Reklama

1 czerwca - Międzynarodowy Dzień Dziecka

Dzieci dzieciom

Niedziela kielecka 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z s. Joanną Lendzion, sekretarzem krajowym Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, rozmawia Agnieszka Dziarmaga

Agnieszka Dziarmaga: - Jaka jest geneza Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

S. Joanna Lendzion: - W XIX w. francuski biskup Karol Forbin de Janson, widząc niedolę dzieci, postanowił im pomóc. W 1843 r. założył w Nancy Dzieło Świętego Dziecięctwa. Od tego czasu, pod hasłem Dzieci pomagają dzieciom, rozpoczęło się wielkie dzieło pomocy duchowej i materialnej dzieciom nie znającym jeszcze Jezusa. Pomysł włączenia chrześcijańskich dzieci w dzieło ewangelizacji szybko rozpowszechnił się poza granice Francji. 20 lat później Dzieło znane było już nie tylko w Europie, ale także w Ameryce Północnej i Południowej. Do Polski dotarło w 1858 r. Mimo trudnej sytuacji, jaka istniała wówczas w kraju, rozwijało się prężnie i wciąż przybywało nowych członków. II wojna światowa przerwała jego działalność, a ustawa z 1949 r. o rejestracji stowarzyszeń religijnych zmusiła Episkopat Polski do zawieszenia działalności Papieskich Dzieł Misyjnych, wśród nich PDMD. Dopiero po Soborze Watykańskim II Dzieło wznowiło swą działalność, a w 1989 r. uzyskało osobowość prawną.
W ciągu lat stawało się coraz bardziej uniwersalne, a czyniąc wiele dobra wśród dzieci wspomaganych i pomagających, zyskiwało uznanie papieży. To właśnie oni dostrzegli w nim nadzieję na rozwój Kościoła Chrystusowego aż po krańce świata, dlatego papież Pius XI w 1922 r. nadał Dziełu Świętego Dziecięctwa tytuł „Papieskie” i tym samym uczynił je dziełem Stolicy Apostolskiej. W ten sposób uzyskało ono charakter uniwersalny, a więc priorytetowy wobec wszystkich innych partykularnych inicjatyw i działań we współpracy misyjnej. Dzisiaj jego pełna nazwa brzmi: Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.

- Jak dzisiaj wygląda obecność i praca ognisk misyjnych w polskich parafiach?

- W Polsce, w ciągu roku liturgicznego jest wiele momentów, w których w szczególny sposób widać zaangażowanie ognisk misyjnych w parafii. W okresie Bożego Narodzenia dzieci przygotowują jasełka misyjne, odwiedzają domy jako kolędnicy misyjni, organizują zabawy karnawałowe i loterie. W czasie Wielkiego Postu uczestniczą w misyjnej Drodze Krzyżowej, w adoracji krzyża i Bożego grobu. Podczas białego tygodnia jeden dzień ma charakter misyjny. Dzieci - wcześniej przygotowane - przyjmowane są do PDMD, a w czasie Mszy św. z wdzięczności za dar Eucharystii składają w kopertach ofiary na rzecz rówieśników z innych krajów misyjnych. Natomiast w Tygodniu Misyjnym ogarniają modlitwą różańcową dzieci świata i misjonarzy wśród nich pracujących.
Modlitwa rodzi w sercach dzieci miłość, a następnie pragnienie apostolstwa, nadaje sens i skuteczność innych form działalności, jaką chociażby jest pomoc materialna. Wszystkie ofiary pochodzą z oszczędności i wyrzeczeń samych dzieci. Są one przekazywane do Rzymu, gdzie zostają rozdzielone dla ich najbardziej potrzebujących rówieśników. Np. w 2002 r. polskie dzieci należące do PDMD przekazały do dyspozycji Ojca Świętego 912 906,60 zł. Suma ta pomogła urzeczywistnić wiele projektów misyjnych w Burkina Faso, RPA, Boliwii, Libanie, Syrii oraz Papui-Nowej Gwinei. I tak np. w Burkina Faso część ofiar przeznaczono na katechizację oraz pomoc żywnościową w parafii Notre Dame de Lourdes w Dano, a Papui-Nowej Gwinei na wsparcie dla szkoły i schroniska w parafii św. Bonifacego w diecezji Kavieng, w Boliwii - na dożywianie dzieci w dzielnicy Lucero w Santa Cruz de la Sierra.
Dzisiaj Dzieło istnieje niemal we wszystkich krajach świata. Należą do niego dzieci w wieku od 9 do 13 lat, które na mocy chrztu są pełnoprawnymi członkami Kościoła. Tak jak dawniej, tak i teraz na pierwszym miejscu Dzieło stawia aspekt duchowy, czyli budowanie królestwa Bożego na ziemi - w dzieciach i poprzez dzieci. Jego członkowie codziennie modlą się za swoich rówieśników z krajów misyjnych. W ostatnich latach tysiące polskich dzieci wzięło udział w krajowych lub diecezjalnych kongresach misyjnych.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Dziękujemy za samochody!” – dlaczego misjonarzom potrzebne są pojazdy?

2026-07-10 17:15

[ TEMATY ]

misjonarze

samochody

Klaudia Zielińska

s. Alicja Kaszczuk, Kenia

s. Alicja Kaszczuk, Kenia

61 samochodów, 23 motocykle i 267 rowerów to tylko niektóre z pojazdów zakupionych w ubiegłym roku na potrzeby misjonarzy. Dla wielu z nich samochód, motor, łódź czy rower to podstawowe narzędzie pracy. Jak wesprzeć zakup misyjnych środków transportu? Można się włączyć w Akcję Święty Krzysztof organizowaną przez MIVA Polska. Misjonarze w listach skierowanych do MIVA Polska wyrażają wdzięczność i zapewniają o modlitwie za darczyńców.

Po co misjonarzom potrzebne są pojazdy?
CZYTAJ DALEJ

Chrystus zna drogę swego Kościoła. Czas należy do Niego

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
CZYTAJ DALEJ

Mozambik: nadal nie wyjaśniono okoliczności śmierci bp. Osório Afonso

2026-07-10 18:59

[ TEMATY ]

śmierć

Mozambik

bp. Osório Afonso

Vatican Media

Bp Osório Citora Afonso

Bp Osório Citora Afonso

Biskup Osório został zamordowany, ponieważ kochał życie. Jest męczennikiem wiary, a Kościół męczenników jest Kościołem silnym i niewzruszonym - mówi miesiąc po zabójstwie biskupa diecezji Quelimane przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku, bp Inácio Saure. Dodaje, że Ojciec Święty uważnie śledzi tę sprawę i zachęca, by tę tragedię przemienić w drogę nadziei.

Miesiąc po śmierci bp. Osório Citora Afonso, zamordowanego w swojej rezydencji, przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku (CEM), bp Inácio Saure, wiceprzewodniczący abp João Carlos Hatoa Nunes oraz emerytowany arcybiskup Beiry, Claudio Dalla Zuanna, spotkali się z papieżem Leonem XIV oraz z przedstawicielami różnych dykasterii Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję