11 lutego br. w Kościele katolickim obchodzony był XII Światowy Dzień Chorego. Z tej okazji Ojciec |więty Jan Paweł II wystosował orędzie do chorych. Każdego roku obchody są
organizowane na innym kontynencie. W tym roku miejscem głównych obchodów obrano Lourdes, z racji przypadającej 150. rocznicy ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu
przez bł. papieża Piusa IX bullą Ineffabilis Deus, 8 grudnia 1854 r.
Jak w tysiącach świątyń na całym świecie, tak i we włocławskiej katedrze zgromadzili się chorzy i ich opiekunowie oraz osoby w podeszłym wieku.
Eucharystię w ich intencji o godz. 11.00 sprawował proboszcz parafii katedralnej - ks. prał. Stanisław Waszczyński. W miejsce homilii odczytał orędzie Ojca Świętego
na Dzień Chorego, po czym w kilku zdaniach podkreślił, że Chrystus cierpi wraz z chorymi i pozwala dzielić z Nim cierpienia, przez co stają się one środkiem
zbawienia.
Po krótkim przygotowaniu wiernych i przypomnieniu o warunkach godnego przyjęcia sakramentu chorych nastąpiło namaszczenie, którego udzielał Ksiądz Proboszcz i Księża
Wikariusze. Do sakramentu przystąpili niemal wszyscy uczestniczący w Liturgii. Na zakończenie Mszy św. ks. prał. S. Waszczyński zachęcał ich do modlitwy, zwłaszcza do odmawiania Koronki do
Miłosierdzia Bożego i Różańca. Ksiądz Proboszcz zaprosił też wszystkich obecnych na herbatę.
Trzeba podkreślić, iż praca przy osobach chorych i starszych wymaga szczególnego powołania. Słowa uznania i wdzięczności należy skierować do osób pracujących w służbie
zdrowia. Wspierajmy ich modlitwą w tej trudnej, często wymagającej zaparcia się pracy, pełnej ofiary, poświęcenia i cierpliwości.
S. Laurencja Jędrzejczak
Koło
11 lutego br. o godz. 8.00 i 17.30 w klasztorze Ojców Bernardynów w Kole odbyło się specjalne nabożeństwo dla chorych. Po Mszy św. wierni pod przewodnictwem
kapłana odmówili jedną cząstkę Różańca, po czym przystąpili do sakramentu chorych. Błogosławieństwa i namaszczenia udzielał o. Józef Wręczycki.
Wiele osób miało łzy w oczach, a wyraz wiary i nadziei na twarzach, gdy kolejno podchodziły, aby wypić kilka kropel wody pochodzącej z Lourdes, przywiezionej
w ubiegłym roku przez pielgrzymów pod przewodnictwem ks. Piotra Pawlaka.
- Kościół zna kilkadziesiąt przypadków, gdy chorzy po spożyciu tej wody doznawali cudownego uzdrowienia - powiedział Grzegorz Koźmic, uczestnik pielgrzymki do Lourdes. Wychodzącym z kościoła
br. Grzegorz wręczał broszurę dotyczącą zachowań i powinności chrześcijanina względem osób chorych.
Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.
Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.
Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.
Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.