Reklama

Temat tygodnia

Z misyjnego kraju

Niedziela sosnowiecka 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Raczyńska-Lorek: - W roku bieżącym minęło 20 lat księdza misyjnej posługi na Czarnym Lądzie. Na czym polega ta służba?

Ks. Emil Cudak: - Misjonarz to kapłan głoszący Ewangelię. Nazywają nas fideidonistami, od słynnej encykliki Piusa XII Fidei donum - dający wiarę. Musimy być świadkami Chrystusa, świadkami Ewangelii aż do zaświadczenia własnym życiem. Pamiętam pogrzeb ks. Arnolda Szuły, misjonarza diecezji katowickiej, który zmarł w Namibii. Abp Winthoku powiedział wówczas: „Jeśli misjonarz umiera dla Ewangelii, świadczy to o tym, że to, co głosił, jest prawdą”. Według mnie, to cała istota misyjnej posługi.

- Jakie zagrożenia czyhają na człowieka żyjącego na Czarnym Lądzie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Trzeba liczyć się z wieloma problemami. Na pierwszym miejscu wymieniłbym jednak śmiertelne choroby afrykańskie - malarię i filerę. Każda z nich, nieleczona, prowadzi do śmierci. Ks. Marek Gmur z archidiecezji poznańskiej przyjechał z Zambii na swój pierwszy urlop do Polski i w pierwszym tygodniu zmarł na malarię. S. Aurellla z Meksyku przyjechała do Lusaki po 7 latach przygotowań do misji i w trzecim miesiącu pracy misyjnej zmarła na tę chorobę. Ze strony dzikich zwierząt nie ma większego zagrożenia. One żyją sobie spokojnie w buszu. Czasem jakieś małe zwierzątko zaczai się i przyjdzie po kurę na misje. Trzeba jednak uważać na węże, których jest dużo i są jadowite. Ks. Eugeniusz Bubak został zaatakowany przez węża i miał poważne problemy z nogą. Ja natomiast byłem zaatakowany przez meduzę w wodzie. Kiedyś po Mszy św., kiedy zbierałem już naczynia liturgiczne do walizki, zostałem zaatakowany przez gepry, to takie większe osy, których jad paraliżuje ciało. Zauważyłem, że wszyscy katecheci patrzą na mnie podejrzliwie. Wyjaśnili mi potem, że gepry atakują tylko czarowników, ale później uwierzyli, że ja nim nie jestem.

- Jak żyje się Kameruńczykom?

- Kiedy przyjechałem z Zambii do Kamerunu mój biskup misyjny Jan Ozga prosił mnie, abym opowiedział o warunkach pracy misyjnej w Zambii. Po chwili stwierdził: „Opuściłeś śliczne niebo, obrałeś barłogi”. W Kamerunie często nachodziła mnie refleksja, że nawet 200 lat temu na terenie mojej rodzinnej parafii w Polsce ludziom żyło się lepiej. Nie ma tu ani kawałka asfaltu, drogi są błotniste i wyboiste. Nie ma też prądu, a domy są bardzo proste - z drewna, kryte liśćmi palmowymi. Ludzie zajmują się uprawą roli. Uprawiają maniok, orzeszki ziemne, kukurydzę, kawę. Polują też na zwierzęta w buszu. Najczęściej udaje się upolować małpy. Kiedy odwiedziłem po raz pierwszy szefa szczepu, poczęstował mnie mięsem z małpy. Rodzina afrykańska jest liczna, wielodzietna. W każdej jest około 10 dzieci. W rodzinie celebruje się zarówno życie, jak i śmierć. Uroczystość pogrzebową odprawia się przez kilka tygodni. Groby zmarłych umieszcza się tuż obok domów.

- Jak Czarni Bracia przyjmują religię katolicką?

Reklama

- Kościół katolicki jest bardzo młody. W 2005 r. będziemy obchodzili 50-lecie naszej diecezji Doume. Starsi ludzie pamiętają czasy, kiedy nie było jeszcze misjonarzy. Wówczas sami wzywali siłę wyższą, nazywając ją Mulungu i prosili o wstawiennictwo w różnych nieszczęściach i chorobach. Dzisiaj mamy 30% katolików. Na terenie mojej misji są też adwentyści, protestanci, świadkowie Jehowy, ale najwięcej jest nas - katolików.

- Księdza parafia istnieje od 11 lat? Czy w tym czasie miały miejsce jakieś spektakularne wydarzenia?

- Parafia została wydzielona ze wspólnoty Nguelemendouka, gdzie proboszczem był bp Jan Ozga. Na jej terenie znajduje się 30 kaplic oddalonych od siebie w promieniu 45 kilometrów. W jednej z nich metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak sprawował Eucharystie i głosił kazania. Nasi Czarni Bracia nazwali tę kaplicę katedrą. Ksiądz Arcybiskup przed Mszą św. ponad godzinę spowiadał moich parafian. Kiedy przemieszczaliśmy się przez teren mojej misji, ludzie wychodzili przed kaplicę i klęcząc, prosili o błogosławieństwo. Było to historyczne wydarzenie w dziejach naszej wspólnoty. Mieszkańcy wciąż go wspominają. Były to dla nich jedne z większych, niezapomnianych przeżyć.

- Co jest nieodzownym czynnikiem w pracy na misji?

- Myślę, że nie można by pracować bez wiary w Boga i bez miłości do tych ludzi. Mój Ksiądz Biskup misyjny twierdzi również, że nieodzowne jest poczucie humoru.

- Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: dzwony kościołów zabrzmią w godzinę "W"

2026-07-29 12:27

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

godzina "W"

Adobe Stock

W sobotę 1 sierpnia przypadnie 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. W godzinie “W” zabrzmią dzwony kościołów w całej archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej w hołdzie poległym i żyjącym mieszkańcom stolicy. W centralnych obchodach rocznicowych będą uczestniczyć biskupi obu diecezji.

W przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, w piątek 31 lipca o godz. 18.00 na Placu Krasińskich w hołdzie Powstańcom będzie celebrowana Msza św. pod przewodnictwem biskupa polowego Wiesława Lechowicza, który wygłosi też homilię. Razem z nim będzie się modlił biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Austria: poważny wzrost przestępstw przeciw chrześcijanom

2026-07-29 11:10

[ TEMATY ]

Austria

prześladowanie chrześcijan

Karol Porwich /Niedziela

W Austrii w 2025 r. liczba przestępstw motywowanych uprzedzeniami wobec chrześcijan wzrosła o 29 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika z piątego „Raportu o sytuacji w zakresie przestępstw z nienawiści”, opublikowanego przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (BMI). Policja odnotowała 133 przypadki przestępstw o motywie antychrześcijańskim.

Najczęściej były to poważne uszkodzenia mienia (29 przypadków) oraz groźby z użyciem przemocy (24). Raport wymienia także przestępstwa związane z organizacjami terrorystycznymi, poważne kradzieże i uszkodzenia ciała.
CZYTAJ DALEJ

Chiny: duchowni będą zobowiązani do lojalności wobec Partii Komunistycznej

2026-07-29 15:04

[ TEMATY ]

Chiny

Adobe Stock

Władze w Pekinie wprowadziły nowe przepisy regulujące działalność duchowieństwa Kościoła katolickiego uznawanego przez państwo. Księża, biskupi, diakoni i siostry zakonne będą zobowiązani m.in. do publicznego popierania kierownictwa Komunistycznej Partii Chin, systemu socjalistycznego oraz polityki religijnej wyznaczanej przez Pekin.

„Zasady postępowania dla personelu kościelnego Kościoła katolickiego”, zatwierdzone w grudniu 2025 r. przez kontrolowane przez państwo Chińskie Katolickie Stowarzyszenie Patriotyczne oraz tzw. Chińską Konferencję Episkopatu, zostały upublicznione dopiero pod koniec maja br. Pełne tłumaczenie dokumentu opublikowało Centrum Chińskie (China-Zentrum.de), wskazując na jego wyraźnie polityczny charakter.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję