Przez tysiące lat jedno z największych mocarstw epoki brązu pozostawało niemal zapomniane. Gdy przemówiły odnalezione tabliczki, wyłonił się z nich świat królów, wojowników, kapłanów, niewolników i zwykłych rodzin.
Hetyci należeli do najważniejszych graczy starożytnego Bliskiego Wschodu. Walczyli z Egiptem o Syrię i prowadzili dyplomację z największymi władcami epoki. Pod Kadesz w 1274 r. przed Chr. ich armia starła się z wojskami Ramzesa II. A jednak po upadku imperium ok. 1200 r. przed Chr. Hetyci na długie stulecia niemal zniknęli z ludzkiej pamięci.
Trevor Bryce w książce Hetyci. Wojownicy z Anatolii przywraca ten zapomniany świat. Robi to bez zamykania czytelnika w gąszczu dat, władców i kampanii wojennych. Jako ceniony badacz Hetytów łączy wiedzę z przystępną narracją. Tytułowi wojownicy są tylko częścią tej historii. Bryce prowadzi nas przez rozkwit imperium, walki o tron, wojny z Egiptem i wielką politykę, by za chwilę zajrzeć do świata mieszkańców Hatti. Pisze o chorobach, prawie, małżeństwie, niewolnictwie, pozycji kobiet, przestępstwach, religii i przesądach. Pokazuje pałace i świątynie Hattusy, a także zwykłych ludzi żyjących w ich cieniu.
Dzięki temu Hetyci przestają być kolejnym ludem znanym tylko z mapy starożytności. Dostrzegamy ludzi, którzy zakładali rodziny, chorowali, walczyli o władzę i obawiali się klęsk.
Bryce kreśli przed czytelnikami drogę Hetytów od niewielkiego królestwa do mocarstwa, rywalizację z Egiptem i kryzys prowadzący do upadku. Tam, gdzie źródła nie dają pewnej odpowiedzi, pozostawia miejsce na wątpliwości.
Hetyci. Wojownicy z Anatolii to dobra propozycja dla miłośników starożytności i tych, którzy o Hetytach wiedzą niewiele. Historia zapomnianego imperium okazuje się równie fascynująca, jak dzieje Egiptu czy Mezopotamii.
„Niniejszym stwierdzam, iż życie Andrzeja Krauthammera zostało uratowane dzięki pomocy, z narażeniem własnego życia, przez Madę Walterową.
Mada Walterowa pomagała Żydom z zaparciem się siebie, czego byłam świadkiem i osobiście doznałam wiele dobrego”.
Oświadczenie złożone u łódzkiego notariusza w 1947 r. przez Celinę Sandler, w czasie okupacji ukrywającą się pod przybraną tożsamością Janiny Czajkowskiej, jest jednym z wielu w sprawie opatrzonej numerem 1222/1978
Mada Walter urodziła się na początku ostatniej dekady XIX wieku. Jej ojciec, wybitny przyrodnik, założyciel Muzeum Przyrodniczo-Etnograficznego we Lwowie, zaszczepiał w córce pasje naukowe związane m.in. z rozwijającą się prężnie balneologią. Matka zaś, która prowadziła w Rymanowie zakład dietetyczny, nauczyła ją podstaw przedsiębiorczości. Mada Walter skończyła studia medyczne w Zurychu w Szwajcarii i przez kolejne lata dokształcała się w najważniejszych ośrodkach leczniczych ówczesnej Europy: w Niemczech, Austrii, Czechach, na Węgrzech, we Francji. Po powrocie do kraju wykładała m.in. w Szkole Pielęgniarstwa Polskiego Czerwonego Krzyża, pisała liczne prace naukowe i artykuły do popularnych gazet promujące zdrowy tryb życia. Tuż przed wojną zorganizowała w Warszawie Ligę Obrony Zdrowia, a przy ul. Nowy Świat założyła pierwsze w Polsce nowoczesne centrum dietetyczno-kosmetyczne, połączone z jadłodajnią i pijalnią soków roślinnych. Współpracowała nawet z Ministerstwem Spraw Wojskowych, pomagając w opracowaniu specjalnego pożywienia dla żołnierzy. Jej wielkim marzeniem było otwarcie nowoczesnej uczelni, w której kolejne pokolenia mogłyby się kształcić w zakresie leczenia żywieniem. Szkoła Zdrowia miała po raz pierwszy otworzyć swoje podwoje 1 września 1939 r.
Pielgrzymi przybywają do bazyliki w Luján w argentyńskiej prowincji Buenos Aires
Około 2,7 mln osób uczestniczyło w 52. Pielgrzymce Młodzieży do narodowego sanktuarium Matki Bożej w Luján w Argentynie - podało Ministerstwo Bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires. Mimo deszczu wierni przeszli ponad 60 km z Buenos Aires, modląc się i niosąc prośby oraz podziękowania. Pielgrzymka odbyła się na miesiąc przed planowaną wizytą papieża Leona XIV w Argentynie.
Obraz Matki Bożej wyruszył 3 października z sanktuarium św. Kajetana w dzielnicy Liniers. W drogę z pielgrzymami udali się m.in. arcybiskup Buenos Aires Jorge García Cuerva i arcybiskup La Platy Gustavo Carrara.
Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.