Reklama

Niedziela Sandomierska

Wierny do końca

W 50. rocznicę śmierci Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, w Koniemłotach, miały miejsce uroczystości upamiętniające kapłana, który zapłacił wysoką cenę za solidarność z prześladowanymi robotnikami Radomia.

Niedziela sandomierska 35/2026, str. V

[ TEMATY ]

Koniemłoty

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Dla uczczenia Sługi Bożego posadzono dąb oraz odsłonięto pamiątkową tablicę

Dla uczczenia Sługi Bożego posadzono dąb oraz odsłonięto pamiątkową tablicę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W obchodach uczestniczyli bp Krzysztof Nitkiewicz oraz biskup radomski Marek Solarczyk. Uroczystości rozpoczęły się od posadzenia pamiątkowego dębu, któremu nadano imię „Roman”. Drzewo ma przypominać kolejnym pokoleniom o życiu, kapłaństwie i świadectwie Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, a zarazem stać się żywym znakiem pamięci o duchownym związanym rodzinnie z Koniemłotami.

Słowo pasterza

Symbolicznego posadzenia dębu dokonali bp Nitkiewicz oraz bp Solarczyk. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele rodziny ks. Kotlarza, parafianie, samorządowcy oraz osoby, którym bliska jest pamięć o kapłanie i jego niezłomnej postawie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie uczestnicy obchodów zgromadzili się na Eucharystii, której przewodniczył bp Nitkiewicz, natomiast homilię wygłosił bp Solarczyk. Mszę św. koncelebrowali kapłani z diecezji sandomierskiej, radomskiej i kieleckiej na czele z ks. prał. Janem Ziętarskim, dziekanem dekanatu staszowskiego oraz ks. Tomaszem Flisem, proboszczem parafii. Wspólna modlitwa stała się okazją do spojrzenia na ks. Romana Kotlarza jako na kapłana, który pozostał wierny Ewangelii i człowiekowi także wówczas, gdy wymagało to odwagi i narażało go na represje ze strony komunistycznych władz.

Reklama

W homilii bp Solarczyk przypomniał postać Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, wskazując na jego głęboką więź z Bogiem, wierność i zaufanie w obliczu cierpienia. Nawiązując do wydarzeń Radomskiego Czerwca 1976 r., mówił o kapłańskiej postawie ks. Kotlarza, który błogosławił protestujących robotników, a później sam doświadczył prześladowań prowadzących do jego śmierci. Biskup zachęcał, aby 50. rocznica jego męczeńskiej śmierci była wezwaniem do trwania blisko Boga, szczególnie w trudnych i niezrozumiałych doświadczeniach.

Pamięć i modlitwa

Po pięćdziesięciu latach od śmierci kapłana pamięć o nim pozostaje żywa nie tylko wśród jego bliskich czy mieszkańców rodzinnych stron. Jego historia jest także świadectwem dramatycznych losów ludzi Kościoła w czasach komunistycznych oraz przykładem solidarności z tymi, którzy doświadczali przemocy i niesprawiedliwości.

Ksiądz Roman Kotlarz urodził się 17 października 1928 r. w Koniemłotach. Po ukończeniu seminarium duchownego przyjął święcenia kapłańskie w 1954 r. Posługiwał w kilku parafiach, a od 1961 r. był proboszczem parafii w Pelagowie koło Radomia. Najbardziej dramatyczny rozdział jego życia rozpoczął się 25 czerwca 1976 r. Tego dnia znalazł się w Radomiu, gdzie trwał robotniczy protest. Ks. Kotlarz przyłączył się do manifestujących, a stojąc na schodach Kościoła Świętej Trójcy, pobłogosławił idących robotników. W kolejnych dniach podczas nabożeństw modlił się za uczestników protestu, mówił o ich krzywdzie i upominał się o ludzi poddawanych represjom.

Jego postawa zwróciła uwagę komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Kapłan był inwigilowany i szykanowany. Według świadectw miał być również wielokrotnie nachodzony i brutalnie pobity przez funkcjonariuszy. Jego stan zdrowia gwałtownie się pogarszał. Ks. Roman Kotlarz zmarł 18 sierpnia 1976 r., mając 47 lat. Pamięć o nim przetrwała upadek systemu, który próbował go zastraszyć. Z czasem stał się jednym z symboli duchownych wspierających ludzi walczących o godność i podstawowe prawa w czasach PRL. Kościół rozpoczął również jego proces beatyfikacyjny, dlatego przysługuje mu tytuł Sługi Bożego.

2026-08-25 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję