Reklama

Uczymy się służby

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią
(Mt 5, 7)

W kościele pw. św. Józefa Kalasancjusza Ojców Pijarów odbyła się 13 listopada br. prelekcja Św. Józef Sebastian Pelczar - jego dzieła miłosierdzia. Przed prelekcją Siostry Floriany ze Zgromadzenia Sióstr Sercanek z Przemyśla i podczas Mszy św. chór parafialny zaśpiewał pieśni ku czci Świętego.
Św. Józef Sebastian rodem z Korczyny przez roztropnych rodziców i szlachetnych wychowawców z chłopskich opłotków wysłany został w świat. Prefekt rzeszowskiego gimnazjum ks. Feliks Dymnicki pomógł mu zrealizować pragnienie służby Bogu i ludziom. Jako młody kapłan w Samborze, zapoczątkował nabożeństwa ku czci Najświętszej Maryi Panny, a równocześnie zorganizował Towarzystwo Pań św. Wincentego á Paulo, by służyć najbiedniejszym. Wysłany na dalsze studia do Rzymu, zaznawszy gościny polskiego Zakonu Zmartwychwstańców, wspomagał później budowę domu dla polskich księży i kleryków tam studiujących. Gorliwy w nauce szybko uzyskał dwa doktoraty z teologii i prawa kanonicznego. Gdy po pracy w Seminarium Duchownym w Przemyślu został powołany na wykładowcę teologii moralnej Uniwersytetu Jagiellońskiego, odnowił kult św. Jana z Kęt. Równocześnie pomagał tym, którzy byli w potrzebie. Zainicjowanemu przez siebie Bractwu Najświętszej Panny Maryi Królowej Korony Polskiej nakazał działanie moralne i charytatywne.
Wysoko niósł godność swojego kapłaństwa. Serce i duszę po Bogu oddał Polsce. Jako profesor UJ i jako Biskup przemyski, starał się być obecny we wszystkim, co wydawało mu się, że jest pożyteczne dla narodu. W czasie wojny i długotrwałego oblężenia Przemyśla niósł pomoc rannym i sierotom. Pragnął, by Polska była katolicka i służyła Bogu we wszystkich przejawach życia narodowego i politycznego. Cieszył się, gdy się dobrze działo, niepokoiły go tarcia wewnętrzne w okresie po odzyskaniu niepodległości. Dał temu wyraz w liście do posłów diecezji przemyskiej: „Przez całe życie tęskniłem za Polską wolną, silną i świętą, modliłem się o taką Polskę i pracowałem, jak mogłem, dla takiej Polski”.
Siostra Floriana z serdecznym zaangażowaniem przedstawiła postać Założyciela swego franciszkańskiego Zgromadzenia - Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa. Św. Józef S. Pelczar stał się bliski nam - nowicjuszom Szkół Pobożnych - jako wzór duchowy i przykład czynnego kapłańskiego życia.
14 listopada, także po Mszy św. wieczornej, przedstawiliśmy patriotyczny program słowno-muzyczny, oparty na tekstach poetyckich pisanych często w żołnierskich okopach. Muzykę i pieśni niepodległościowe pomogła nam opracować pani Gabriela, dyrygentka parafialnego chóru dziecięcego. Dedykowaliśmy ten wieczór Ojcu Świętemu w roku Jubileuszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję