Prokuratura postawiła byłemu prezesowi Orlen S.A. zarzut wycofania ze sprzedaży w marcu 2023 r. jednego z numerów tygodnika NIE, założonego przez komunistycznego propagandystę i wroga Kościoła Jerzego Urbana. Na okładce tego skandalicznego numeru było zdjęcie św. Jana Pawła II z pastorałem w kształcie krzyża, na którym była „ukrzyżowana” gumowa lalka.
Atak tygodnika na św. Jana Pawła II był częścią zmasowanej kampanii przygotowanej przez niektóre media. W odpowiedzi na prowokację antykatolickiej gazety władze Poczty Polskiej i Orlenu wydały zakaz sprzedaży tego tygodnika. Teraz prokuratura pod kierownictwem min. Waldemara Żurka staje w obronie tygodnika NIE i jednocześnie stawia zarzuty Danielowi Obajtkowi o to, że polecił zdjęcie numeru tygodnika z ekspozycji i wycofał go ze sprzedaży. – Jestem dumny z tych zarzutów, bo zawsze będę stawał w obronie prawdy, świętości i uczuć religijnych. Tak, kazałem wyrzucić tygodnik NIE z racji tego, że to było bezczeszczenie uczuć religijnych. Jakim będziemy narodem, jeśli pozwolimy sobie na naruszanie godności uczuć religijnych i bezczeszczenie pamięci św. Jana Pawła II? Przecież w ten sposób niszczymy nasze największe autorytety – podkreślił Obajtek.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie Poczty Polskiej i PKN Orlen, które wycofały ze sprzedaży wydanie tygodnika NIE z papieżem Janem Pawłem II na okładce. Po przejęciu władzy przez rząd Donalda Tuska sytuacja się zmieniła i Obajtek usłyszał prokuratorskie zarzuty w tej sprawie. Według byłego prezesa Orlenu, sprawa ma charakter polityczny, bo celowo dobrano prokuratora, który zgodzi się na postawienie takiego absurdalnego zarzutu. Obajtek nie przyznał się i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień. – Gdybym dziś miał podjąć decyzję ws. tygodnika NIE, to zrobiłbym to samo z wielką przyjemnością – zwrócił się polityk do swoich zwolenników, którzy zorganizowali protest przed upolitycznioną prokuraturą.
Tygodnik NIE wydawany jest przez spółkę Urma, której właścicielem i prezesem aż do śmierci był Jerzy Urban, były działacz komunistyczny i rzecznik rządu w czasie stanu wojennego. Pisząc pod pseudonimem w PRL-owskiej prasie, prowadził nagonkę na ks. Jerzego Popiełuszkę, a tym samym tworzył klimat skłaniający do represji wobec kapelana ludzi pracy. Na początku III RP założył tygodnik NIE, w którym obśmiewał solidarnościowe środowiska, konserwatywne wartości oraz prowadził kampanię antykatolicką. Tygodnik relatywizował współpracę Warszawy z Moskwą, a jednocześnie był sceptyczny wobec NATO i ostro antyamerykański. Część dziennikarzy NIE współpracowała z polskojęzyczną sekcją proputinowskiego Sputnika. Propagandowe rosyjskie medium zostało w Polsce zablokowane po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r.
