Reklama

Niedziela Lubelska

Szturm do nieba

Wąwolnica to miejsce, do którego co roku pielgrzymuje najwięcej osób w naszej archidiecezji – mówi abp Stanisław Budzik.

2026-08-25 08:42

Niedziela lubelska 35/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Cudowna interwencja zainicjowała trwający już niemal 750 lat kult Matki Bożej Kębelskiej

Cudowna interwencja zainicjowała trwający już niemal 750 lat kult Matki Bożej Kębelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W największym zgromadzeniu wiernych, jakie ma miejsce na wąwolnickich błoniach w pierwszą niedzielę września, uczestniczy kilkanaście tysięcy wiernych. Maryjne uroczystości z okazji rocznicy koronacji Matki Bożej Kębelskiej, rozłożone w czasie, gromadzą kilkadziesiąt tysięcy wiernych. Według statystyk prowadzonych przez sanktuarium w ciągu doby Komunię świętą przyjmuje wówczas ok. 50 tys. osób.

Reklama

Duchowe serce Lubelszczyzny od wieków przyciąga pielgrzymów szukających nadziei, ukojenia i umocnienia. Historia wąwolnickiego sanktuarium sięga początków chrześcijaństwa w Polsce. Kluczowe wydarzenie, które na zawsze odmieniło losy spokojnej miejscowości, miało miejsce w 1278 r. Ziemia Lubelska ulegała wówczas niszczycielskim najazdom tatarskim. Barbarzyńskie hordy łupiły okoliczne wioski, ale dziedzic Wąwolnicy Otto Jastrzębczyk śmiało stawił im opór. Według parafialnych kronik wrogie oddziały rozbiły obóz w kębelskim lesie, gromadząc tam zrabowane kosztowności i pojmanych niewolników. Wśród łupów znalazła się figura Matki Bożej. Najeźdźcy, wiedząc o głębokiej czci, jaką Polacy darzą Maryję, zaczęli publicznie Ją znieważać. Wtedy nastąpiła niezwykła interwencja. Nad ustawioną na głazie figurą ukazała się oślepiająca jasność, a rzeźba uniosła się w powietrze i stanęła na koronie pobliskiej lipy. Przerażeni najeźdźcy, biorąc cud za zapowiedź nieszczęścia, w popłochu uciekli. Figura powróciła na miejsce, w którym dziedzic wzniósł następnie kaplicę. W 1700 r. łaskami słynącą figurkę Pięknej Pani przeniesiono do kaplicy na wzgórzu zamkowym w Wąwolnicy, gdzie do Maryi nieustannie przychodzą wierni. Miejsce cudownego zdarzenia w Kęble z historycznym kamieniem również jest miejscem wytrwałej modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 700. rocznicę objawień, za zgodą papieża Pawła VI, bp Bolesław Pylak dokonał koronacji figury Matki Bożej Kębelskiej. Przygotowaniem uroczystości, która zgromadziła ponad sto tysięcy wiernych, zajmował się ks. Józef Gorajek. Na koronację zaprosił Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego i kard. Karola Wojtyłę z Krakowa. Obydwaj znali sanktuarium w Wąwolnicy z czasów studiów i pracy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Żaden z nich nie mógł jednak wziąć udziału w uroczystościach, ponieważ w tym czasie uczestniczyli w konklawe i inauguracji pontyfikatu Jana Pawła I w Rzymie. Nikt wówczas się nie spodziewał, że wkrótce Polak zasiądzie na stolicy Piotrowej. Wydarzenia sprzed niemal 50 lat dały nowy impuls w rozwoju sanktuarium, o które troszczyli się charyzmatyczni duszpasterze śp. ks. inf. Jan Pęzioł i śp. ks. Jerzy Ważny, których misję kontynuuje ks. Mirosław Bielecki.

Wąwolnica to miejsce nieustannego modlitewnego szturmu do nieba. W zamkowej kaplicy Maryja niezmiennie wita wszystkich uśmiechem i otacza pełną miłości matczyną troską. Prowadzona od lat „Księga Łask” zawiera setki wzruszających świadectw nawróceń, uzdrowień, daru potomstwa… Warto tam być w wyjątkowy wrześniowy weekend (szczegółowy program na www.lublin.niedziela.pl), gdy z tysięcy serc ku niebu płynie ufne Zdrowaś.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce święte

Niedziela lubelska 37/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Procesja z figurą Matki Bożej Kębelskiej

Procesja z figurą Matki Bożej Kębelskiej

Sanktuarium to miejsce święte, w którym niebo styka się z ziemią, gdzie tryska źródło Bożej łaski, gdzie Maryja wyprasza Boże błogosławieństwo, gdzie Boży Duch napełnia nas siłą i odwagą, abyśmy mogli dawać świadectwo wiary i miłości – powiedział abp Stanisław Budzik.

Rocznica koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej Kębelskiej zgromadziła w Wąwolnicy tysiące pielgrzymów. Do „lubelskiej Częstochowy” 3 i 4 września pątnicy przybyli z bliska i daleka, w pieszych i autokarowych pielgrzymkach oraz indywidualnie, by prosić Maryję we własnych intencjach oraz o pokój na Ukrainie. Maryjnym uroczystościom przewodniczył abp Stanisław Budzik; wzięli w nich udział również biskupi: Artur Miziński, Józef Wróbel i Mieczysław Cisło. Zaproszonego bp. Pawła Gonczaruka z diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie, który musiał wyjechać do Rzymu, reprezentował ks. Wojciech Stasiewicz, dyrektor tamtejszej Caritas. Delegat jest rodowitym lublinianinem, który od 15 lat pracuje na Ukrainie, najpierw w Sumach, a od 5 lat w Charkowie. Przez ostatnie pół roku kapłan żyje na linii frontu, pod ostrzałem rosyjskich bomb i rakiet, w bezpośrednim zagrożeniu zdrowia i życia, ale nie chce opuścić mieszkających tam ludzi. Dobrowolnie służy bliźnim jako świadek Chrystusa, a do jego codziennej pracy należy m.in. rozdzielanie pomocy humanitarnej. – Modlimy się o pokój dla napadniętego kraju, o jego powrót do granic, o pełną swobodę i wolność. Prosimy Boga za wstawiennictwem Maryi o pokój na Ukrainie, o pokój naszych serc – powiedział abp Stanisław Budzik.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio działa już 10 lat

2026-09-24 13:31

[ TEMATY ]

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio

Materiały parafii

Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put

Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put

Za ten czas działalności jej członkowie wraz z opiekunem duchowym dziękowali w liturgiczne wspomnienie św. Ojca Pio 23 września podczas jubileuszowej dziękczynnej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach. Eucharystii przewodniczył bp Adrian Put.

W tym roku uroczystości odpustowe ku czci patrona grupy św. Ojca Pio były o tyle szczególne, bo jubileuszowe. Nowy rok formacji Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio rozpoczęła od dziękczynienia. Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję