Reklama

Wydarzenia z diecezji

V Rodzinny Dzień Sportu

W dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia, w Makowie Mazowieckim z inicjatywy Parafialnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Albert” zorganizowany został V Rodzinny Dzień Sportu.

Niedziela płocka 37/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W godzinach od 13.00 do 18.30 rozegrano mecz piłki nożnej pomiędzy „Makowianką” a „Skrą” Drobin oraz przeprowadzono szereg konkurencji dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Gospodarze meczu piłkarskiego pokonali gości wynikiem 3:2. Mecz odbył się w ramach rozgrywek Mazowieckiej Ligi Seniorów. Bezpośrednio po meczu na stadionie miejskim można było pograć w ringo i w kometkę, dzieci zaś konkurowały w biegu w workach, skakaniu na skakance, toczeniu dużej piłki oraz w slalomie piłkarskim.
Na sąsiednim boisku - przy Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 - rozegrano mecze szóstek piłkarskich w dwóch kategoriach wiekowych: 10-11 i 12-13 lat. W niższej kategorii zmierzyło się 5 drużyn systemem „każdy z każdym”, z kolei w wyższej kategorii 8 drużyn podzielono na 2 grupy po 4 zespoły. Zwycięzca kategorii 10 -11 lat UKS „Dwójka I” Maków Maz. tylko lepszym stosunkiem bramek wyprzedził „Orła I” Sypniewo. Natomiast w kategorii 12-13 lat „Real” Maków Maz. dopiero rzutami karnymi pokonał zespół pod nazwą „Dzicy Anemicy” z Makowa Maz.
Rodziny nie zainteresowane bez pośrednio rozgrywkami piłkarskimi mogły wystartować w slalomie sprawnościowym. Dwanaście rodzin miało do pokonania różne przeszkody. Do zwycięstwa liczył się łączny czas trzech członków rodziny. Najlepsi okazali się: Niekiepscy, Rzepińscy, Skorzy, Nowakowscy i Lewandowscy. Rodziny mogły także sprawdzić się w przeciąganiu liny.
Dla panów wyzwaniem okazała się konkurencja podnoszenia ciężarka o wadze 17,5 kg. Spośród 10 uczestników najsilniejszym okazał się Łukasz Babiński. Niespodzianką dla pań była możliwość oddania piłką strzału do bramki. Do próby tej przystąpiło 60 pań w różnym wieku. Posiadacze rowerów mogli sprawdzić swoje umiejętności w pokonywaniu przeszkód na specjalnie przygotowanym torze.
Organizatorzy imprezy zadbali, by wszyscy uczestnicy otrzymali losy z numerami. Dawały one możliwość wygrania roweru. Posiadaczem szczęśliwego numeru okazał się Piotr Piątek z Makowa Maz.
V Rodzinny Dzień Sportu miło wypełnił czas przybyłym gościom oraz tym, którzy pozostali na długi weekend w Makowie Maz. Podziękowania za zorganizowanie tej imprezy należą się PUKS „Albert”, Miejskiemu Klubowi Sportowemu „Makowianka”, Miejskiemu Domowi Kultury w Makowie Maz., Akcji Katolickiej, fundatorom nagród i upominków oraz wszystkim ludziom dobrej woli, dzięki którym udało się już piąty raz umożliwić rodzinom spędzenie świątecznego popołudnia w sportowej atmosferze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję