„Rzekł Kain do Abla, brata swego: »chodźmy na pole«. A gdy byli na polu, Kain rzucił się na brata swego Abla i zabił go. Wtedy Bóg zapytał Kaina: »Gdzie jest brat twój, Abel?«
On odpowiedział: »Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?« Rzekł Bóg: »Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku Mnie z ziemi!« (Rdz 4, 8-10).
- Gdzie są bracia nasi, żołnierze, oficerowie? Gdzie są kobiety i dzieci wywiezione przemocą w głąb stepów i tajgi? - pytano.
- Nie wiemy - odpowiadali. - Czyż jesteśmy ich stróżami?
A niewinna krew naszych umęczonych braci głośno woła z ziemi i nie o karę prosi, ale o modlitwę, pamięć i sprawiedliwość. Pamięci i sprawiedliwości domaga się zniszczone życie, łzy, rozpacz, beznadziejność
i bezradność wobec ogromu zła i przemocy.
Pamięć nie dała się zgładzić. Nie chciała ulec przemocy. I woła o sprawiedliwość I prawdę po świecie niesie. Prawdę o jeńców tysiącach Zgładzonych w katyńskim lesie. (Marian Hemar)
O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.
Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
Około 5 tys. osób będzie uczestniczyć 22 sierpnia w „Dniu Uwielbienia i Chwały” organizowanym przez Fundację Rozpal Wiarę w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Dwunastogodzinne spotkanie będzie obejmować modlitwę uwielbienia, Eucharystię, świadectwa, głoszenie słowa Bożego oraz możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.
Organizatorzy podkreślają, że wybór Świątyni Opatrzności Bożej nie jest przypadkowy. „Chcemy, aby właśnie tutaj - w miejscu, które samo w sobie jest świadectwem pamięci o Bożej Opatrzności - przez dwanaście godzin nieustannie wybrzmiewała modlitwa uwielbienia” - zaznaczają.
Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.
O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.