Reklama

Wiadomości

Unia ingeruje w wybory

Bruksela przeznaczyła ok. 200 mln zł unijnych środków, by wpłynąć na procesy wyborcze w Polsce.

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 35

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Adobe Stock

Czy Bruksela ingeruje w wybory w Polsce?

Czy Bruksela ingeruje w wybory w Polsce?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy w historii UE stworzyła linię budżetową ds. zmiany nastrojów politycznych w państwach członkowskich. Punkt zwrotny w UE zbiega się z początkiem wieloletnich ram finansowych na lata 2021-27 i wprowadzeniem programu CERV (Obywatele, Równość, Prawa i Wartości), wspieranego przez programy takie jak „Horyzont Europa” i „Kreatywna Europa”. Jest to program, na który przeznaczono ponad 2 mld euro, czyli kilkaset milionów euro rocznie na tzw. społeczeństwo obywatelskie. Należy odczytywać to jako unijną propagandę, czyli promocję „europejskich wartości”, a jednocześnie zwalczanie eurosceptyków oraz tłumienie suwerennych nastrojów w poszczególnych państwach członkowskich. – Okazuje się, że są specjalne fundusze na odsuwanie od władzy nieposłusznych wobec UE rządów, które były przekazywane dla organizacji pozarządowych i mediów, by budowały w społeczeństwie atmosferę poparcia dla zmiany władzy w Polsce. Mieliśmy więc ingerencję zewnętrzną w wybory w naszym kraju – tłumaczy Marcin Palade, socjolog polityki, ekspert ds. geografii wyborczej.

„Obrona demokracji”

Reklama

Najwięcej środków w ramach tych programów popłynęło do Europy Środkowej, by wpływać na przebieg wyborów. – W Polsce i na Węgrzech, czyli dwóch krajach o największych napięciach z Brukselą, od 2021 r. w ramach programu CERV przekazano po ok. 40 mln euro. W swoim raporcie cytuję również prezesa polskiej organizacji pozarządowej, Fundacji Res Publica, który wyraźnie przyznał, że prowadzone prace – również wspierane ze środków unijnych – przyczyniły się do zmiany rządu w Warszawie w 2023 r. Nie jest to zatem moja interpretacja, a jedynie stwierdzenie – mówi w wywiadzie dla Berliner Zeitung Thomas Fazi, włoski dziennikarz i analityk unijnej polityki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest on autorem głośnego raportu The EU’s propaganda machine (Maszyna propagandowa UE), w którym czarno na białym wskazuje, jak Bruksela wydaje miliardy na promowanie swojej polityki centralistycznej oraz zwalczanie jej krytyków. Pieniądze płyną tylko do tych środowisk, które nie mają swojego odrębnego zdania. Przekazanie 40 mln euro do Polski oznacza, że polityczne frakcje proeuropejskie zostały zasilone kwotą ponad 200 mln zł, czyli znacznie większą niż mają do dyspozycji największe partie polityczne nad Wisłą. Co ciekawe, ingerencja wyborcza, a więc zwalczanie demokracji i pluralistycznej debaty, jest w unijnych dokumentach nazywana „obroną demokracji”.

Obalenie rządu

Raport Thomasa Faziego analizuje przepływ środków do organizacji pozarządowych, których wcześniej nikt nie badał systematycznie i ilościowo. Aby to zrekonstruować, oparł się na oficjalnych danych Komisji Europejskiej. – Są to informacje publiczne, ale rozproszone w licznych bazach danych i niezwykle złożone w swojej strukturze, co utrudnia dostęp do nich, mimo zapewnień o przejrzystości. Łącząc te źródła, udało mi się zmapować znaczną część systemu, który obejmuje dziesiątki tysięcy finansowanych projektów – wyjaśnia włoski analityk.

Europejskie fundusze będą wpływać na procesy wyborcze w ramach wieloletnich ram finansowych UE do końca 2027 r., a więc mogą być wykorzystane w przyszłorocznych wyborach w Polsce. Czy jest szansa, że po 2028 r. Bruksela przestanie ingerować w procesy demokratyczne? Niestety, nic na to nie wskazuje, bo projekt wieloletnich ram finansowych na lata 2028-34 przewiduje znaczny wzrost takiego finansowania. Nowy program AgoraEU zwiększy całkowity budżet z 2 mld euro do ponad 8,5 mld.

Rząd Zjednoczonej Prawicy w wielu sprawach nie zgadzał się na ingerencję Komisji Europejskiej w wewnętrzne sprawy Polski. W zamian spotkał się karami w postaci zablokowania unijnych środków w ramach KPO. Komisja Europejska karała więc demokratycznie wybrany rząd w Warszawie i jednocześnie finansowo wspierała jego opozycję. Polityką „kija i marchewki” zmieniane są rządy na takie, które będą uległe wobec centralistycznej polityki Brukseli.

2026-08-25 08:41

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łomża: zakończyło się zgromadzenie plenarne COMECE

W Łomży zakończyło się trzydniowe (17-19 kwietnia) wiosenne zgromadzenie plenarne Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE). W 20. rocznicę rozszerzenia Unii Europejskiej, delegaci konferencji biskupich z 27 państw Unii Europejskiej wysłuchali głosów krajów Europy Środkowej i Wschodniej w świetle nadchodzących wyborów europejskich.

Zgromadzenie składało się z trzech sesji, które koncentrowały się wokół procesu integracji Unii Europejskiej, jej postrzegania z perspektywy Europy Środkowej i Wschodniej oraz przyszłych kierunków w obliczu wyzwań geopolitycznych.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski w Łasku: „Modlitwa różańcowa cierpliwa jest jak miłość”

2026-10-11 08:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łask

kard. Konrad Krajewski

Joanna Popławska

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej

Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej wypełniło się wiernymi z całej archidiecezji łódzkiej. Na Archidiecezjalną Pielgrzymkę Kół Żywego Różańca przybyło tak wielu pielgrzymów, że nie wszyscy zmieścili się w świątyni. Tegoroczne spotkanie miało szczególny charakter – odbywało się w 200. rocznicę powstania Żywego Różańca, założonego w 1826 roku przez bł. Paulinę Jaricot.

W pielgrzymce uczestniczyli przedstawiciele parafialnych Róż Różańcowych, Męskich Bractw Różańcowych, Podwórkowych Kółek Różańcowych oraz wspólnot Różańca Rodziców za Dzieci. Wspólna modlitwa w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej była okazją do dziękczynienia za dwa wieki obecności Żywego Różańca w Kościele oraz refleksji nad znaczeniem tej modlitwy we współczesnym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Policja: zarzuty i areszt dla 21-latki, która w sobotę w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby

2026-10-11 18:01

[ TEMATY ]

policja

Areszt

zarzuty

PAP/Marcin Kmieciński

21-latka, która w sobotę w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby, usłyszała w niedzielę 5 zarzutów — poinformowała na X praska komenda policji. Decyzją sądu kobieta została aresztowana na trzy miesiące.

Jak informował w sobotę rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski, 21-letnia napastniczka, będąca uczennicą szkoły, w której doszło do zdarzenia, zaatakowała nożem 17-latkę. Dziewczyna trafiła do szpitala z ranami ciętymi przedramienia. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lat. Nie wymagały one hospitalizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję