Z wiekiem coraz częściej się słyszy, że urodziny nie są już powodem do świętowania, bo ciało odmawia posłuszeństwa, a zmarszczek przybywa coraz więcej. Może jednak warto spojrzeć na nie inaczej? Przecież właśnie tego dnia, kilkadziesiąt lat temu, świat stał się bogatszy o ciebie.
Jesteś niezastąpiony
Nie, nie chodzi tu o pracę, której poświęciłeś czy poświęcasz swoje najlepsze lata, ale o twoich bliskich, o przyjaciół. Skoro żyjesz, jesteś – to znaczy, że Bóg cię chciał, ukochał, zanim jeszcze się urodziłeś. Jesteś potrzebny w Jego planach, choć w codzienności często tego nie dostrzegasz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Podsumuj ostatni rok
Albo i lata, jeśli nieczęsto to robisz. Zastanów się nad tym, co było dobrego, a co trudnego. Jakim wyzwaniom udało ci się stawić czoła? A może przypomnij sobie, co sprawia, że się uśmiechasz, a co wywołuje łzy. Co dodaje ci wiatru w żagle, a co spowalnia w drodze...
Pozwól sobie na żal
Przecież nie każdy dzień urodzin jest lekki. Czasem zamiast radości przychodzą tęsknota, zmęczenie, żal albo poczucie samotności. To też część życia. Nie musisz świętować na siłę. Wystarczy, że potraktujesz siebie łagodnie i pozwolisz Bogu być blisko także w tym, co trudne.
Napisz list do siebie
Reklama
Do siebie samego, tego, którym będziesz za rok. Co byś sobie powiedział? Jakie byś dał rady? Co chciałbyś osiągnąć? Nie muszą to być wcale wielkie sprawy, równie istotne są codzienne wyzwania, które kreują rzeczywistość. Na co czekasz? List schowaj do koperty i otwórz w kolejne urodziny.
Wróć do marzeń
Pewnie nieczęsto masz chwile, żeby za nimi podążyć. Dzień urodzin może być impulsem do powrotu do dawnych planów. Może one już się spełniły, tylko o nich zapomniałeś? A może są całkiem blisko? Być może właśnie teraz jest najlepszy czas na ich realizację!
Podziękuj
Najpierw Bogu – za kolejny rok i łaski. Spróbuj wrócić pamięcią do tych chwil, w których poczułeś się szczególnie otoczony Jego troską i miłością. Potem podziękuj tym, którzy z tobą dzielą życie: bliskim i przyjaciołom. Za dobro, które od nich otrzymujesz, ale i za te trudne sytuacje, które uczą prawdy o tobie samym. Na koniec – jakkolwiek by to brzmiało – podziękuj sobie. Za to, że niezależnie od wszystkiego po prostu dałeś radę.
Celebruj życie
Jeśli bliscy są obok, niech ten dzień upłynie wam razem. Nie potrzeba wielkich przyjęć, wystarczą filiżanka herbaty i kawałek szarlotki zamiast tortu. Ważne, żeby z wdzięcznością spojrzeć w lustro. A może i... z przymrużeniem oka?
Bądź tu i teraz. Uciesz się liczbą swoich lat. Twoje życie to premiera bez jakichkolwiek prób i nie musi być doskonałe. Ważne, że masz Suflera, który nakieruje cię na właściwe tory, jeśli tylko będziesz uważnie słuchać Jego głosu.
Wszystkiego najlepszego!?
