Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Lourdes - znak nadziei

Niedziela w Chicago 6/2004

Wodotryski z wodą z groty objawień

Wodotryski z wodą z groty objawień

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lourdes jest symbolem ludzi chorych, którzy przychodzą do Matki Bożej z nadzieją. Bardzo ważne jest więc połączenie Światowego Dnia Chorego z tym miejscem. Warto też przypomnieć same objawienia we francuskim Lourdes, które miały miejsce w 1858 r., w cztery lata po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, co jest jakby potwierdzeniem tego dogmatu.
Matka Boża przez małą Bernadetę Soubirous, córkę ubogiego młynarza w dalekich Pirenejach, zwróciła uwagę świata na sprawy Boże, zwłaszcza uwagę Francji przeżartej już wtedy rewolucją, brakiem wiary i oschłością wobec niej.
Byłem dwa razy w Lourdes, podziwiałem piękne sanktuarium i kontemplowałem działanie łaski, objawiającej się w źródełku, które wytrysnęło, żeby dawać ludziom nadzieję i uzdrowienie. Lourdes to fenomen wiary, doceniany przez pielgrzymów, zwłaszcza chorych, a także przez duszpasterzy. Lourdes to modlitwa, Lourdes to Różaniec, Lourdes to pokuta. Te elementy stanowią tajemnicę religijnego Lourdes, gdzie Matka Boża przypomina człowiekowi idee zbawcze, szczególnie te dotyczące obowiązku pokuty. To Ona prosiła w Lourdes: pokuty, pokuty, pokuty...., chcąc przypomnieć, że trzeba nam wszystkim nawrócenia, że trzeba nam wszystkim sięgać po łaskę, po pomoc Bożą. I jeżeli dzisiaj przeżywamy na nowo modlitwę różańcową, to było to także jakieś odnowienie Różańca, oświetlenie go, podkreślenie jego wartości.
Jest wielka łączność między Lourdes a Jasną Górą, która również ma to wielkie przesłanie - przesłanie wielkiej modlitwy, pokuty, odnowienia życia, nawrócenia. W ogóle sanktuaria maryjne mają to do siebie, że rozbrzmiewa w nich idea odnowienia życia religijnego, odnowienia stosunku do Pana Boga. Może dobrze się też dzieje, że miasta te łączą się ze sobą, że następuje tzw. jumelage de villes - bliźniacze powiązanie, zbratanie miast. Wiemy też, że związani są biskupi Lourdes i Częstochowy i bardzo cenią sobie tę więź. Cieszymy się, że Częstochowa z prezydentem Tadeuszem Wroną zabiegała o to i związek ten okazał się tak bardzo żywy i potrzebny. Jest też wiele innych miejsc w Polsce i na świecie, które łączy maryjność.
Myślę, że mieszkańcy naszego miasta może zbyt mało zdają sobie sprawę z tego, co to znaczy mieszkać w bliskości sanktuarium, do którego z daleka przybywają ludzie. A przecież każdy może z tego miejsca czerpać siły.
Ojciec Święty wyznacza poszczególne sanktuaria jako miejsca corocznej wielkiej modlitwy w intencji ludzi chorych. W tym roku odbywały się one w Waszyngtonie, w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W 1994 r. światowe obchody Dnia Chorego miały miejsce w Częstochowie. W tegorocznym orędziu papieskim, wydanym z tej okazji, zawarty jest także specjalny program duszpasterski. Ojciec Święty przypomina pewne podstawowe wartości, które towarzyszą myśli chrześcijańskiej: nienaruszalność ludzkiego życia, troska o to życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci, czyli odrzucenie aborcji i eutanazji, szacunek dla życia, kultura życia. Kultura życia - to była pewna nowa uwaga Ojca Świętego.
Jan Paweł II dotknął także sprawy wolontariatu. Na przykładzie Lourdes można bowiem zauważyć, jaką pomocą mogą służyć chorym i ich rodzinom wolontariusze. Nie jesteśmy w stanie zapewnić chorym wszystkiego za pieniądze, ale jeśli jest zrozumienie, życzliwość, chęć pomocy - można zrobić dużo dobrego dla człowieka cierpiącego i dla człowieka w ogóle.
A więc cieszmy się, że w kalendarzu liturgicznym jest taki dzień, jak wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes (11 lutego), przypominające małą św. Bernadetę Soubirous, która miała łaskę widzeń Matki Najświętszej i która Jej orędzie przekazała światu. Ze wspomnieniem zaś Lourdes łączy się ogromna praca Kościoła dla człowieka chorego i przykład Ojca Świętego, który od początku swego pontyfikatu zawsze był przy ludziach chorych i cierpiących, i wreszcie idea wolontariatu, który niesie potencjalną pomoc i może być ocaleniem ludzkiego człowieczeństwa.
W Roku Różańca Świętego bądźmy blisko Matki Najświętszej, polecając się Jej szczególnej w tej dziedzinie opiece.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Amerykanie na Jasnej Górze modlili się za papieża Leona XIV

2026-09-14 16:13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Amerykanie

Jasna Góra/facebook.com

Ponad 2,5 tys. osób z różnych części Stanów Zjednoczonych odwiedziło dziś Jasną Górę. Wśród gości byli zarówno katolicy, dla których pobyt w sanktuarium był okazją do modlitwy, jak i osoby niewierzące. Wielu uczestników mówiło o papieżu Leonie XIV, podkreślając jego przesłanie pokoju i otwartość na ludzi.

Uczestników łączy miejsce zatrudnienia - duża amerykańska korporacja, która organizuje dla swoich pracowników doroczną podróż. Dla części z nich wizyta na Jasnej Górze miała charakter turystyczny, dla innych była również doświadczeniem religijnym.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję