Reklama

Widziane okiem szefa

Niedziela kielecka 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Dziarmaga: - Księże Redaktorze, w jaki sposób w minionym dwudziestoleciu zmieniało się oblicze „Współczesnej Ambony”?

Reklama

Ks. Henryk Witczyk: - Dwadzieścia lat temu Współczesna Ambona była jednym z dwóch oficjalnie ukazujących się czasopism homiletycznych (drugim była Biblioteka Kaznodziejska). Dawniej na jej łamach publikowano więcej materiałów rekolekcyjnych, konferencji religijno-moralnych. Początkowe lata to jeszcze regularne utarczki z cenzurą komunistyczną, która dosyć często skreślała zdania krytyczne wobec marksistowskiego światopoglądu, propagowanej przez ateistów moralności, apele o sprawiedliwość, wolność, i solidarność.
Dziś trzeba było zmienić trochę profil pisma - ukierunkować je na problemy ludzi, którzy stoją w obliczu liberalnych, uwodzicielskich propozycji moralnych oraz zagrożeń egzystencjalnych (sekty, narkotyki, rozwody).
To, co zawsze było obecne we Współczesnej Ambonie jest wysoka wrażliwość na orędzie Słowa Bożego, płynące z tekstów czytanych w daną niedzielę. Stała jest też troska o aktualny, zrozumiały i bliski życiu komentarz liturgiczny do sprawowanej w każdą niedzielą Tajemnicy Eucharystii.
Homilie do dzieci i do młodzieży - to nieustannie na wysokim poziomie redagowany dział WA. Większość homilii do dzieci to doskonałe propozycje homilii mających charakter małej „inscenizacji” prawdy biblijnej, angażujące młodych słuchaczy do jakiegoś działania i w kościele, i w domu.

- Nazwiska renomowanych autorów, autorytetów w swej dziedzinie, stanowią m.in. o dobrej marce pisma. Jak Ksiądz Profesor pozyskuje swoich współpracowników?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Rzeczywiście, jeśli przyjrzymy się nazwiskom, które widniały pod tekstami - choćby dawniej czołowych homiletów polskich, jak: ks. prof. J. Kudasiewicza, ks. T. Olszańskiego z Krakowa, ks. J. Twardowskiego, ks. W. Oszajcy, ks. J. Sochonia, nie możemy się niczego powstydzić.
Trzeba przypomnieć, że w pierwszych latach wydawania Współczesnej Ambony wielkim zainteresowaniem cieszyły się homilie i konferencje ks. J. Tischnera. Do dziś, już od wielu lat zainteresowaniem cieszą się homilie do dorosłych przygotowywane przez ks. W. Wojsę, kieleckiego księdza-poetę, a zarazem dobrego znawcę literatury polskiej.
Niezwykle cenna jest też współpraca liturgisty i homilety - ks. prof. S. Czerwika. Dziś pojawiają się młodzi autorzy - np. ks. Ziółkowski, ks. Stachura, ks. Piwowarczyk i inni.

- Czy na rynku periodyków istnieje stałe zapotrzebowanie na tego rodzaju czasopismo?

- Rynek jest pełen publikacji książkowych zawierających homilie na każdą niedzielę czy na określone uroczystości. Jednak książka z kazaniami szybko się starzeje. Konieczna w każdej homilii aktualizacja orędzia to przecież odniesienie do człowieka, który żyje „dziś” - teraz, do jego aktualnych problemów, do nowych sytuacji społecznych, wydarzeń kulturalnych, badań naukowych, socjologiczno-psychologicznych, do najświeższych wypowiedzi znanych osób, do najnowszych publikacji, reportaży, do najnowszych książek, spektakli i filmów. Podobnie w analizie tekstów biblijnych trzeba sięgać do najnowszych badań egzegetycznych, aby nie powtarzać przestarzałych interpretacji, gdy znane są nowe, głębsze. Ciągle rozwijanym w refleksji teologicznej jest także nauczanie Soboru Watykańskiego II i Papieża - jest ono niezwykle ważnym źródłem dla homiletów.

- Rozumiem więc, że „Współczesna Ambona” nigdy nie straci racji swego bytu. Życzymy więc licznego i dobrego grona współpracowników!

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraińskie Kościoły wzywają do światowej modlitwy za Ukrainę 24 sierpnia

2026-08-07 18:29

[ TEMATY ]

modlitwa

Ukraina

35. rocznica

Magdalena Pijewska

Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych (WRKiOR) zaapelowała do przywódców religijnych, duchowieństwa, wspólnot wyznaniowych i wiernych na całym świecie o włączenie się w Światową Modlitwę za Ukrainę 24 sierpnia, w 35. rocznicę odzyskania przez ten kraj niepodległości.

W apelu opublikowanym 7 sierpnia w Kijowie Rada podkreśliła, że tegoroczny Dzień Niepodległości przypada w czasie trwającej wojny, która przyniosła Ukrainie ogromne straty ludzkie i materialne. Wśród jej konsekwencji wymieniono m.in. okupację części terytorium kraju, deportacje dzieci i ludności cywilnej, zniszczenie miast i wsi oraz infrastruktury, a także prześladowania wspólnot religijnych i wiernych różnych wyznań.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

[ TEMATY ]

nowenna

Wniebowzięcie NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

„O Matko niech pieśń moja dziś ku Tobie płynie,
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję