzeczność na co dzień”, prowadzonego przez Lucynę Wąsowicz, powstał zespół taneczny. Istnieje również zespół muzyczny pod kierunkiem Antoniny Szybowskiej i Romana Lewandowskiego. W swoim repertuarze ma przede wszystkim piosenki anglojęzyczne.
„Ten rok - podsumowuje Grażyna Podraza, dyrektor szkoły - był o wiele bardziej spokojny. Problemy, których nie sposób uniknąć prowadząc szkołę, na linii uczniowie - nauczyciele, nauczyciele - rodzice były rozwiązywane konstruktywnie. Mam nadzieję, że podobne słowa będę mogła powiedzieć za rok”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Unia Europejska podpisała w sobotę umowę handlową z blokiem Mercosur

2026-01-17 18:00

[ TEMATY ]

Mercosur

PAP/EPA/Presidencia de Paraguay HANDOUT

Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zawarły porozumienie handlowe. Dokument podpisany przez szefową Komisji Europejskiej Ursule von der Leyen zakłada utworzenie strefę wolnego handlu, która obejmie ponad 700 mln konsumentów. Porozumienia obawiają się europejscy rolnicy. Umowie sprzeciwiały się m.in. Polska i Francja.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podpisała w sobotę po południu w stolicy Paragwaju Asuncion porozumienie handlowe z przedstawicielami Mercosur, międzynarodowej organizacji gospodarczej zrzeszającej państwa Ameryki Południowej.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję