Reklama

Edytorial

Edytorial

Nasze powroty do źródła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Dla katolickiego tygodnika wydawanego u stóp Jasnej Góry temat pielgrzymek w numerze na 16 sierpnia jest obowiązkowy. Nasi dziennikarze co roku biegają za pielgrzymami, rozmawiają z nimi i słyszą przeróżne opowiadane przez nich historie – o wyjątkowej atmosferze, przyjaznych ludziach, o intencjach, które w chwilach wątpliwości przypominają, że jednak warto iść dalej. W tym roku postanowiliśmy spojrzeć na pielgrzymkę od innej strony: jak ją przygotować, by pątnikom dobrze się szło? I to w wymiarze zarówno duchowym, jak i tym praktycznym, o którym często się zapomina, choć stoi za nim sztab oddanych ludzi. Opowiada o tym nowy kierownik Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej – o. Dariusz Laskowski, paulin (s. 10-13). Sam od 34 lat przemierza pątniczy szlak, więc doskonale wie, że pielgrzymka nie jest łatwą wędrówką, zwłaszcza w wymiarze fizycznym. Wielu pątników słusznie jednak uważa, że pielgrzymuje nie tylko po to, by dojść do celu. Pielgrzymka jest dobrą przestrzenią do zadawania sobie fundamentalnych pytań o sens i cel życia, o słuszność podejmowanych decyzji, a także kierowania próśb do Boga o natchnienie, o pomoc. W chrześcijańskim rozumieniu pielgrzymowanie oznacza aktywność, angażowanie się – wyklucza bierne czekanie na to, co nadejdzie, apatyczne przyzwolenie na to, co przyniesie los. Silna i żywa wiara wskazuje, jak unikać zasadzek, jak panować nad chęcią odwetu, zemsty, nienawiścią. Potrzeba nam dzisiaj także dużo siły, by pokonać ciągłe prowokacje wobec katolików, by stawić czoła szyderstwom współczesnych cyników, którzy ostentacyjnie drwią z osób wierzących.

Kpiny z wiary dotykają szczególnie ludzi młodych. Jak należy reagować? Odpowiedź daje nam m.in. Mladifest. To międzynarodowe spotkanie modlitewne młodzieży w Medjugorie, które odbywa się co roku na początku sierpnia. W tym roku miało miejsce już po raz 37., pod hasłem „Ad fontem! Do źródła!”, uczestniczyło w nim ponad 70 tys. młodych. „Dziesiątki tysięcy ludzi potrafiło śpiewać z siłą stadionu, a chwilę później uklęknąć przed Najświętszym Sakramentem tak, jakby każdy został z Chrystusem sam” – pisze Rafał Porzeziński, uczestnik spotkania (s. 22-23). Niedawno, jak wiemy, sprofanowano tam figurę Matki Bożej, a ołtarz polowy podpalono. Podejrzany o ten czyn 31-letni Polak przed laty... szukał Boga (!), przeszedł pieszo z Warszawy do Medjugorie. Nawet gdy założył rodzinę, nie przestał ewangelizować. „Kościół żywy nazywa czyn złem, domaga się prawdy i odpowiedzialności, lecz nie skreśla sprawcy. Walczy nie z Bartkiem, ale o Bartka” – zauważa red. Porzeziński, który zna podejrzanego osobiście. I dodaje: „Mladifest nie dowodzi, że Kościół nie ma problemów. Dowodzi czegoś ważniejszego: że Kościół wciąż żyje i jest zdolny rozwiązywać problemy. Żywy Kościół zna grzech, ale zna też spowiedź; widzi płonący ołtarz, ale następnego dnia odprawia Eucharystię; spotyka człowieka, który upadł straszliwie, i nadal wierzy, że ostatnie słowo należy do łaski” (s. 23).

Nasze powroty do źródła stały się koniecznością. Są znakiem żywotności i siły Kościoła w czasach, gdy niektórzy zapowiadają jego rychły koniec. Takie postawy trafnie skrytykował wybitny francuski teolog Henri de Lubac: „Ci, którzy nie mają innych zmartwień poza tym, by iść z duchem czasu i być na fali wznoszącej, szybko się zestarzeją i zostaną wyprzedzeni. Są oni, jak się zwykło mówić, «a la page» (stronnicą), ale przeczytaną stronę szybko się przewraca”. No właśnie, jakże wielu spośród nas usilnie zabiega, by żyć w zgodzie z najnowszymi trendami, być zawsze na fali, na bieżąco. Gardzi tymi, którzy ufają tradycyjnym wartościom, a naiwnie wierzy, że nowe ma zawsze rację. Oczywiście, postęp jest koniecznością, ale nie może on zaprzepaszczać przeszłości, lekceważyć dorobku i mądrości minionych pokoleń. Ta postawa staje się często bezmyślną gonitwą za iluzją. Potrzeba bycia zawsze na szczycie fali prędzej czy później doprowadzi do upadku, ktoś nas wyprzedzi, to nieuchronne... I świat zapomni, bo przeczytaną stronę szybko się przewraca. Prawdziwe wartości w odróżnieniu od mód są jednocześnie dawne i obecne, stałe i aktualne. Przypominają nam o tym zarówno utrudzeni pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, jak i młodzi, rozmodleni i radośni ludzie w Medjugorie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-11 14:16

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Być albo…?

Niedziela Ogólnopolska 2/2024, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Prawdziwa wielkość tkwi w duchu, to jego moc napędza człowieka, nawet gdy słabną jego moc fizyczna i psychiczna.

Każdy w swoim życiu kieruje się jakimiś regułami. Niektórzy żyją według zasady: „jestem specjalistą w jednej dziedzinie i to mi w zupełności wystarczy”, inni wręcz przeciwnie, uważają: „jestem w tym dobry, ale sądzę, że stać mnie na więcej”. Skromniś powie: „wiem, że jestem najlepszy, ale nie będę się wychylał, żeby nikogo do siebie nie zrazić”, wyluzowany natomiast myśli: „jakiego mnie, Panie Boże, stworzyłeś, takiego mnie masz”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z udziałem księdza, to coś jest nie tak

2026-09-14 07:34

[ TEMATY ]

ślub

bp Tomasz Sztajerwald

Adobe Stock

Jeżeli komercyjna firma oferuje organizację ślubu w plenerze z udziałem katolickiego księdza, to coś tu raczej jest nie tak - powiedział PAP biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald. Dodał, że Kościół nie popiera ślubów plenerowych, a najlepszym miejscem na ślub jest świątynia.

CZYTAJ DALEJ

Amerykanie na Jasnej Górze modlili się za papieża Leona XIV

2026-09-14 16:13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Amerykanie

Jasna Góra/facebook.com

Ponad 2,5 tys. osób z różnych części Stanów Zjednoczonych odwiedziło dziś Jasną Górę. Wśród gości byli zarówno katolicy, dla których pobyt w sanktuarium był okazją do modlitwy, jak i osoby niewierzące. Wielu uczestników mówiło o papieżu Leonie XIV, podkreślając jego przesłanie pokoju i otwartość na ludzi.

Uczestników łączy miejsce zatrudnienia - duża amerykańska korporacja, która organizuje dla swoich pracowników doroczną podróż. Dla części z nich wizyta na Jasnej Górze miała charakter turystyczny, dla innych była również doświadczeniem religijnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję