Reklama

Spotkania opłatkowe

Do stajenki

Niedziela legnicka 8/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Chrystus z pewnością cieszy się, widząc tylu ludzi u swego żłóbka. Bo przecież On nie narodził się tylko dwa tysiące lat temu w Betlejem judzkim, ale rodzi się każdego roku w naszych sercach, aby w nich zamieszkać. Tylko od nas zależy, czy przygotujemy mu miejsce. Przychodzi do nas zapowiedziany przez proroków. Nie narodził się w luksusie, bogactwie tylko w ubogiej stajni, aby nam pokazać, że wie co to znaczy nędza, bieda i cierpienie każdego dnia. Rodząc cię w nędzy, pokazuje jednocześnie, jak żyć. Pokazuje, że trzeba być, a nie mieć, że trzeba dawać, a nie tylko brać, że można, pomimo bólu, smutku i cierpienia, żyć radośnie, ufnie, kochająco. Mówi nam wszystkim, że kocha każdego bez wyjątku. Daje nam nadzieję, którą możemy wziąć na każdy dzień naszego życia. Stanowimy jedną rodzinę, żyjemy obok siebie, spróbujmy zobaczyć Chrystusa w drugim człowieku”. Tymi słowami pełnymi ciepła i nadziei zostali powitani goście, którzy przybyli, aby uczestniczyć w wigilijnym spotkaniu opłatkowym 13 grudnia 2003 r. w Zespole Szkół Specjalnych w Lubinie przy ul. Składowej 3.
Wśród zaproszonych gości byli: bp Sefan Regmunt, dyrektor Referatu Katechetycznego - ks. Marek Mendyk, ks. Wiesław Migdał, proboszcz ks. Franciszek Steblecki, naczelnik Wydziału Oświaty Zbigniew Łamiński, przedstawiciele Związków Pracodawców DSI od Pana Michała Kuszyka, Andrzej Górzyński, Joanna i Aleksander Płotniccy wraz z wychowankami z Fundacji im. Brata Alberta.
Uroczystość rozpoczęła się przedstawieniem jasełkowym pt: Do stajenki, w którym udział wzięli uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych. Występ został przygotowany przez Małgorzatę Adamczyk i Anielę Rodziewicz.
Uczniowie z wielkim przejęciem odegrali wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat, kiedy to pasterze i Mędrcy oświetleni blaskiem betlejemskiej gwiazdy przybyli pokłonić się Zbawicielowi. Po zakończonym przedstawieniu bp Stefan Regmunt skierował do obecnych życzenia świąteczne. Następnie goście wysłuchali fragmentu Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa wg św. Łukasza.
Łamanie się opłatkiem, poczęstunek składający się z tradycyjnych wigilijnych potraw oraz śpiew kolęd dopełniły poczucia wspólnoty, jedności i radości tak właściwych dla świąt Narodzenia Pańskiego. Dodatkową atrakcją uroczystości było przedstawienie słownomuzyczne pt: Spotkanie przy choince, wykonane przez dzieci i młodzież Zespołu Szkół Specjalnych.
Pokrzepieni smakowitymi pokarmami wszyscy wspólnie mogli wziąć udział w zabawach ruchowych prowadzonych przez młodzież z Muzycznego Zespołu, który akompaniował podczas uroczystości.
Dobry humor dopisywał wszystkim przez cały czas spotkania, a i pewnie po jego zakończeniu. Obecni na nim goście rozeszli się do domów pełni nadziei, że nadchodzący Nowy Rok pełen będzie łaski i miłości Boga oraz Jego błogosławieństwa na każdy dzień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję