Reklama

Pod płaszczem św. Stanisława

Niedziela częstochowska 5/2004

Spotkanie członków i przyjaciół Orderu św. Stanisława

Spotkanie członków i przyjaciół Orderu św. Stanisława

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważaniem Pisma Świętego i kolędowaniem rozpoczęło się uroczyste spotkanie opłatkowe członków i przyjaciół Orderu św. Stanisława przeoratu śląskiego (na terenie Polski istnieje 6 przeoratów Orderu św. Stanisława, instytucja ta ma formę stowarzyszenia). Głównym celem osób stowarzyszonych w Orderze św. Stanisława jest pomoc człowiekowi potrzebującemu i kultywowanie historii narodu. Należą do niego ludzie różnych środowisk, zawodów, o różnym statusie materialnym. Spotkanie miało miejsce w Hotelu Polonia 3 stycznia br. Zaproszonych gości oraz Damy i Kawalerów Orderu powitał przeor Konfraterni Śląskiej Lech Grzybowski. Obecni byli zaprzyjaźnieni ze wspólnotą kapłani: ks. Wacław Chmielarski i ks. Józef Kania, który zaznaczył, iż jest to spotkanie ludzi ogarniętych ideą św. Stanisława, czyli pomocą, dobrocią i przyjaźnią.
Maria Gurtman - częstochowska nauczycielka działająca m.in. na rzecz osób niepełnosprawnych - mówi: „Kultura indywidualizmu w dzisiejszym świecie przytłacza, ludzie szukają bliskości z drugim człowiekiem często właśnie w takich grupach, gdzie dodatkową wartością jest ofiarowanie siebie innym”.
Idea Stanisławowa dokonała wiele dobrego dla narodu w sprawie jedności i wychowania człowieka. W epoce globalizmu człowiek potrzebuje przyjaciół i bliskich ludzi. „Takie stowarzyszenia stwarzają okazję do bycia z innymi, pozwalają spojrzeć na religię i postawy naszych świętych, którzy działali na rzecz drugiego człowieka” - podkreślał na spotkaniu opłatkowym ks. prał. Józef Kania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję