Reklama

Plon niesiemy, plon...

W wiejskich parafiach coraz piękniej i okazalej wskrzeszana jest dawna tradycja dorocznego dziękczynienia Bogu za plony pól, sadów i ogrodów. Uroczystości zwane dożynkami skupiają coraz liczniejszą rzeszę rolników. Poszczególne wsie przygotowują tradycyjne wieńce, z tegorocznego ziarna pieczone są dorodne i wyrośnięte bochny chleba, które - wraz z koszami owoców i warzyw - kapłani błogosławią znakiem krzyża i skrapiają kroplami święconej wody. I chociaż obrzędy związane z dożynkami są wszędzie podobne, to w każdej parafii uroczystość ma nieco inny przebieg, zgodny z lokalnym kolorytem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wygiełzów

W tutejszej parafii pw. Nawrócenia św. Pawła nadano dożynkom szczególnie uroczysty charakter. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz NSZZ RI „Solidarność”, na czele z przewodniczącym Romanem Wierzbickim oraz Marianem Figasem - członkiem Rady Krajowej. Prezydenta Łodzi reprezentował Jerzy Leszczczyński.
Orszak dożynkowy poprowadzili starostowie Jan Stempiń i Sabina Perka. W ślad za nimi do świątyni weszli rolnicy, niosąc pachnące bochenki chleba i kolorowe wieńce z kłosów zbóż. Gospodarz dożynek - ksiądz proboszcz Marian Fałek powitał przybyłych słowami: „Owoc ziemi i pracy waszych rąk splata się z darem Najwyższego Gospodarza - Boga Wszechmogącego (...). Wierzę, że nasza wspólna modlitwa zjedna nam wszystkim błogosławieństwo Boga. Prośmy go więc, aby przyjął nasze dziękczynienie i pobłogosławił wasz mozolny trud”.
Uczestnicy Eucharystii ze wzruszeniem wysłuchali kazania Ojca Cystersa z Wąchocka. Następnie Ksiądz Proboszcz dokonał poświęcenia darów przyniesionych przez rolników. Wspaniałe bochny chleba ofiarowane zostały, podobnie jak w latach ubiegłych, klasztorowi Mniszek Karmelitanek Bosych w Łodzi. Oprawę muzyczną dożynek w Wygiełzowie zapewniła orkiestra z OSP Kurów. Parafianie przygotowali także i wykonali okolicznościowe przyśpiewki.

Daniela Bednarek

Stróża

Reklama

W tej parafii dożynki urządzane się każdego roku. Tym razem uroczystość miała miejsce 24 sierpnia. Parafianie bryczką zajechali pod plebanię po swojego proboszcza - ks. Ryszarda Ciesonika. Przed świątynią uformował się w tym czasie orszak z wieńcami. Gospodarza dożynek powitano specjalnie ułożonymi na tę okazję przyśpiewkami. Po czym wieńce zostały wprowadzone do kościoła. Ksiądz Proboszcz odprawił Mszę św., dziękując wraz z rolnikami za tegoroczne zbiory i upraszając błogosławieństwo Boga, aby nikomu w Ojczyźnie naszej nie zabrakło chleba. W okolicznościowym kazaniu ks. Ryszard Ciesonik nawiązał do szacunku, jakim chleb cieszył się zawsze wśród Polaków. Zachęcił do kultywowania dobrych i pięknych tradycji związanych z chlebem. Po poświęceniu tegorocznych plonów i zakończeniu Eucharystii dzielono się chlebem, a wielu parafian zabrało poświęcone kromki także do domów.
Podczas uroczystości śpiew prowadziły Stanisława Podwysocka i Czesława Cieśla, które były także autorkami tekstów przyśpiewek. Wiersze recytowały Ania Podwysocka i Paulinka Kostrzewa, a muzycznie liturgię oprawili: Jerzy Dzierdziejewski, Zdzisław Brożyna i Piotr Małańczak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Daniela Bednarek

Szydłów

Chleb jest symbolem trudu i ciężkiej pracy rolnika. Jego wartość znają ci, którzy z poświęceniem i wiarą pracują na ten Boski zaczyn. Wyrazem podziękowania za ten święty dar Boga była uroczystość dożynkowa, którą zorganizowano w niedzielę 7 września w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Szydłowie. Starostami, a zarazem współgospodarzami tegorocznych dożynek byli Pelagia i Eugeniusz Sudrowie - mieszkańcy wsi Majków Folwark. W korowodzie dożynkowym udział wzięli ponadto rolnicy z innych miejscowości tutejszej parafii, którzy złożyli na Ołtarzu Chrystusowym przyniesione dary - owoc ciężkiej i rzetelnej pracy.
Na zaproszenie proboszcza szydłowskiej parafii - ks. kan. Mariana Kołodziejczaka uroczystości dożynkowej przewodniczył i Mszę św. sprawował ks. Dariusz Burski, dyrektor łódzkiej rozgłośni Radia Plus. Podczas niedzielnej Eucharystii modlitwą otoczono nie tylko wszystkich rolników, ale także ludzi dotkniętych klęską nieurodzaju i głodu. Bożej Opatrzności powierzono również przywódców narodów oraz wszystkich ludzi na ziemi, aby, zabiegając o chleb powszedni, karmili się chlebem eucharystycznym, zmierzając tym samym do jedności serc i pokoju na całym świecie. Myślą przewodnią tegorocznej uroczystości dożynkowej w Szydłowie mogły być słowa ks. Dariusza Burskiego: „Wszystko, co mamy, jest darem Bożej Opatrzności (...). Spróbujmy otworzyć swoje oczy, spróbujmy otworzyć swoje uszy i poczuć się skąpanym w Opatrzności Boskiej”.
Niedzielne świętowanie zakończyło się występem wokalno-muzycznym scholi dziewczęcej „Anielskie Nutki”.

Nina Bąkowska

Parzno

Wszystkich przybyłych na uroczystość Święta Plonów w Parznie, w tym także wójta gminy Bełchatów Marka Pieczarę, wójta gminy Szczerców Włodzimierza Strzelczyka oraz burmistrza Zelowa Sławomira Malinowskiego przywitał proboszcz ks. Leszek Druch, a następnie głos zabrał wójt gminy Kluki Bernard Stein.
Po uroczystym poświęceniu chlebów i wieńców dożynkowych wszyscy zgromadzeni ruszyli w procesji dookoła świątyni prowadzonej przez orkiestrę ze Szczercowa. Następnie udali się do kościoła na uroczystą Mszę św. Ks. Leszek Druch przypomniał w kazaniu fragment niezwykle bogatej historii Parzna, które należy przecież do jednej z najstarszych osad położonych w archidiecezji łódzkiej. Wspomniał o budowniczym tutejszego kościoła - ks. Tomaszu Świniarskim, bowiem właśnie w tym roku mija 100. rocznica poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę obecnej świątyni. Ksiądz Proboszcz nie mógł nie wspomnieć o słudze Bożej Wanadzie Malczewskiej, która ostatnie lata swego życia spędziła właśnie w Parznie i której szczątki spoczywają w krypcie tutejszego kościoła.
Po skończonym kazaniu rolnicy złożyli na ręce Księdza Proboszcza wieńce dożynkowe i bochny chleba, które zostały następnie pokrojone i rozdane wszystkim wiernym znajdującym się na tej uroczystości. Całości dopełniła część artystyczna, podczas której kobiety śpiewały pieśni i recytowały wiersze, a panowie akompaniowali im na instrumentach. Wszystko to zostało oczywiście przyozdobione nutką humoru, co wywołało szczególny entuzjazm u zgromadzonych i zostało nagrodzone gromkimi brawami.
Można powiedzieć, że uroczystość ta staje się z roku na rok coraz ciekawsza i piękniejsza. Tegoroczne wieńce wyglądały jak prawdziwe dzieła sztuki, przykuwały wzrok wszystkich zgromadzonych. Parafia Parzno godnie zaprezentowała się na dożynkach diecezjalnych w Łodzi, zdobyła równorzędne I miejsce.

Barbara Idzińska

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Znowu to zrobili! Najpierw uwielbienie na scenie, potem remix „Bogurodzicy”. Festiwal Życia wszedł mocno

2026-07-12 16:27

[ TEMATY ]

Festiwal Żydzia

Bogurodzica

Grzegorz Szpak

Festiwal Życia 2026

Festiwal Życia 2026

To historia z cyklu „nikt nie pytał, każdy potrzebował” – na Festiwalu Życia zrodził się trend, który niełatwo będzie zatrzymać. Każdy artysta wpadający na katolickie imprezy chce mieć teraz swój remix religijnej pieśni. Co zagrali tym razem?

Prawdziwy rollercoaster emocji zafundowali uczestnikom organizatorzy Festiwalu Życia, który przez cały tydzień odbywał się w Kokotku na Śląsku i zakończył się mocnym finałowym weekendem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję