Reklama

Szkoła dobrych ludzi

Katolickie Gimnazjum Specjalne prowadzone przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich działa już od trzech lat. Nie jest to może dużo, ale biorąc pod uwagę, jak szkoła powstawała, nie jest i mało. 20 listopada ub. r. bp Jan Wątroba poświęcił nowe pomieszczenia szkoły. Tym samym zaczęła ona nowy etap istnienia. Wszyscy, którzy w niej pracują, i którym służy, sprawdzili się w bardzo trudnych sytuacjach. Śmiało można powiedzieć, że jest to szkoła ludzi mądrych i dobrych. Takich, co mają wielkie serca.

Niedziela częstochowska 3/2004

Uczestnicy uroczystości. Na pierwszym planie od lewej: ks. Stanisław Gancarek, Antonina Chmielewska, bp Jan Wątroba, Joanna Grabowska

Uczestnicy uroczystości. Na pierwszym planie od lewej: ks. Stanisław Gancarek, Antonina Chmielewska, bp Jan Wątroba, Joanna Grabowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie wahał się ani minuty

Dyrektor szkoły - Antonina Chmielewska opowiadając o narodzinach placówki, szczególnie ciepło i z niekłamanym wzruszeniem mówi o ks. Zdzisławie Gilskim. „Ksiądz Proboszcz nie wahał się ani minuty, kiedy zapytałam, czy nie znalazłoby się u niego miejsce na naszą szkołę. Sytuacja była trudna. Rodzice naciskali, mówili, że ich dzieci będą czekały nawet rok czy dwa na „swoje gimnazjum”, a my nie mogliśmy znaleźć na nie miejsca. Mieliśmy ludzi pełnych zapału, sprawdzonych, oddanych młodzieży, ale nikt nie chciał pomóc nam w kwestii lokalowej. Z drżeniem serca udałyśmy się do ks. Gilskiego. Tak jak wspomniałam, zgodził się bez wahania. Przyjął nas i przez dwa lata bez żadnej odpłatności korzystaliśmy z pomieszczeń parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie. Wszyscy jesteśmy mu bardzo wdzięczni za okazane serce i zrozumienie”.

Prace remontowe wykonywali rodzice

Reklama

Tak jak w poprzednim budynku, tak i w nowym wszelkie prace remontowe wykonywali rodzice i nauczyciele. To, że nowe pomieszczenia Gimnazjum pachną świeżością i cieszą oczy, to właśnie ich zasługa. Pracowali przy remoncie, poświęcali każdą wolną chwilę, również w soboty i niedziele. Wiedzieć trzeba, że uczniowie tej szkoły to głównie dzieci spoza Częstochowy. Na co dzień mieszkają w internatach Sióstr Obliczanek i Sióstr Józefitek. Pochodzą z terenu całego województwa śląskiego: Jaworznika, Biskupic, Myszkowa, Żarek czy Soborzyc. To jeszcze bardziej podkreśla oddanie rodziców sprawie szkoły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nauka i wypoczynek

Obecnie uczy się w Gimnazjum 60 dzieci. Są dwie klasy drugie, dwie trzecie i jedna pierwsza. Grono pedagogiczne to grupa 19 świetnie wyszkolonych fachowców. Co najważniejsze, są bardzo oddani szkole i mają doskonały kontakt z młodzieżą. Szkoła jest bezpłatna. Każdego roku dzieci uczestniczą w dwutygodniowych turnusach rehabilitacyjnych, które odbywają się nad morzem, w miejscowości Mrzeżyno k. Kołobrzegu. Tam, w ośrodku „Agawa”, mają bardzo dobre warunki do odpoczynku i ćwiczeń. Dużo podróżują po Wybrzeżu, zwiedzają. Aktywność szkoły wyraża się również w uczestnictwie młodzieży w różnego typu konkursach i zawodach sportowych. Od wielu lat są aktywnymi uczestnikami olimpiad sportowych „Sprawni inaczej” oraz Muzycznej Sceny Integracyjnej. W VIII Wojewódzkim Konkursie Plastycznym, którego tematem był projekt świątecznej kartki wielkanocnej, uczennica Monika Włoch otrzymała wyróżnienie, a jej praca prezentowana była na wystawie w częstochowskiej Galerii.

Szkolni dobrodzieje

Reklama

Od początku istnienia Katolickiego Gimnazjum Specjalnego pracuje w nim s. Julita, obliczanka. Ze swymi uczniami spotyka się również po zajęciach, bo - jak już było wspomniane - chłopcy mieszkają w internacie Sióstr Obliczanek. Szkoła nie posiada niestety sali gimnastycznej, ale dzięki uprzejmości i życzliwości ks. dr. Włodzimierza Kowalika, rektora Wyższego Seminarium Duchownego, jej uczniowie mogą korzystać nieodpłatnie z sali WSD. Podobnie jest z biblioteką. Raz w miesiącu prowadzone są również zajęcia biblioteczne w Bibliotece znajdującej się przy ul. Księżycowej. Nie brakuje zajęć pozalekcyjnych. Każdy, kto chce rozwijać swoje talenty, ma ku temu okazję w ramach koła plastycznego czy muzycznego, może też uczyć się języka obcego lub - jeśli jest to konieczne - spotkać się z logopedą. Dzięki dr. Piotrowi Janikowi Gimnazjum ma swoją pielęgniarkę, co jest niezwykle ważne przy sporej jednak grupce pełnych energii młodych ludzi.

Uroczystości poświęcenia

Wszystko, czego dowiedziałam się wcześniej o szkole, miałam okazję usłyszeć przy okazji uroczystości jej poświęcenia. Jak mówił w jej trakcie bp Jan Wątroba, długoletni przyjaciel szkoły, dzieje się tu tyle dobra, że nie wolno tego przemilczać. Faktycznie, nawet krótki występ dzieci ze Specjalnego Gimnazjum Katolickiego jest dowodem olbrzymiej pracy zarówno nauczycieli, jak i samych artystów. A że talentów nie brak, mogliśmy się przekonać i w czasie występu z okazji poświęcenia nowych pomieszczeń szkoły, słuchając Roberta Mateuszuka z klasy II, który rewelacyjnie wprost wykonał znaną piosenkę zespołu „Golec uOrkiestra” o ściernisku zamienionym w San Francisco, co miało być obrazem tego, co właśnie się stało. Obecny na uroczystości prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, ks. Stanisław Gancarek, nie szczędził pochwał pracownikom szkoły i gratulował dzieciom.

Szkolna wigilia

Szkoła ma już swoje tradycje. Należą do nich wspólne Wigilie. Wszystko, oczywiście, przygotowują razem rodzice, młodzież i nauczyciele. Również i w tym roku gościem honorowym na szkolnej Wigilii był bp Antoni Długosz. Po wspólnej modlitwie gimnazjaliści zaprezentowali radosny i pełen kolęd program jasełkowy. Później było dużo, dużo ciepłych życzeń wypowiadanych przy łamaniu się opłatkiem i rozmowy przy suto zastawionym stole.
Ta szkoła jest prawdziwie rodzinna i widać to nie tylko w tak uroczystych chwilach. Zasługa w tym dyrekcji, grona pedagogicznego i rodziców uczniów. Potrafili dokonać tego, o czym marzy się w każdej tego typu placówce. Jak im się to udało? Najlepiej przyjść i zobaczyć.
Na prośbę Pani Dyrektor tą drogą przekazujemy szczególne podziękowania rodzicom, którzy zawsze chętnie pomagają szkole i dają jej swój czas i wysiłek. Są to państwo: Skłodowscy, Leśniakowie, Wiora, Woźniakowie i panie: Lucyna Gil i Małgorzata Merta. My również gratulujemy postawy i dziękujemy za wzruszające chwile. Bóg zapłać!

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję