Reklama

Kardynał George w Łomży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zaproszenie biskupa łomżyńskiego Stanisława Stefanka przybył do Łomży kardynał z Chicago George Francis Eugere. Urodził się w Chicago 16 stycznia 1937 r. 21 grudnia 1963 r. przyjął święcenia kapłańskie. 10 lipca 1990 r. został wyniesiony do godności biskupa w Yakima. Kardynałem został ustanowiony przez Jana Pawła II na Konsystorzu 21 lutego 1998 r. Spotkał się on w Wyższym Seminarium Duchownym z moderatorami i klerykami seminarium. Kardynał odwiedza diecezje i rodziny, z których pochodzą księża pracujący w diecezji chicagowskiej, gównie wśród Polonii. "W Ameryce przybywa wciąż emigrantów i potrzeba jest kapłanów, którzy podejmą wśród nich pracę. Cieszę się, że kapłani z Polski, którzy tam pracują, wkładają wiele wysiłku w umacnianie katolickiej wiary" - powiedział Kardynał. Zauważył, że praca wśród tych ludzi jest konieczna: "Jeżeli pozostawimy ich samych sobie, zagubią się, stracimy ich na długie lata. Emigrantami bardzo żywo interesują się sekty działające w środowiskach amerykańskich, które stawiają sobie za cel pozyskanie nowych członków" - ostrzegał. Zauważył również, że w Kościele w USA ma miejsce osłabienie ruchów religijnych. Największą bolączką Kardynała jest fakt, że nie ma tam podobnego do polskiego ruchu oazowego, który mocno zająłby się młodzieżą. Przyczyną tego - zdaniem Kardynała - jest brak czasu dla dzieci i młodzieży. Pozytywnie natomiast ocenił działalność instytucji naukowych. Nazwał USA krajem wolności wyboru religii. Każdego miesiąca odbywają się spotkania ekumeniczne, które odkrywają nowe pola pracy duszpasterskiej. Ta wolność wyboru religii bardzo często jest przyczyną zagubienia się człowieka. Uznał, że nie zawsze młodzi ludzie potrafią z tej wolności skorzystać, czego wynikiem jest ich przynależność do licznych gangów, charakteryzujących się przemocą i bezwzględnością. Podsumowując pracę polskich księży w USA, wyraził ogromne zadowolenie, że pełnią swoje duszpasterskie posłannictwo w sposób godny. Wyraził również zadowolenie ze wzrostu powołań w diecezji Chicago. W tym roku diecezja wzbogaciła się o 10 nowych kapłanów. Niepokojący jest fakt zaniku powołań do zakonów kontemplacyjnych. "Każdy kapłan pragnący pracować w USA powinien charakteryzować się radością i umiejętnością znalezienia czasu dla potrzebujących. Powinien być dla innych, powinien do nich umieć przemawiać i dawać świadectwo o prawdzie Ewangelii. Powinien umieć kochać" - powiedział na zakończenie kard. George Francis Eugere.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak bardzo jesteśmy wdzięczni za tak wielkie dary?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii Łk 10, 17-24 <- KLIKNIJ

Sobota, 3 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi na XXVI Dzień Papieski: Naszą misją może być odwaga czynienia znaku krzyża w pociągu

2026-10-03 19:44

[ TEMATY ]

wyciek danych

XXVI Dzień Papieski

pexels.com

Jego życie i słowa wciąż inspirują nas do tego, by odnawiać Kościół i świat oraz być uczniami-misjonarzami - napisali o św. Janie Pawle II biskupi w liście pasterskim zapowiadającym XXVI Dzień Papieski. Będzie on obchodzony w całej Polsce i środowiskach polonijnych w niedzielę, 11 października.

Przypowieść o winnicy z dzisiejszej Liturgii Słowa w najszerszym sensie jest obrazem historii świata. Bóg z niesamowitą cierpliwością nieustannie posyła do nas swoich proroków, by głosili Jego miłosierdzie i wzywali nas do nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję