Reklama

Umiłować Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość odpustowa to szczególny dzień w życiu każdej parafii. Wierni gromadzą się wokół swojego świętego Patrona, by od niego uczyć się prawdziwej wiary w Boga, miłości do Kościoła i czerpać nadzieję na życie codzienne. Swoje święto patronalne 25 lipca br. obchodzili wierni parafii św. Jakuba Apostoła w Częstochowie. Do tej tak ważnej uroczystości przygotowywali się poprzez Triduum ku czci świętego Patrona, które prowadził ks. prał. Stanisław Gębka, proboszcz parafii archikatedralnej Świętej Rodziny. W swoich rozważaniach przybliżał prawdę o Miłosierdziu Bożym, zachęcając wszystkich obecnych, by niedawne nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego wciąż trwało w ich sercach i przynosiło wielkie owoce.
Suma odpustowa, której przewodniczył i wygłosił homilię ks. prał. Stanisław Gębka, zgromadziła dużą liczbę wiernych. W uroczystości wzięli udział m.in.: o. Izydor Matuszewski - generał Ojców Paulinów, ks. inf. Marian Mikołajczyk - wikariusz generalny i kanclerz Kurii Metropolitalnej, ks. prał. Jan Niezgoda - dziekan regionu częstochowskiego, wielu kapłanów z dekanatu i kapłanów gości, przedstawiciele Ojców Franciszkanów, Misjonarzy Krwi Chrystusa, a także br. Stanisław Rybicki. Na uroczystości odpustowe przybyły także licznie siostry zakonne. Na początku Mszy św. wszystkich zebranych powitał ks. prał. Józef Franelak - proboszcz parafii św. Jakuba.
W homilii ks. prał. Stanisław Gębka przypomniał prawdę o Miłosierdziu Bożym. Podkreślił, że miłość powinna być zawsze obecna w naszym życiu. O tę miłość bowiem upomina się Jezus, który każdemu z nas stawia pytanie: czy ty mnie kochasz? Nasze życie powinno być odpowiedzią na to pytanie. Trzeba kochać człowieka - podkreślił Kaznodzieja. Następnie, przybliżając wiernym postać i świadectwo kard. Johna O´Connora, Kaznodzieja przypomniał prawdę o sumieniu, którego prawości bronił przez całe swoje życie nieżyjący już Hierarcha Kościoła. Człowiek współczesny kieruje się podwójnym sumieniem, jedno ma dane od Boga, drugie sobie stworzył sam. Dlatego tak bardzo ważne jest w życiu codziennym naśladowanie Miłosierdzia Bożego poprzez przebaczenie i pojednanie. Tak bardzo ważne jest kroczenie za Chrystusem, czemu świadectwo dał także św. Jakub Apostoł i Męczennik.
Uroczystość odpustową, którą ubogacał piękny śpiew chóru parafialnego pod dyrekcją Edwarda Rabendy, zakończyła procesja z Najświętszym Sakramentem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję