Reklama
Rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta. Homilię wygłosił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który podziękował katechetom za miniony rok pracy. – Spotykamy się na progu nowego roku szkolnego, aby prosić Ducha Świętego o asystencję i światło, ale też o dar miłości do tych, którzy są powierzeni naszej pieczy. Korzystam z okazji, by podziękować za miniony czas i wasz wkład w życie Kościoła diecezjalnego, za świadectwo wiary – mówił. W dalszej części zauważył, że jak w czasach apostolskich, tak i dziś wiele osób, współczesnych nurtów, pragnie spowodować zachwianie naszej wiary, zastraszyć, by zrezygnować z wielu działań ewangelizacyjnych. – W świecie triumfuje ponowoczesność, czyli nurt filozoficzny, który chce odrzucić uprzednio przyjęte tradycje i budować nowego człowieka, odcinając go od korzeni, z których wyrasta. Zanim pomożemy innym odkrywać te korzenie, potrzeba zobaczyć je na nowo w sobie. Może właśnie czas, który przeżywamy, który tak często nas przerasta, jest szansą od Boga, by na nowo zachwycić się tym, co otrzymaliśmy jako depozyt wiary, co jako Tradycja nas wewnętrznie konstytuuje i pozwala świadomymi wchodzić w świat, do którego Pan nas posyła – podkreślił ksiądz biskup i skierował prośbę: – Ośmielam się więc was prosić, abyście nie zagubili w sobie tej perspektywy, by być nie tyle misjonarzami-nauczycielami, ale uczniami-misjonarzami, byście w codzienności pracy nie zagubili osobistego czasu dla Chrystusa-Nauczyciela.
Dni katechetyczne odbywają się co roku w: Gorzowie Wlkp., Zielonej Górze i Głogowie. Jednym z punktów spotkania był wykład pt.: „Wpływ zmian społecznych na katechezę i duszpasterstwo”, który wygłosił dr Łukasz Budzyński z Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wlkp. – Zaprosiliśmy z wykładem socjologa, kóry przedstawi aktualną sytuację socjologiczną Kościoła w diecezji. Powie, jaki to ma wpływ na katechezę i duszpasterstwo w parafiach – mówi ks. dr Wojciech Lechów. – Jest coraz mniej katechetów i coraz mniej uczniów w szkołach średnich. Jest jedna godzina tygodniowo katechezy w szkole i jest ona niewystarczająca chociażby do przygotowania do sakramentów Komunii i bierzmowania, dlatego jako uzupełnienie pilna jest potrzeba organizacji katechezy w salce katechetycznej w parafiach. Pokażemy, jak to funkcjonuje w innych krajach europejskich jak np. Irlandia – dodaje dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej.
W spotkaniu w Zielonej Górze uczestniczyła Leokadia Paprocka, który od ponad 40 lat uczy katechezy, obecnie w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Bobrowicach. – Dni katechetyczne są wezwaniem, by zastanowić się, czy to, co robię, idzie w dobrym kierunku, czy zawsze jestem z Jezusem i Maryją, żeby te dwie postacie przedstawiać dzieciom najprościej, a jednocześnie żywo – mówi katechetka. – Z takich spotkań można zapamiętać jakąś informację, którą potem można rozwijać, pogłębiać i wykorzystać w nauczaniu dzieci – dodaje. Zauważa, że coraz trudniej jest nauczać religii i przekazywać wiarę, ale nie traci nadziei. – Ile Bóg daje łaski i zdrowia, trzeba nieść wiarę dziecom i i młodzieży. Trzeba w tym wiele taktu, rozwagi i nieustannie prosić o pomoc i światło Ducha Świętego – zauważa Leokadia Paprocka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
