Reklama

Aspekty

Z wzajemną wrażliwością

– Każdego dnia symbolicznie podróżujemy do różnych krajów świata i poznajemy sylwetki świętych, którzy stamtąd pochodzą – mówi ks. Piotr Ruta. Taka idea przyświeca wypoczynkowi wspólnot „Wiara i Światło” z diecezji.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wiara i Światło

Angelika Zamrzycka

Podczas obozu można wiele razy usłyszeć: „Dobrze, że jesteś”

Podczas obozu można wiele razy usłyszeć: „Dobrze, że jesteś”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwający 10 dni obóz odbywa się w malowniczym otoczeniu Gór Izerskich: w Antoniowie koło Jeleniej Góry. Program opiera się na wspólnym przeżywaniu codzienności oraz budowaniu relacji. Uczestnicy spędzają czas na spacerach po okolicy, wspólnie modlą się i uczestniczą we Mszy św., biorą udział w zabawach i przedsięwzięciach integracyjnych, przygotowują i spożywają posiłki, a także wykonują codzienne obowiązki jak sprzątanie czy nakrywanie stołów. Od lat obóz organizują 2 duchowni: ks. Piotr Ruta i ks. Mateusz Pobihuszka. Przeżywanie wiary we wspólnocie jest ujmujące. W trakcie Eucharystii uczestnicy podają pełne prostoty i szczerości intencje modlitwy wiernych. Natomiast podczas modlitwy Ojcze Nasz wszyscy tworzą krąg i trzymają się za ręce.

Nieodłącznym elementem jest przygotowywanie „Obozowych Wiadomości”, dzięki którym rodziny uczestników i sympatycy mogą dowiedzieć się, jak wyglądał każdy kolejny dzień. Prowadzone są codziennie przez 2 wybrane osoby, które wcielają się w rolę dziennikarzy. W nagraniu omawiają najważniejsze wydarzenia dnia, co jest też zilustrowane fragmentami filmów. Na koniec dnia ks. Piotr Ruta – po technicznej kompilacji – publikuje je w mediach społecznościowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas wspólnie spędzany z osobami z niepełnosprawnością pozwala lepiej odczytywać wzajemne potrzeby, a relacje uczestników obozu opierają się na szczerości i bezinteresowności. Najbardziej zapada w pamięć radość, którą okazują muminki, ciesząc się z drobnych chwil. To przypomina, że nieraz w świecie paszczaków jest za dużo pośpiechu, przez który zapominamy o wartości prostych gestów. Dla niewtajemniczonych wypada wyjaśnić specyficzne nazewnictwo, którym posługują się członkowie wspólnot. Zostało ono zaczerpnięte z książek fińskiej autorki Tove Jansson o muminkach. To fikcyjne istoty, które tworzą pełną miłości rodzinę. Z kolei Paszczak żyje we własnym zamkniętym świecie, a dopiero dzięki Muminkowi uczy się budować zażyłe więzi. Podobnie jest we wspólnocie: paszczaki mogą doświadczyć pięknego świata muminków, czyli osób z niepełnosprawnością. Świat ten jest pełen ciepła, przyjaźni, szczerości i otwartości. Najlepiej wiedzą o tym ci, którzy towarzyszą muminkom od wielu lat: ich rodzice, opiekunowie i osoby ze wspólnoty, które są z muminkami w czasie obozu, jak i w toku rocznej formacji w wybranych parafiach. W tym roku wspólnota obozu liczy 19 osób. Są 2 nowe muminki i 5 nowych paszczaków.

Ks. Piotr Ruta jest już 25. raz na obozie. Wraz z ks. Mateuszem i wolontariuszami organizują każdy dzień, począwszy od modlitwy, a skończywszy na animowaniu zabaw. – Kontakt z osobami niepełnosprawnymi jest dla mnie ubogacający. Oni dają mi więcej w formacji duchowej czy ludzkiej, niż ja im daję przez obecność czy zaangażowanie – mówi ks. Piotr. Ks. Mateusz już jako kilkunastolatek jeździł na obozy z niepełnosprawnymi: – Uczą mnie człowieczeństwa i tego, by być autentycznym w każdej sytuacji, również w kwestii wiary. Kiedy mówią, że wierzą w Boga, to tak jest w rzeczywistości. Wiara muminków płynie z serca – podkreśla.

2026-07-14 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wystarczy być

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 8/2024, str. V

[ TEMATY ]

Wiara i Światło

Maciej Krawcewicz

Ks. Mateusz Pobihuszka - kapelan diecezjalny ruchu Wiara i Światło

Ks. Mateusz Pobihuszka - kapelan diecezjalny ruchu Wiara i Światło

Towarzyszymy sobie i wzajemnie się ubogacamy – mówi ks. Mateusz Pobihuszka o ruchu Wiara i Światło.

Katarzyna Krawcewicz: Od ponad 20 lat jest Ksiądz związany z Wiarą i Światłem. Jak zaczęła się ta przygoda? Ks. Mateusz Pobihuszka: Byłem w II klasie gimnazjum i wikariusz mojej parafii prowadził dwutygodniowy obóz wakacyjny dla osób niepełnosprawnych i zaproponował mi wyjazd. Nie bardzo chciałem, ale on zawarł ze mną umowę, że kiedy będę chciał, będę mógł wrócić. Postanowiłem sobie, że pojadę na tydzień i na tyle dni się spakowałem. Po pierwszym dniu powiedziałem mamie przez telefon, że zostaję do końca. Od tamtego czasu, jeszcze jako nastolatek, później jako kleryk, aż do dzisiaj co roku uczestniczę w obozie Wiary i Światła.
CZYTAJ DALEJ

"Przede wszystkim pozostaję proboszczem". Ks. Jan Niziołek o nowej posłudze wikariusza generalnego

2026-09-20 08:26

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

wikariusz generalny

Ks. Jan Niziołek

Agata Kowalska

Ks. Jan Niziołek

Ks. Jan Niziołek

– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza, czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami diecezjalnymi.

Agata Kowalska: Czym jest posługa wikariusza generalnego?
CZYTAJ DALEJ

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję