Doświadczenie ludzkiej bezsilności jest nam dobrze znane. Dotyczy ono niejednokrotnie sfery duchowej, innym zaś razem strony fizycznej. Ta druga jest bardziej dostrzegalna i doświadczana zewnętrznie.
Bezsilność związana jest jakże często z chorobą. Zmożeni niemocą nie możemy jakiś czas pracować, chodzić, wykonywać najprostszych czynności. Zdani jesteśmy na pomoc innych.
Bywają także innego rodzaju upokorzenia. Może to być np. utrata pracy. Wielu ludzi znalazłszy się w stanie bezrobocia nie ma dostatecznych warunków do życia. Ze znalezieniem nowego zajęcia są także
ogromne trudności. Ogarniać może wtedy zniechęcenie i apatia.
Bezsilność jest także odczuwana przy ogromnym natłoku zajęć. Gdy rodzina jest liczna, to pracujący zawodowo rodzice mają bardzo dużo obowiązków. Zajęcia piętrzą się, szczególnie gdy praca zawodowa
rozciąga się poza wyznaczone ramy czasowe. Niekiedy nie ma już czasu na wykonanie podstawowych prac w domu. Człowiek rozkłada ręce, mówiąc: „Jestem już bezsilny, na nic nie starcza mi czasu”.
Szczególne poczucie bezsilności ogarnia, gdy jesteśmy kuszeni do zła, gdy przyjdzie taki czas, kiedy mocno dają się nam we znaki nasze wady, niedoskonałości i zaniedbania. Można wtedy mówić o bezsilności
duchowej. W tym czasie usilnie prosimy Boga o pomoc.
Opuszczenie i samotność towarzyszą nam, gdy ktoś fałszywie nas oskarży, posądzi, obmówi bądź oczerni. Może stać się tak, że najbliżsi nas opuszczą, przyjaciele zdradzą, a znajomi podejdą do nas z
podejrzliwością. Doświadczenie bezsilności w takich chwilach staje się bardzo dotkliwe.
Ludzkie poczucie bezsilności odczuwał Jezus, cierpiąc, dźwigając krzyż, umierając. Na swojej krzyżowej drodze przyjął wsparcie Szymona z Cyreny, kochające spojrzenie swojej Matki, otarcie twarzy przez
Weronikę, współczucie niewiast jerozolimskich.
Modlitewne pójście śladami Zbawiciela uwrażliwi i nasze serce. Przez modlitwę bardziej dostrzeżemy ludzi nam bliskich lub od nas oddalonych, a ogarniętych poczuciem bezsilności, samotności i bezradności.
Wrażliwość Jezusowa i niektóre postacie krzyżowej drogi zmobilizują nas do modlitewnej i zewnętrznej pomocy bliźnim.
Modlitwa do Zbawiciela cierpiącego, wywyższonego na krzyżu i Zmartwychwstałego staje się dla każdego chrześcijanina szkołą pomocy wewnętrznej i zewnętrznej bliźnim. W bliźnim bowiem Duch Święty wskaże
nam obraz naszego Zbawcy. Na modlitwie zostaniemy pouczeni łaską, że czas naszej ludzkiej bezsilności może być wewnętrznym czasem zmierzania ku światłu Zmartwychwstania. Dzięki naszemu zaangażowaniu modlitewnemu
nasi bliźni mogą także doświadczyć kolorów nadziei pochodzącej od wywyższonego ponad ziemię Pana i Zbawcy.
Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.
Loreto, położone na jednym z malowniczych wzgórz regionu Marche, słynie przede wszystkim ze znajdującego się tam sanktuarium Świętego Domku Matki Bożej i litanii loretańskiej – jednej z najpopularniejszych modlitw ku czci Maryi. Dla Polaków jest ono ważne także ze względu na Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczywa ponad 1100 żołnierzy 2. Korpusu Armii gen. Andersa, poległych podczas walk o wyzwolenie Włoch i pochowanych u stóp sanktuarium.
Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.
W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
Andrzej Lewek - koordynator Oblężenia na Jasnej Górze 2026 /mfs
plakat organizatorów
Dziesiąta, jubileuszowa edycja ogólnopolskiego wydarzenia „Mężczyźni u Maryi – męskie Oblężenie na Jasnej Górze” , pod hasłem „Uczeń – Misjonarz”, odbędzie się 26 września!
Jak przypomina Andrzej Lewek, prezes Stowarzyszenia Mężczyźni Świętego Józefa, od 2017 roku na Jasnej Górze spotykają się mężczyźni z całej Polski, reprezentujący różne pokolenia, środowiska, zawody i wspólnoty. Przyjeżdżają, aby wspólnie się modlić, słuchać konferencji i świadectw, budować braterstwo oraz podejmować odpowiedzialność za własne życie, małżeństwo, rodzinę, Kościół i społeczeństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.