Reklama

Pielgrzymka do Wilna

Dziękujemy

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tam, gdzie każdego w bramie starego miasta oczekuje najlepsza Matka, gdzie Polak udaje się z bijącym sercem, gdzie wciąż tli się światło naszej historii, byliśmy - pielgrzymi z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Pielgrzymkę w dniach 20-24 maja zorganizował Lubuski Oddział Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Nad sprawnym przebiegiem całości czuwał Zbigniew Żołądziejewski, a opiekunem duchowym pielgrzymów był ks. dr Dariusz Orłowski, diecezjalny duszpasterz rodzin, który prowadził nas do Matki Bożej Najświętszą Ofiarą, Różańcem, Koronką, śpiewem i dobrym, ciepłym słowem. Najmłodsza uczestniczka Maria - zwyciężczyni konkursu wiedzy biblijnej jechała do Wilna w nagrodę. Jako maturzystka w surowym kościele franciszkanów wraz z litewską młodzieżą uzyskała specjalne błogosławieństwo z okazji egzaminu dojrzałości.
Sanktuarium w Gietrzwałdzie to nasza gościna u Maryi proszącej o modlitwę różańcową. We Mszy św., odprawionej w polskim Lourdes, prosimy o łaski i błogosławieństwo na dalszą drogę. Przekraczamy bardzo sprawnie granicę polsko-litewską i podziwiamy Troki - miejscowość usytuowaną wśród trzech pięknych jezior, nad którymi górują zamki, m.in. zamek Tyszkiewiczów. Po Mszy św. odprawionej w trockim kościele przed obrazem maryjnym (starszym od ostrobramskiego) ruszamy w drogę.
W autokarze zapanowało skupienie i oczekiwanie. Odmawiamy Różaniec. Nareszcie nasze Wilno. Urokliwa starówka wyłoniła się czerwonymi dachami spośród gęstej zieleni. Wchodzimy bramą na stare miasto, odwracamy twarze, a tu wita nas piękna i miłosierna Matka Boża Ostrobramska. Kłaniamy się Jej z wielką ufnością i miłością. Klęcząc przed obliczem Maryi, wielu z nas ukradkiem ociera oczy. Radość dopełnia wieść, że tu przed Jej obliczem mamy swoją Mszę św. Na kolanach dziękujemy i prosimy Matkę Bożą o łaski, dziękujemy za możliwość bycia w Ostrej Bramie w Wilnie.
Swoją lekcję historii kontynuujemy przed grobem marszałka Piłsudskiego na cmentarzu na Rossie. Podążamy również drogą naszych wielkich Polaków. Odwiedzamy muzeum, oglądamy pomnik Adama Mickiewicza oraz domy, w których mieszkali: Moniuszko, Kraszewski, Syrokomla, Lelewel, Słowacki. Zwiedzamy Uniwersytet Stefana Batorego. Za sprawą naszego wspaniałego miejscowego przewodnika odwiedzamy miejsce kaźni, w którym ludzie ludziom zgotowali tragiczny los: Ponary - miejsce zagłady Żydów, Polaków, Litwinów, Cyganów. Różańce, listy, sztućce - ostatnie ślady po tych, których winą była narodowość.
Wreszcie na naszych pielgrzymkowych dróżkach staje domek, w którym mieszkała s. Faustyna. Przed tym domkiem ujrzała Jezusa Miłosiernego. Następny etap to kościół Świętego Ducha, gdzie zginamy kolana przed namalowanym przez Eugeniusza Kazimirowskiego, a opłakanym przez siostrę Faustynę Jezusem Miłosiernym.
Zmęczeni, lecz pełni wrażeń i szczęśliwi ze łzami w oczach żegnamy Matkę Bożą Ostrobramską w Jej kaplicy. Żegnamy Wilno i za marszałkiem Piłsudskim powtarzamy „Matko Boża, dziękuję Ci za Wilno”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Noworodek w częstochowskim Oknie Życia

2026-06-07 16:29

[ TEMATY ]

Okno Życia

archidiecezja częstochowska

noworodek

Archidiecezja Częstochowska/facebook.com

Dziś po południu w Oknie Życia przy ul. św. Kazimierza 1 w Częstochowie, mieszczącym się przy Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Dom Życia im. Leonii Nastał Częstochowa, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek, pozostawiono noworodka.

Dziecko zostało natychmiast objęte opieką oraz poddane niezbędnym badaniom medycznym. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo należy do tych, którzy zdają się mali w oczach świata

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Eliasz wchodzi na scenę nagle. Nie otrzymujemy długiego wprowadzenia. Pada tylko imię i miejsce pochodzenia. Imię ’Eliyyahu znaczy: „Pan jest moim Bogiem”. Już samo imię proroka staje się wyznaniem w kraju, w którym Achab i Izebel wspierają kult Baala. Baal uchodził za pana burzy, rosy i deszczu. Słowo Eliasza o suszy dotyka więc samego serca fałszywego kultu. Życie ziemi nie zależy od Baala. Zależy od Pana, Boga Izraela. Słowa „przed którego obliczem stoję” opisują proroka jako sługę dworu niebieskiego. Eliasz nie staje przed Achabem jako prywatny krytyk. Staje jako wysłannik Boga żywego.
CZYTAJ DALEJ

Dominikańskie dziedzictwo

2026-06-07 21:13

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Procesja z relikwiami świętych i błogosławionych, uroczysta Eucharystia oraz posadzenie „lipy jackowej” złożyły się na obchody 800-lecia przybycia dominikanów do Sandomierza.

Jubileuszowe uroczystości rozpoczęły się procesją, która wyruszyła z Bazyliki Katedralnej do kościoła św. Jakuba Apostoła. Przewodniczył jej Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Razem z nim podążał w procesji Prowincjał Polskich Dominikanów o. Łukasz Wiśniewski OP, Dominikanie z całego kraju i schola dominikańska, kapłani dekanatu sandomierskiego, klerycy i siostry zakonne, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, starosta sandomierski, burmistrz Sandomierza oraz mieszkańcy Sandomierza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję