Reklama

Sieradz

Z wdzięcznością

W parafii św. Urszuli Ledóchowskiej w Sieradzu uczniowie Zespołu Szkół Katolickich i Szkoły Podstawowej z Charłupi Małej, pod kierunkiem Katarzyny Miziały, Jolanty Przezak i Rafała Lisowskiego, 12 października br. zaprezentowali program słowno-muzyczny z okazji 25. rocznicy Pontyfikatu Jana Pawła II. Wdzięcznym i radosnym sercem wyśpiewali swoją miłość do Ojca Świętego.

Niedziela włocławska 46/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy świat usłyszał: „Habemus Papam”, nie było ich jeszcze na świecie. Kilka lub kilkanaście lat temu postać Jana Pawła II zaczęła wrastać w ich życie. Powoli, ale na trwałe, docierały do nich słowa, gesty i jego uśmiech. Może spoglądał na nich w domu z portretu? Może mama skrzętnie chowała wszystkie wycinki z gazety po wizycie Papieża w Polsce? Może tato podziwiał jego odwagę pielgrzymowania i głoszenia Chrystusa na całym świecie, a może sami widzieli Ojca Świętego w telewizji, jak przytulał do serca dziecko, błogosławił chorych, śpiewał z młodymi. Dzisiaj całym sercem wyśpiewali dla Ojca Świętego swoje: Mamy Papieża; Życzymy, życzymy. Ale jak pomieścić ten wielki Pontyfikat w tak krótkim życiu? Jak zrozumieć to, co czyni i o czym do nas mówi Papież? Jak współczuć, patrząc, że nie może się już sam poruszać, że z trudem podnosi rękę do błogosławieństwa? „Czy pani widzi, jak ten mały chłopiec śpiewa?” - zauważa ktoś w kościele podczas występu. Tak, śpiewa całym sercem i całym sobą, dla Papieża. Dla niego też nauczył się tajemnic Różańca św., by jedną z nich codziennie odmawiać w intencji Jana Pawła II. Co serce z wdzięcznością wyśpiewa, tego umysł zapomnieć nie może.
Dzieci sprawiły, że cały kościół słuchał i modlił się ich śpiewem i recytacją. W niejednym oku zakręciła się łza, a serce podpowiedziało, że trzeba się modlić za Jana Pawła II.
Na zakończenie proboszcz parafii św. Urszuli Ledóchowskiej - ks. kan. Jan Witkowski podziękował młodym artystom za piękny dar dla Ojca Świętego, a także dla parafian. Zachęcił również, by przedstawili ten program w innych parafiach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Nie był świętym z obrazka

2026-02-11 08:33

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe ks. Andrzeja Warszewika

Uroczystości pogrzebowe ks. Andrzeja Warszewika

Wierni parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia w Łodzi pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Andrzeja Warszewika. Mszy świętej żałobnej przewodniczył biskup Piotr Kleszcz OFM Conv.

W homilii, którą wygłosił ks. kan. Zbigniew Kaczmarkiewicz. proboszcz parafii pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Ozorkowie wspominał lata seminaryjne spędzone ze Zmarłym oraz zauważył, że - śp. ks. Andrzej jest obecnie w lepszej od nas sytuacji, bo teraz widzi więcej, jaśniej. Poznaje tak jak został poznany, twarzą w twarz. Teraz już nie wyrywa się jak apostoł Tomasz i nie zadaje pytań Panie, nie wiemy dokąd idziesz, jak więc możemy znać drogę? Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Ksiądz Andrzej teraz już wie, nie musi wierzyć. Widzi, rozpoznaje objawiającą się mu w całej pełni Ewangelię. Zanim jednak doszedł do tego poznania musiał przejść przez pierwszy odcinek drogi, może trochę po omacku, jakby w zwierciadle. Czasami błądził, myliły go odbicia w krzywym zwierciadle rzeczywistości. - tłumaczył duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję