Reklama

Wakacje z Bogiem

Promyki w Kołobrzegu

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko rozpoczęło się wkrótce po zakończeniu roku szkolnego. 21 czerwca ponad dwadzieścioro dzieci w wieku od 7 do 14 lat z naszej nowokramskiej parafii wyjechało na dwutygodniowe wakacje z Bogiem do Kołobrzegu. Przedsięwzięcie przygotowała i zorganizowała katechetka Alicja Chmielak. Tradycyjnie już skoro świt proboszcz ks. Jan Radkiewicz udzielił nam specjalnego błogosławieństwa na drogę i ruszyliśmy.
W drodze do Kołobrzegu dzięki uprzejmości kierowcy Jana Eckerta mogliśmy podziwiać piękno krajobrazu i architektury w Kamieniu Pomorskim, Międzyzdrojach i na wyspie Wolin.
Głównym hasłem wakacyjnych dni było „Wzrastanie”. Dokonywało się ono na różnych płaszczyznach. Ubogacaliśmy się wzajemnie poprzez codzienną modlitwę, czynny udział w Mszy św., zwiedzanie Kołobrzegu oraz wspólne zabawy i ogniska. Wiele zachwytów wzbudziło szczególnie spotkanie z morzem. Sporo emocji wzbudziła też zabawa w „Anioła”, którą zaproponowała nam pani Ala.
Trzon naszej grupy stanowiły dziewczęta ze scholi „Boże Promyki”, którą osiem lat założyła i prowadzi do tej pory Ala Chmielak. Schola uświetniała śpiewem i grą Eucharystię. Bardzo spodobała się okolicznym wczasowiczom. Postanowiliśmy więc zorganizować mały koncert piosenki religijnej, podczas którego zostały zebrane ofiary na rozbudowę kaplicy przy ośrodku pw. Aniołów Stróżów, gdzie wypoczywaliśmy. Tam, gdzie byliśmy, towarzyszył nam śpiew na chwałę Bożą. Pewnego dnia pewien nieznajomy „Pan Anioł” zafundował nam za to najdroższe włoskie lody w Kołobrzegu, o czym niektórzy z nas mogli tylko pomarzyć. Dziękujemy!
Miejsce naszego wypoczynku jest urządzone i zagospodarowane tak, by dzieci czuły się tam bezpiecznie, dobrze i radośnie. Dzieje się tak dzięki dyrektorowi - ks. Piotrowi Popławskiemu, który bardzo angażuje się w to, co robi, powtarzając: „Świat bez dzieci byłby jak niebo bez gwiazd”. W ośrodku panuje iście domowa atmosfera wzajemnej życzliwości. Dlatego też niektórzy z nas spędzili tam już kolejne wakacje. Składamy za to gorące Bóg zapłać!
Mieliśmy również okazję spotkać jednego z najsłynniejszych polskich śpiewaków operowych - tenora Marka Torzewskiego. Ten mieszkający w Brukseli artysta wyjeżdża niemal do wszystkich krajów świata na występy w najsłynniejszych salach operowych. Niewykluczone, że wkrótce dołączy do grona najbardziej znanych śpiewaków świata, czego Mu serdecznie życzymy. Bardzo ważne dla nas było także to, że spotkaliśmy wielu dobrych ludzi, którzy obdarowali nas smakołykami, upominkami i zniżkami. Serdecznie dziękujemy za wszystko!
Większość z nas nie wyjechałaby na te wspaniałe wakacje, gdyby nie wsparcie finansowe. Jesteśmy wdzięczni Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, Wojewodzie Lubuskiemu oraz Kuratorium Oświaty. Składamy z głębi naszych serc Bóg zapłać!
Przez czas naszych wakacji z Bogiem doświadczaliśmy wielkiej opieki Pana Boga. Dziękujemy również naszym opiekunkom: Alicji Chmielak i Sabinie Papiernik, które z wielką troskliwością i poświęceniem zastępowały nam mamę i tatę. Za pośrednictwem naszego proboszcza ks. Jana Radkiewicza kierujemy wyrazy wdzięczności wobec naszego PZC za wszelką pomoc.
Życzymy wszystkim rówieśnikom przebywającym na wakacjach i ich opiekunom aktywnego wypoczynku w Panu.

Z Chrystusowym pozdrowieniem

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron Dnia: Święty Benedykt Józef Labre, który „użyczył” twarzy Jezusowi

[ TEMATY ]

Święty Benedykt Józef Labre

Domena publiczna

Święty Benedykt Józef Labre

Święty Benedykt Józef Labre

Mówi się, że jego promieniująca świętością twarz fascynowała ludzi. Jednemu z rzymskich malarzy posłużyła nawet do namalowania oblicza Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 16 kwietnia wspominamy św. Benedykta Józefa Labre. Beatyfikował go Papież Pius IX w 1860 r., a kanonizował w 1881 r. Leon XIII. Relikwie znajdują się w kościele Santa Maria dei Monti w Rzymie. Jest patronem pielgrzymów i podróżników.

Benedykt Józef Labre urodził się 26 marca 1748 r. w Amettes (Francja) w ubogiej, wiejskiej rodzinie. Był najstarszy z piętnaściorga rodzeństwa. Od wczesnego dzieciństwa prowadził głębokie życie modlitewne, dlatego po ukończeniu edukacji, w wieku 16 lat, mimo sprzeciwu rodziny, pragnął wstąpić do klasztoru. Kilkakrotnie prosił o przyjęcie do kartuzów, znanych z surowej reguły - bezskutecznie. Pukał też do trapistów, ale i tu spotkał się z odmową. Kiedy więc przyjęto go cystersów, wydawało się, że marzenia jego wreszcie się spełniły, ale po krótkim czasie musiał opuścić klasztor. Uznano, że jest mało święty i zbyt roztargniony, nie będzie więc dobrym mnichem.
CZYTAJ DALEJ

Uroczyste spotkanie Sybiraków we Wrocławiu

2026-04-15 17:03

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas uroczystości sybirackich, w obecności przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, duchowieństwa, wojska, policji, młodzieży i różnych organizacji przypomniano tragiczne, ale bardzo ważne wydarzenia z życia Polaków, którzy trafili na nieludzką ziemię

Przy Ołtarzu Polowym Matki Bożej Królowej Polski znajdującej się na placu kościoła NMP Różańcowej we Wrocławiu - Złotnikach miały miejsce przemówienia. Jako pierwszy głos zabrał Ryszard Janosz, Prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków we Wrocławiu. Wskazał na wyjątkowość dolnego śląska i miasta Wrocławia. - Dolny Śląsk jest rejonem Polski specyficznym. Tutaj znalazło miejsce w okresie powojennym dziesiątki tysięcy zesłańców cywilnych. Do dziś Dolny Śląsk pozostaje miejscem, gdzie żyje największa liczba Sybiraków i ich rodzin. To właśnie dlatego działalność naszej organizacji jest tu „ułatwiona”, bo gdziekolwiek zwracamy się o pomoc, taką pomoc otrzymujemy - mówił prezes podkreślając dużą życzliwość władz miejskich, samorządowych i wojewódzkich . Prezes Jarosz wymienił m.in. prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, którego działania ocenił jako wzorcowe: - Tak jak zorganizowana jest pomoc we Wrocławiu organizacjom kombatanckim, to chyba nigdzie w Polsce nie ma takiego miejsca - mówił, wyróżniając także wojewodę dolnośląskiego, władze marszałkowskie, wojsko, policję oraz liczne szkoły. - Zawsze przyjmują nas z otwartymi ramionami - podkreślił Ryszard Jarosz.
CZYTAJ DALEJ

Papież do dziennikarzy: w Algierii piękna okazja do budowania mostów i dialogu

Podczas lotu z Algieru do Jaunde w Kamerunie Papież pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy i podsumował pierwszy etap zakończonej właśnie podróży apostolskiej. Wizyta błogosławiona. Okazja do budowania mostów - stwierdził Leon XIV. Podziękował władzom algierskim oraz lokalnemu Kościołowi „małemu, ale znaczącemu” i - nie kryjąc wzruszenia - przypomniał aktualne i dzisiaj przesłanie św. Augustyna.

Dzień dobry wszystkim! Mam nadzieję, że jesteście wypoczęci i gotowi na ten kolejny etap naszej podróży!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję