Reklama

Klucz Bożego Miłosierdzia

Ufność (2)

Niedziela włocławska 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ufność to postawa człowieka, który swoje życie całkowicie powierzył Bogu. Ufność łączy się z wiarą w Boga i doświadczeniem Jego miłości. Jest warunkiem koniecznym do szerzenia miłosierdzia: „Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jedynym naczyniem, a nim jest - ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby Swych łask” (Dzienniczek, 1578). Ufając Bogu, można znieść wszystko, wszystko przezwyciężyć, przecierpieć, podczas gdy beznadziejność owocuje rozpaczą, bezradnością i duchową martwotą. Orędzie miłosierdzia skierowane jest przede wszystkim do człowieka udręczonego bolesnym doświadczeniem, przygniecionego ciężarem popełnionych grzechów, który utracił wszelką nadzieję w życiu i skłonny jest ulec pokusie rozpaczy. Temu człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, padają na niego promienie wychodzące z Jego Serca, oświecają go, wskazują drogę i napełniają nadzieją. Wezwanie „Jezu, ufam Tobie” wyrażające ufność we wszechmocną miłość Boga, jest tak bardzo potrzebne dziś, gdy wielu ludzi doznaje zagubienia w obliczu wielorakich przejawów zła.
Uwzględniając niebezpieczeństwa, zagrażające człowiekowi wierzącemu, należy powiedzieć, że kształtując w sobie postawę ufności, chrześcijanin powinien liczyć na miłosierdzie i wszechmoc Boga, a nie na własne siły czy zasługi. Pokładając ufność w Bogu, należy za wszelką cenę unikać grzechów przeciwko cnocie nadziei, wśród których najbardziej zabójcze są zuchwałość i rozpacz. Zuchwałość to fałszywa pewność zbawienia, wynikająca z braku bojaźni Bożej. Tu może wystąpić nadużycie Bożego miłosierdzia poprzez lekceważenie pokus, trwanie w okazji do grzechu, odkładanie pokuty. Może też nastąpić niedocenianie potrzeby miłosierdzia Bożego: liczenie na własne siły, lekceważenie modlitwy, niedocenianie życia sakramentalnego. Św. Jan Chryzostom mówił: „W nieszczęście wtrąca nas nie tyle grzech, co rozpacz”. Trzeba, aby wołanie o Boże miłosierdzie płynęło z głębi ludzkiego serca, pełnego cierpienia, niepokoju, zwątpienia, serca poszukującego niezawodnego źródła nadziei.
Postawa nieustannej otwartości człowieka na miłosierdzie Boga rodzi w sercu ufność. Uzasadnieniem ufności jest śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, gdyż dzięki Niemu człowiek został wyzwolony z niewoli grzechu i dopuszczony do uczestnictwa w życiu Bożym. W życiu katolika wiara, nadzieja i miłość łączą się ściśle z sobą, kształtując właściwą postawę wobec Boga. Ufność wypływa z wiary i doprowadza do miłości. Im głębsza wiara, tym więcej jest w człowieku ufności, wzrasta miłość do Boga, który jest - jak mówił św. Paweł - „naszą nadzieją”. Ufne oczekiwanie zbawienia wymaga cierpliwości. Człowiek, zawierzając obietnicom Bożym, winien odznaczać się wytrwałością w urzeczywistnianiu zasad i wartości ewangelicznych oraz zdecydowaniem w walce ze złem. Wynikiem współpracy z Bogiem, rozważaniem Jego miłości zdolnej przebaczyć naprawdę wszystko jest bezwarunkowe zaufanie Mu. Prawdziwy chrześcijanin to ten, który głęboko i bezgranicznie ufa Bogu i jako ukochane dziecko ma pewność, że Bóg jest przy nim zawsze obecny.
Ufajmy w miłosierną miłość Bożą, objawioną nam w Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. Osobiste doświadczenie tej miłości niech skłoni każdego z nas do czynnego okazywania miłości braciom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś niedziela Chrztu Pańskiego - w liturgii kończy się okres Bożego Narodzenia

[ TEMATY ]

Chrzest Pański

Adobe Stock

Kościół katolicki obchodzi dziś w liturgii święto Chrztu Pańskiego. Kończy ono okres Bożego Narodzenia, choć w polskiej tradycji jeszcze do 2 lutego śpiewa się kolędy i nie rozbiera się szopki.

Święto Chrztu Pańskiego obchodzone jest w pierwszą niedzielę przypadającą po uroczystości Objawienia Pańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Zapis życiowych zdarzeń

2026-01-11 23:52

Izabela Fac

okładka płyty Marty Stącel

okładka płyty Marty  Stącel

Marta Stącel – muzyk, pedagog, kompozytorka, autorka tekstów i właścicielka MultiFonia Studio w Przeworsku, od lat związana jest z edukacją muzyczną oraz znana z działalności artystycznej. Muzyka z jej życiu zawsze była obecna, początkowo nieśmiało, potem przyszła jako pełna zaangażowania droga zawodowa. Przez wiele lat Martę Stącel można było spotkać jako organistę w kilku parafiach diecezji przemyskiej i rzeszowskiej. Jej wielką pasją była współpraca z chórami – śpiewała w Chórze Kameralnym Instytutu Muzyki UR, Strzyżowskim Chórze Kameralnym, oktecie UNANIME z Rzeszowa oraz chórami archidiecezji przemyskiej. Jest autorką Hymnu do bł. Rodziny Ulmów, który powstał we współpracy z Tomaszem Piątkiem (chórmistrzem, dyrygentem orkiestr i aranżerem).

Związana od wielu lat ze światem muzyki, dopiero teraz zdecydowała się na nagranie płyty i jak mówi – „Nie byłoby lepszego momentu, aby moja twórczość ujrzała światło dzienne. To właśnie tu i teraz.” Cała płyta – Marta jest autorką tekstów i muzyki – powstawała przez dekadę, każda piosenka mówi o jakimś życiowym doświadczeniu. Ta płyta to proces, to zapis życiowych zdarzeń i wydarzeń - podkreśla artystka. Najpierw powstawały najczęściej teksty, potem artystka tworzyła muzykę i w rezultacie powstała bardzo spójna, piękna muzycznie i tekstowo, doskonała graficznie i edytorsko płyta. Kilkadziesiąt minut muzyki chrześcijańskiej, niezwykle osobistej i wypływającej z serca, która potrafi wyciszyć, odciąć od otaczającego świata i pozwala usłyszeć swój własny wewnętrzny głos – serce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję