Reklama

Głos z Torunia

Mała droga ufności

Jubileusz to nie tylko podsumowanie minionych lat, ale także okazja do spojrzenia na historię przez pryzmat wdzięczności i zaufania Bogu. To czas dziękczynienia za wspólnotę, ludzi, którzy odpowiedzieli na Boże wezwanie, oraz owoce ich posługi.

Niedziela toruńska 33/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Siostry terezjanki od 90 lat służą innym

Siostry terezjanki od 90 lat służą innym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kościele św. Jakuba w Toruniu 2 sierpnia odbyły się uroczystości 90-lecia Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Mszy św. przewodniczył bp Arkadiusz Okroj, a w modlitwie uczestniczył bp Józef Szamocki. Wśród licznie zgromadzonych sióstr terezjanek obecna była przełożona generalna zgromadzenia s. Łucja Mentel, która powiedziała: – Niech ten dzień umocni nas w wierności i otworzy nasze serca na nowe wezwania, abyśmy z odwagą i ufnością podejmowały misję, do której nieustannie zaprasza nas Chrystus.

W rękach Jezusa

W homilii bp Okroj, nawiązując do Ewangelii, zauważył, że naszymi chlebami i rybami są osobiste talenty i możliwości. Tak jak apostołowie powinniśmy oddać je w ręce Jezusa. Podkreślił, że jeśli będziemy patrzeć po ludzku i polegać wyłącznie na sobie, własnych zdolnościach i doświadczeniu, pięć chlebów pozostanie pięcioma chlebami, a dwie ryby dwiema rybami. – Kiedy jednak oddajemy Jezusowi to, co posiadamy, nasze skromne możliwości mogą zaspokoić pragnienia wielu ludzi. Nie dzieje się tak dlatego, że sami stajemy się potężniejsi czy przestają istnieć ograniczenia, ale dlatego, że to, co niewielkie, znalazło się w rękach Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powierzyć się Bogu

Reklama

W tym miejscu, jak zauważył biskup, Ewangelia spotyka się z duchowością małej drogi św. Teresy. – Chciała być ona misjonarką, służyć całemu Kościołowi. Wiedziała, że ma ograniczone możliwości, dlatego oddała Bogu swoją małość i zapragnęła, aby On się tym posłużył. – To jest fundament małej drogi. Oddać Jezusowi swoje zdolności, ale też ograniczenia. Swoją gorliwość, ale też zmęczenie. Dobre pragnienie, ale i niepewność swojej wiary – mówił biskup. Jako przykład podał założyciela zgromadzenia bp. Adolfa Piotra Szelążka. – Nie zatrzymywał dla siebie swoich zdolności. Wszystko powierzał Jezusowi, aby On się nim posługiwał. Tak było również w przypadku zgromadzenia. – Dzieło złożył w ręce Jezusa, przyniósł Mu kilka chlebów, a On przez 90 lat pomnażał to, co wtedy zostało mu powierzone.

Kosze pełne dobra

Wśród czterech gestów Jezusa w Ewangelii jest błogosławieństwo. – Kiedy Jezus błogosławi, zaczyna formować swoim słowem, pragnie, byśmy nie tylko czytali Ewangelię, ale pozwalali, by ona czytała nas. Biskup Szelążek z duchowości św. Teresy wyciągnął prawdę o dziecięcej ufności wobec Boga. – Stało się to fundamentem duchowości zgromadzenia. Siostry mają przeżyć miłość dla najwyższej miłości.

Biskup Arkadiusz wskazał na gest połamania. – Jezus łamie po to, by oczyszczać. Łamie pychę, zanim zniszczy nasze relacje. Kruszy egoizm, zanim zamknie nas na drugiego człowieka, i przełamuje lęk, zanim odbierze nam zdolność działania. Biskup zauważył, że zarówno życie bp. Szelążka, jak i dzieje zgromadzenia naznaczone były bolesnymi doświadczeniami, które ich umocniły.

Chrystus łamał chleb i dawał go uczniom, a oni rozdawali go tłumom. – Od 90 lat Chrystus posługuje się rękami sióstr, które rozdają chleb przez podejmowaną pracę wychowawczą, parafialną, opiekę nad chorymi i ubogimi. Te lata zgromadzenia to kosze wypełnione dobrem. Niech siostry terezjanki przypominają Kościołowi, że ludzka małość nie jest dla Boga przeszkodą. Mamy stylem życia, prostotą, zaufaniem w małych rzeczach, miłością okazywaną każdemu człowiekowi realizować swoją małą drogę do świętości – zakończył bp Okroj.

2026-08-12 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Strażnicy pokoju

Niedziela toruńska 1/2024, str. I

[ TEMATY ]

Betlejemskie Światło Pokoju

Toruń

Agata Mieczkowska

Moment przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju przyniósł wiele radości

Moment przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju przyniósł wiele radości

„Czyńmy pokój” to hasło tegorocznego Betlejemskiego Światła Pokoju, które zmusza nas do refleksji, a wojny i konflikty, które dzieją się na świecie, pokazują, jak ważna jest modlitwa o pokój.

Doskonale wiedzą to harcerze, którzy 18 grudnia ub.r. w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu spotkali się na wspólnej Eucharystii. Eucharystie sprawowali ks. prał. Józef Nowakowski oraz ks. Dominik Jan Domin, diecezjalny duszpasterz harcerzy. – Nasz błogosławiony patron łączył z pokojem dużo słów i myśli, modlił się o niego w Forcie VII, Stutthofie, a także w Dachau – mówił ksiądz prałat. Tegoroczne Betlejemskie Światło Pokoju jest także dziękczynieniem za ustanowienie bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego patronem harcerstwa polskiego.
CZYTAJ DALEJ

Olsztyn: Prokuratura nie dopatrzyła się na plakacie teatru obrazy uczuć religijnych

2026-09-29 10:07

[ TEMATY ]

plakat

obraza uczuć

Mat.prasowy

Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła śledztwo, w którym badała, czy plakat do spektaklu „Wszyscy jesteśmy Belen" znieważa uczucia religijne. Na plakacie przedstawiono kontury sylwetek podobnych do wizerunków Maryi z Dzieciątkiem.

- Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Osoba, która może ją zaskarżyć, w sobotę odebrała w tej sprawie korespondencję, więc jeszcze zaskarżenie może wpłynąć - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję