Reklama

Niedziela Legnicka

Legnica pamięta!

2 czerwca 1997 r., po 5 latach od powstania diecezji legnickiej, miasto odwiedził Jan Paweł II.

Niedziela legnicka 25/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Przedstawiciele Związku Piłsudczyków

Przedstawiciele Związku Piłsudczyków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była to pamiętna wizyta, która wpisała się mocno w historię nie tylko miasta, ale całej diecezji i Zagłębia Miedziowego. Papież nawiedził katedrę, odprawił Mszę św. na lotnisku z udziałem ponad 300 tys. wiernych. Podczas tej uroczystości nałożył korony papieskie na ikonę Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa oraz poświęcił kamienie węgielne dla budujących się kościołów.

Z tej okazji już od lat organizowane są różne wydarzenia, które mają na celu upamiętnienie tej wizyty. I tak, w kościele św. Wojciecha przed południem została odprawiona Msza św. z udziałem mieszkańców miasta i uczniów szkół im. Jana Pawła II. Miejsce nie jest przypadkowe, bowiem świątynia powstała z elementów ołtarza wzniesionego na lotnisku. Tam też zostały przeniesione elementy towarzyszące liturgii: ołtarz, krzyż, ambona i tron papieski. Świątynia ta jest zatem pomnikiem obecności Jana Pawła II w mieście. Również przed południem odbył się kolejny, XIII Bieg Papieski z udziałem dzieci i młodzieży oraz osób niepełnosprawnych. Natomiast wieczorem po raz drugi z Kościoła św. Jacka wyruszył Marsz Papieski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dla mnie to data pamiętna, choć na lotnisku mnie nie było, ponieważ moja żona grała w orkiestrze, ktoś musiał zostać z dziećmi. Jednak udało mi się spotkać papieża przy kurii, obok której papież przejeżdżał – wspomina Adam Wierzbicki, radny miasta. Spotkał Jana Pawła II jeszcze nie raz, choć w innych okolicznościach. – To były spotkania pełne ciepła, otuchy. Pamiętam jego wskazania, by się nie poddawać, jak się upadnie, żeby powstać. Przypominał też, by nigdy nie zapominać o drugim człowieku – podkreśla.

Janina Mazur, wicestarosta legnicki, i współorganizatorka wydarzenia podkreśla, że coraz więcej ludzi uczestniczy w marszu. – To ważne zwłaszcza dla młodego pokolenia, które zna tę historię głównie z opowiadań. Sama uczestniczyłam w Mszy z całą rodziną. To było przeżycie, które pozostawiło trwały ślad w sercu i w pamięci. Szczyćmy się tym i pielęgnujmy to – zaznacza.

Krzysztof Muzyka ze Związku Piłsudczyków Kresowych z Lubina przyjechał na marsz z całą grupą. Pamięta ten dzień, był na lotnisku, podobnie jak p. Władysław Siwak, prezes związku. – Byłem na spotkaniu we Wrocławiu, a w Legnicy to się odbyło blisko mojego domu. Mam nadzieję, że to przesłanie, które papież wtedy nam zostawił, spełnimy, że nasza Ojczyzna duchowo będzie się rozwijać, a tego bardzo nam dzisiaj trzeba – podkreślił.

Dobrze ten dzień pamięta także Kazimierz Mazur. – Byłem świadkiem tego wydarzenia. To wywarło na mnie ogromne wrażenie. Udało mi się wtedy zrobić piękne zdjęcia, które teraz przypominają ten dzień. To cały czas jest przed oczami i dumny jestem, że byłem częścią tamtych wydarzeń – wyznaje.

Przemysław Karaś uczestniczył w marszu, choć wówczas nie uczestniczył w Mszy św. na lotnisku, ponieważ mieszkał w Płocku. Tam również był Jan Paweł II i tam był na spotkaniu. – Jestem przekonany, że Bóg dał nam Jana Pawła II w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. To był papież na miarę tamtych czasów. Podczas pierwszej pielgrzymki powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi” – i to wszystko się wydarzało – podkreśla.

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bal Świętych w Leśnej

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

Legnica

bal

Monika Wioźnicka

Pomysł na Bale Wszystkich Świętych zrodził się z pewnością z potrzeby serca i rozumu. Odbywają się one w szczególnym dla nas czasie, kiedy 1 listopada wspominamy Wszystkich Świętych, a więc tych, którzy są w pełni szczęśliwi, oglądają Boga twarzą w twarz, którzy przeżyli swoje życie godnie, a dziś są dla nas wzorem. Natomiast 2 listopada wspominamy naszych bliskich zmarłych, którzy na pełne szczęście jeszcze czekają, licząc na naszą pomoc. Odwiedzamy ich groby, modlimy się, zamawiamy Msze św. Bo „dobrą i szlachetną rzeczą jest modlić się za umarłych…”.

Jednak od paru już lat usiłuje się zaszczepić na naszym gruncie zwyczaje związane z tzw. Halloween. To zabawa obca naszej kulturze i tradycji, odwołująca się do upiorów, szkieletów. To koncentrowanie się na ciemności, śmierci, strachu, zniszczeniu i złu. Dominują wiedźmy, miotły, nietoperze, duchy, śmierć i potwory. Przebieramy nasze własne dzieci za monstra, wilkołaki i wysyłamy je na ulice, w ciemność, aby powtarzały słowa „cukierek albo psikus”.
CZYTAJ DALEJ

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

Ponad milion Francuzów obejrzało w kinach film "Camino dla opornych"

2026-07-21 12:12

[ TEMATY ]

film

Camino

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Camino dla opornych"

Kadr z filmu Camino dla opornych

Ponad milion Francuzów obejrzało w kinach film „Camino dla opornych” („Compostelle”) – pełną humoru i wzruszeń opowieść o pielgrzymce do Santiago de Compostela, która dla bohaterów staje się drogą do odnalezienia siebie. Już 26 lipca polscy widzowie będą mogli zobaczyć ten francuski przebój podczas pierwszych pokazów przedpremierowych w ramach ogólnopolskiego cyklu „Lato z Rafaelem”, jeszcze przed jego oficjalną premierą kinową.

„Camino dla opornych” w reżyserii Yanna Samuella to francuska komedia drogi inspirowana prawdziwą historią programu reintegracji młodzieży prowadzonego przez stowarzyszenie Seuil. Główne role zagrali Alexandra Lamy i Julien Le Berre. Film opowiada historię niezwykłej pielgrzymki do Santiago de Compostela. Wspólna droga staje się dla bohaterów nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale przede wszystkim okazją do zmierzenia się z własną przeszłością, odbudowania relacji i odkrycia tego, co naprawdę ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję