Reklama

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom 2003

Zebrano 300 tys. zł

„Chrystusa naśladować” - pod tym hasłem przeprowadzona została kolejna edycja akcji Caritas - Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Był to jednocześnie trzeci już etap realizowania papieskiego wezwania zawartego w liście „Novo millennio ineunte”: Chrystusa „poznawać, kochać i naśladować” (NMI 29).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Celem bożonarodzeniowej akcji Caritas jest nie tylko pozyskiwanie środków finansowych, ale przede wszystkim uwrażliwianie człowieka na potrzeby bliźnich, a jej owocem - konkretna pomoc udzielana dzieciom. Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zakończyła i podsumowała Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom 2003.
Świece rozprowadzane były we wszystkich parafiach naszej diecezji i rozeszło się ich 104 tys. Nieznacznie zmalała liczba małych świec - w tym roku było ich 96,5 tys. (w roku ubiegłym 99 tys.). Systematycznie jednak wzrasta zainteresowanie ozdobnymi dużymi świecami, których rozprowadzono 7,5 tys.
Łącznie wigilijna akcja pozwoliła zgromadzić blisko 300 tys. zł, które zostaną przeznaczone na pomoc dzieciom. Caritas diecezjalna szacuje pozyskane przez nią środki (po odliczeniu kosztów produkcji, transportu świec i przygotowania akcji) na ok. 150-160 tys. zł. Ponadto ok. 120-150 tys. zł pozostało w ponad 250 parafiach, które rozprowadzały świece. Z informacji otrzymywanych z parafii wynika, iż często ofiarodawcy przekazują kwotę większą niż 4 zł, o którą prosi Caritas. Pieniądze, które pozostają w parafiach, przeznaczane są na pomoc dzie-
ciom według lokalnych potrzeb (np. na zorganizowanie ferii zimowych, wakacji, dożywianie w szkołach, wspomaganie świetlic dla dzieci, pomoc rodzinom wielodzietnym).
Podczas nadchodzących wakacji planowane jest - oprócz tradycyjnych już wyjazdów dla dzieci z rodzin ubogich - zorganizowanie turnusów profilowanych. Rozpoczęło się już przygotowywanie kadry wolontariuszy, która poprowadzi m.in. turnusy muzyczne, językowe i sportowe.
Dystrybucją świec i koordynacją akcji w parafiach zajmowały się Parafialne Zespoły Caritas, a tam, gdzie ich jeszcze nie ma - inne organizacje lub stowarzyszenia wyznaczone przez księży proboszczów. Za każdy gest pomocy i dobroci, który przyczynił się do powodzenia akcji, Caritas Diecezji składa serdeczne wyrazy wdzięczności.
W tym roku świece Caritas znalazły się w naszych domach na stołach już po raz dziesiąty. Od 1994 r. rozprowadzono ich w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ponad 900 tys. a w skali całego kraju ponad 4,5 mln.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Abp Tadeusz Wojda uczestniczył w ostatnim dniu czterodniowej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. W Metzu wziął udział w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana, a następnie koncelebrował Mszę św. w katedrze św. Szczepana. Papież zaprosił do Metzu przewodniczących konferencji episkopatów krajów Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję