Krakowskie Przedmieście 34 w Warszawie. Klasztor Sióstr Wizytek. Tu znajduje się mieszkanie ks. Jana Twardowskiego, wybitnego polskiego poety. Ksiądz ma 88 lat, a w sobie
od zawsze poezję i zrozumienie wobec dziecka i jego spraw. I właśnie dzieci postanowiły sprawić Księdzu Janowi radość. Grupa Teatralna „Spod znaku Króla Maciusia”
na zaproszenie Gospodarza i Waldemara Smaszcza - krytyka literackiego, a zarazem przyjaciela i wydawcy poezji ks. Twardowskiego, wyruszyła do Warszawy. Mali artyści
wystawili i wyśpiewali Księdzu jasełka, które kilkakrotnie pokazywali w Płocku. Ustawili scenografię jak w teatrze. Ksiądz śmiał się serdecznie, gdy aniołki gramoliły
się na drabinę, by wyśpiewać Gloria gloria, chwała Jezusowi! Hosanna, hosanna Bożemu Synowi...
Było wspólne dzielenie chleba, była woda z sokiem i ciasteczko w podziękowaniu dzieciom z Domu Kultury im. Króla Maciusia Pierwszego w Płocku.
Chociaż wydawało się, że powinno być tłoczno i ciasno, dzieciom towarzyszyły tak piękne przeżycia i panowała tak serdeczna atmosfera, że przy 20 m² i dwudziestu młodych
aktorach oraz pięciu dorosłych było jeszcze dużo miejsca. Zdarzenie zarejestrowane zostało kamerą i powstanie z niego film ze spotkania z ks. Twardowskim.
Jr 20 należy do „wyznań” Jeremiasza. Są to modlitwy proroka wypowiadane pod naciskiem przemocy. Wcześniej Paszchur kazał go pobić i zamknąć w dybach przy bramie świątyni. Jeremiasz nazwał go Magor missabib, „Trwoga dokoła”. Teraz to samo słowo wraca jak szyderstwo. Krąży po mieście. Wchodzi w szepty, donosy i groźby. Prorok słyszy, że nawet bliscy czekają na jego upadek. Hebrajskie wyznanie odsłania serce osaczone, lecz nie złamane. Jeremiasz przechodzi od lęku do wyznania. Pan jest przy nim jak gibbōr, wojownik stający po stronie słabego. To język Bożej obrony. Bóg zna prawdę, której nie widzi tłum. Bada kelāyōt, czyli ukryte poruszenia człowieka, oraz lēb, serce decyzji. Dlatego prorok może powierzyć Mu swoją sprawę. Nie musi sam oczyszczać swego imienia. Ostatni werset przechodzi w pieśń. Jeremiasz woła: „Śpiewajcie Panu”, bo Pan ocala ubogiego z ręki złoczyńców. Ubogi oznacza tu człowieka bez oparcia w układach. Ten fragment uczy modlitwy w ucisku. Najpierw prawda o bólu. Następnie zaufanie. Na końcu uwielbienie, które wyprzedza widzialny wynik.
Podczas sobotniej wizyty duszpasterskiej Leona XIV w Pawii i Sant’Angelo Lodigiano na spotkania z Papieżem przybyło łącznie około 15 tys. osób – wynika z informacji podanych przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Najwięcej – ok. 5 tys. osób – witało Ojca Świętego na ulicach tej drugiej miejscowości.
Leon XIV w sobotnie popołudnie udał się z wizytą duszpasterską do ok. 70-tysięcznej Pawii i 12-tys. Sant’Angelo Lodigiano. Podstawowym celem podróży było nawiedzenie w tej pierwszej miejscowości grobu duchowego ojca Papieża – św. Augustyna. Z kolei w Sant Angelo Lodigiano Papież nawiedził relikwie św. Franciszki Cabrini, pierwszej świętej amerykańskiej, opiekunki migrantów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.