niedawno od znajomego księdza relację z wydarzenia na katechezie w małej, wiejskiej szkole. Konkretnie w gimnazjum. Ksiądz ów prowadził dyskusję na temat sytuacji w Polsce.
W głosach dominowała czarna tonacja. Uczniowie prześcigali się w opowiadaniu co bardziej ociekających złem historii, uwag, spostrzeżeń i opinii. Gdy już zostało kilka
minut do dzwonka, kapłan ów, chcąc zakończyć lekcje powiewem optymizmu, zachęcił, aby ktokolwiek opowiedział coś przyjemnego, co go w ostatnim czasie spotkało. Najpierw nastała cisza, później
opowieść swą zaczęła jedna z uczennic. „Byłam niedawno w Hiszpanii na plaży - zaczęła obiecująco, kąpałam się w ciepłym morzu, wygrzewałam w słońcu
i oglądałam ludzi pływających na nartach wodnych. Nagle jeden z mężczyzn się przewrócił, przekoziołkował kilka razy. Okazało się, że złamał obydwie nogi”.
To był ten optymistyczny akcent. Zaczęło się nawet obiecującao, na chwilę wyszło słońce, a skończyło tak jak zawsze. Czy już nawet młodzi ludzie nie umieją rozmawiać inaczej? Czy już mamy
taki deficyt dobra, że ciężko się go doszukać? Nieprawdopodobne. Dobro jest. A najlepszy dowód jest taki, że jeszcze żyjemy.
I jakby o tym przypomina nam 2 luty. To święto Ofiarowania Pańskiego, ale także Dzień Życia Konsekrowanego. Dzień Zakonnic i Zakonników. Trochę szorstko brzmią te słowa. Ale
za nimi kryją się góry Dobra, które są dziełem Założycieli Zgromadzeń Zakonnych i tych, którzy poszli ich drogą. Kobiet i mężczyn. Ludzi z krwi i kości.
Takich jak my. Ludzi, którzy dobrem służą jednaniu świata. Tak naprawdę to jedyna droga.
Zgromadzeni w Fatimie na czterodniowym krajowym Spotkaniu Duszpasterstwa Liturgicznego portugalscy eksperci ds. liturgii przestrzegli przed zbytnim automatyzmem w odprawianiu Mszy św. Skrytykowali także próby dopuszczania się nadużyć podczas sprawowania Eucharystii.
Podczas kończącego się dziś wydarzenia, będącego 50. edycją spotkania portugalskich liturgistów, ks. João da Silva Peixoto z Krajowego Sekretariatu ds. Liturgii (SNL) ostrzegł przed wdzieraniem się do codziennej praktyki duszpasterzy nadmiernego „mechanicyzmu” przejawiającego się „automatycznym, a zarazem powierzchownym wypełnianiem reguł”.
Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.
Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.
Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
- Powstańcy Warszawscy podejmowali walkę o wolność i niepodległość, ale także „w obronie deptanej i pogardzanej godności człowieka” - powiedział bp Wiesław Lechowicz podczas Mszy św. sprawowanej na placu Krasińskich w przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Biskup polowy przewodniczył Eucharystii z udziałem Powstańców Warszawskich, Prezydenta RP Karola Nawrockiego, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, wojska i służb mundurowych, harcerzy oraz mieszkańców Warszawy. Po Mszy św. rozpocznie się apel pamięci przy Pomniku Powstania Warszawskiego.
Eucharystia na placu Krasińskich tradycyjnie poprzedza centralne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Liturgia sprawowana jest w miejscu szczególnie związanym z pamięcią o powstańczej Warszawie, w sąsiedztwie katedry polowej oraz Pomnika Powstania Warszawskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.