Reklama

Nie do poznania

Dziś już żaden ze stacjonujących przez 1990 r. w hutkowskich koszarach żołnierzy nie poznałby tych budynków. Tak nowi gospodarze - Ojcowie Kamilianie - zmienili przez okres 12 lat militarne budynki. Odmieniona została nie tylko architektura budowli, ale także zagospodarowanie terenu. Obecnie trwa budowa łącznika między dwoma budynkami Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Hutkach. Umożliwi ona bezpośrednią komunikację między budynkiem mieszkalnym, a segmentem mieszczącym jadalnię, kaplicę, gabinety rehabilitacyjne i lekarskie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Opieka i remonty

Reklama

„Budowa łącznika ruszyła jesienią ubiegłego roku. Na wiosnę rozpoczęła się budowa murów. Całość planujemy oddać do użytku w 2005 r. - powiedział Niedzieli o. Józef Chomik, dyrektor ośrodka. „Obecnie w zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym przebywa 115 podopiecznych, z czego 40 to osoby w bardzo ciężkim stanie po udarach mózgu, amputacjach kończyn, z zaawansowanym nowotworem. Warto zaznaczyć, że jest to także jedyny zakład w okolicy świadczący opiekę nad osobami chorymi na Alzhaimera” - dodaje dyrektor. Nad podopiecznymi czuwa wykwalifikowana kadra pracowników - 28 pielęgniarek, 5 lekarzy, masażysta, rehabilitant, 19 salowych. Placówka dysponuje również nowoczesnym sprzętem rehabilitacyjnym. „Mieszkańcy ośrodka mają do dyspozycji, o ile im to zaleci lekarz, UGUL, rotor kończyn górnych i dolnych, diadynamik, interdyn, rowerki rahabilitacyjne, lampy biotronowe, inhalatory, wanny z hydromasażem. Dlatego bardzo często zdarza się, że pacjenci, którzy przez długie miesiące leżeli w łóżku, na skutek zabiegów rehabilitacyjnych są «uruchamiani» i o własnych siłach poruszają się po ośrodku” - podkreślił Wojciech Oleksy, masażysta. Nic wiec dziwnego, że na miejsce w ośrodku trzeba czekać 2, 3 lata. Pozytywną opinię o zakładzie i jego wyposażeniu oraz umiejętnościach personelu potwierdza Zofia Dzień. „Cieszę się, że trafiłam do Hutek. Z działalnością Ojców Kamilianów zapoznałam się wiele lat temu z Zabrzu. Kiedy jeszcze nie potrzebowałam takiej pomocy jak dziś. Wówczas pomyślałam, że może taki ośrodek powstanie niedaleko Olkusza, w którym mieszkałam. I stało się. Ojcowie Kamilianie wybudowali tu swoją palcówkę. Z pobytu w ośrodku jestem bardzo zadowolona. W każdej chwili mogę liczyć na pomoc medyczną. A co sobie szczególnie cenię do kaplicy mam tylko parę kroków. A do kościoła parafialnego musiałam iść 30 minut”.

Błogosławieni miłosierni

Idea św. Kamila przeniknęła na teren Polski dzięki zaangażowaniu niemieckich zakonników. Już w 1905 r. w Miechowicach k. Bytomia trzej kamilianie otworzyli dom zakonny. Nie poprzestali na tym. Szukali dogodnego miejsca na otwarcie dużej placówki służby zdrowia. I tak w 1907 r. wybudowali w Tarnowskich Górach Lecznicę św. Jana Chrzciciela. Leczono tam nałogowych alkoholików, a przez pewien czas także chorych umysłowo. Podobnie w Zabrzu. W 1928 r. wybudowano duży kompleks leczniczy, gdzie opiekowano się szczególnie osobami starszymi. Równocześnie przyjmowano kandydatów do zakonu z całej Polski. Po wojnie w 1946 r. została utworzona Polska Prowincja Zakonu Kamilianów. Niestety, w roku 1950 dobrze zapowiadająca się działalność Kamilianów została zahamowana. Możliwa była tylko praca duszpasterska w czterech parafiach prowadzonych w Tarnowskich Górach, Zabrzu, Białej Prudnickiej i Taciszowie. W obrębie tych placówek zakonnicy prowadzili także posługę chorym w domach prywatnych i szpitalach. Po 1989 r. Kamilianie wrócili do swojego charyzmatu, zajęli się prowadzeniem domów pomocy Społecznej w Zbrosławicach, Pilchowicach i Zabrzu; Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych w Hutkach i Zabrzu oraz Ośrodków Readaptacyjnych dla narkomanów, nosicieli wirusa HIV i chorych na AIDS w Konstancinie i w Piastowie k. Warszawy. Zakonnicy z czerwonym krzyżem na piersi pracują również jako kapelani w szpitalach, opiekują się bezdomnymi na Dworcu Centralnym w Warszawie oraz chorymi w prywatnych domach.

Dla powołanych

W dzisiejszych czasach jest wielu chorych i cierpiących oraz potrzebujących pomocy. Do tej pracy potrzeba ciągle nowych rąk i gorących serc. Jeśli zamierzasz służyć Bogu, opiekując się chorymi i cierpiącymi, Ojcowie Kamilianie zapraszają w swoje szeregi. Więcej informacji można uzyskać w Domu Zakonnym, ul. Bytomska 22 w Tarnowskich Górach, tel. (0-32) 285-76-96. Kandydaci do życia zakonnego są przyjmowani w Taciszowie k. Gliwic. Natomiast zakonnicy, którzy zamierzają przyjąć święcenia kapłańskie, odbywają dalszą formację w Seminarium św. Kamila w Burakowie-Łomiankach k. Warszawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe.Stock.pl

Ozeasz patrzy na królestwo północne w czasie przewrotów oraz politycznej gorączki. Władcy pojawiają się szybko. Znikają szybko. Pan mówi: „Ustanawiali królów, lecz beze Mnie”. Słowa te osądzają politykę odłączoną od przymierza. Lud szuka bezpieczeństwa w dworze, dyplomacji oraz kulcie urządzonym po swojemu. Samaria posiada swego cielca. To znak religii dopasowanej do wygody państwa. Prorok przypomina, że bożek jest dziełem rąk ludzkich. Skoro człowiek go wytwarza, nie może od niego otrzymać życia. Ozeasz dotyka tu pierwszego przykazania oraz samej prawdy o Bogu. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu. „Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Małe odstępstwo nie pozostaje małe. Wydaje owoc większy od zasiewu. Taki jest dynamizm zła. Druga część czytania mówi o mnożeniu ołtarzy. Ołtarz miał służyć spotkaniu z Panem. Gdy kult zostaje odłączony od posłuszeństwa, mnożenie ołtarzy mnoży winę. Bóg wspomina o swej tôrāh. Tôrāh oznacza tu nauczanie prowadzące do życia. Izrael uznał je za coś obcego. To bardzo bolesna diagnoza. Słowo Boga przestało być domem dla serca. Nawet ofiary nie zostają przyjęte. Sam obrzęd nie ocala. Dobra nowina ukryta w tym surowym fragmencie polega na samym fakcie upomnienia. Pan mówi jeszcze do swego ludu. Nie milczy. Ostrzega, by zatrzymać drogę ku niewoli.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Zobacz, jak wygląda projekt graficzny podróży apostolskiej Leona XIV do Francji

2026-07-07 19:12

[ TEMATY ]

Francja

podróż apostolska

Leon XIV

projekt graficzny

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Wyjątkowe wydarzenie zasługuje na wyjątkową identyfikację wizualną! Konferencja Episkopatu Francji z dumą prezentuje oprawę graficzną, która będzie towarzyszyć wizycie Papieża we Francji - czytamy na oficjalnym profilu w mediach społecznościowych francuskiego episkopatu. Leon XIV odwiedzi Francję w dniach 25–28 września 2026 r. - przypomina Vatican News.

Projekt autorstwa Atelier Argo stawia na prostotę i wyrazistość. Ma wyrażać ducha jedności i wspólnoty. Czerpie inspirację z francuskiego stylu art déco oraz symboliki eucharystycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję