Reklama

Niedziela Częstochowska

Spotkanie przyjaciół

Dzisiaj otwieramy dla was ten seminaryjny dom, abyśmy sobą nawzajem mogli się ucieszyć. Cieszymy się z was – naszych przyjaciół – powiedział ks. Andrzej Nackowski, wicerektor Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie, do uczestników Spotkania Grona Przyjaciół tej wspólnoty.

Niedziela częstochowska 24/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Kl. Marcin Zarębski

Tacy przyjaciele to skarb!

Tacy przyjaciele to skarb!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na co dzień wylewają swoje serce przed Bogiem w intencji wspólnoty Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie, a jednego dnia w roku seminarium otwiera się dla nich, aby się spotkać z nimi, poznać ich, a przede wszystkim, aby podziękować im za wszelkie dobro.

Często mówi się, że najlepszym instrumentem, jaki kiedykolwiek powstał, jest ludzki głos. Zapewne każdy byłby w stanie potwierdzić, że gdy do naszych uszu dojdzie słowo wypowiedziane przez kogoś bliskiego, wtedy serce doświadcza przypływu radości. Właśnie taki jasny dźwięk, a w zasadzie cała donośna melodia ludzkich głosów wypełniła w ostatnią sobotę maja budynek WMSD w Częstochowie. W dodatku była to symfonia nie przypadkowych głosów, ale należących do członków Grona Przyjaciół Seminarium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitewna podpora

Reklama

Dzień Spotkania Grona Przyjaciół WMSD w Częstochowie stanowi okazję do tego, aby ci, którzy duchowo i materialnie troszczą się o przyszłych kapłanów, mogli się z nimi spotkać. Dlatego rozpoczął się on od wypicia kawy i herbaty przy kawałku ciasta w towarzystwie seminarzystów. Rozmowy odbywały się w serdecznej atmosferze. Zarówno seminarzyści, jak i zaproszeni goście zwrócili uwagę na to, że ten czas był nieocenionym punktem programu. Wzajemne świadectwa i słowa wsparcia potrzebne były obu stronom. Ten owocny dialog oraz zapewnienie o wzajemnej modlitwie umacniały w wierze, nadziei i miłości. Seminarzyści wykorzystywali ten czas na to, aby po prostu dziękować osobiście każdemu, kto się za nich modli. Świadczyli jednocześnie o realnym znaczeniu tej modlitwy w ich życiu. Pismo Święte mówi o tym, jak w czasie jednej z bitew w drodze do ziemi obiecanej Mojżesz modlił się za lud, a kiedy słabł, jego ręce podtrzymywali dwaj jego przyjaciele. Można tu dostrzec analogię: seminarzyści, a w przyszłości księża będą zabiegali o uświęcenie Kościoła i świata, a modlitwa za nich podtrzymuje ich w tym Bożym powołaniu.

W tym kontekście szczególnie mocno wybrzmiało świadectwo jednej z uczestniczek spotkania. Genowefa Ciuraszkiewicz z Parafii św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Medjugorie w 2008 r. poczuła wezwanie do modlitwy za kapłanów. – To nie był przymus, ale cicha, jasna prośba od Matki Bożej, żebym modliła się za kapłanów i zapraszała do tego innych – przyznała. Z początku myślała, że to ma być modlitwa za organizatorów pielgrzymki i za księży z jej parafii, ale zaproszenie powracało. – Pytałam Boga, jak mam się modlić za księży i jak tworzyć Apostolat Margaretka, skoro nie znam aż tak wielu osób. Wtedy doświadczyłam pokoju, jakbym wiedziała, że On sam sobie z tym poradzi – wyjaśniła. Od tego czasu p. Genowefa założyła 84 (!) margaretki. – Nikt mi nigdy nie odmówił, gdy zapraszałam go do modlitwy, a prosiłam osoby, których nieraz w ogóle nie znałam – zapewniła. Warto dodać, że p. Ciuraszkiewicz ma prawie 90 lat, ale nadal jest pełna życia i poświęca się modlitwie, służbie Kościołowi i pomocy rodzinie. – Jeżeli odpowiada się Bogu na Jego wezwanie, to On błogosławi, więc daje mi siłę, żebym jeszcze biegała jak 16-latka – podkreśliła p. Genowefa.

Eucharystia i spektakl

Reklama

Następnie Mszy św. w Kościele Seminaryjnym Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przewodniczył ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor WMSD w Częstochowie, a homilię wygłosił wicerektor – ks. dr Andrzej Nackowski. Odnosząc się do słów z Ewangelii z dnia, wskazał, że tak jak Pan Jezus przechadzał się swobodnie po świątyni, ponieważ był we własnym domu, tak każdy, kto jest Jego przyjacielem, powinien się czuć swobodnie przed Bogiem, ale również przed sobą nawzajem. Dalej podkreślił analogię między przeżywanym wydarzeniem a tą perykopą ewangeliczną. – Dzisiaj otwieramy dla was ten seminaryjny dom, abyśmy sobą nawzajem mogli się ucieszyć. Cieszymy się z was – naszych przyjaciół – powiedział ks. Nackowski.

Tradycją seminaryjną stało się już wystawianie sztuki teatralnej co roku w tym dniu, dlatego po wspólnym obiedzie goście seminarium udali się na przedstawienie pt. Boża zbroja w wykonaniu seminarzystów. Występ poświęcony był historii nawrócenia św. Franciszka z Asyżu. Główną rolę zagrał Igor Mesjasz, seminarzysta III roku. Zauważył on, że w przedstawieniu pojawia się wątek przyjaźni. – Przyjaciel Rufin jest dla Franciszka wsparciem. Towarzyszył mu najpierw w czasie jego wystawnego życia, towarzyszył mu w czasie walki i towarzyszy mu, gdy zmienia on swoje życie.

Reklama

W Gronie Przyjaciół WMSD znajdują się często osoby pochodzące z rodzinnych miejscowości seminarzystów, jak np. Wacława Gruca z Parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Anielskiej w Kalei. – Cieszę się ogromnie, że mogłam tu być. Jestem zbudowana spektaklem. Bardzo przeżyłam to wydarzenie również z tego względu, że sama mam syna księdza – przyznała. Dorota Czech z Parafii św. Jana Chrzciciela w Poczesnej zwróciła uwagę na fakt, że szczególne przesłanie św. Franciszka ze spektaklu wybrzmiewa z racji roku mu poświęconego jako kwintesencja tego dorocznego spotkania. Wyrażając wdzięczność wspólnocie WMSD, p. Dorota powiedziała: – Dziękujemy za wasze serca, które przed nami otwieracie już od samego początku, kiedy tylko przekraczamy próg tego domu. Te serca, które mamy od was, to dobro, które otrzymujemy od was w czasie tego dnia, rozpromieniają nasze serca na cały rok.

Te słowa chyba najlepiej oddają cel, jaki zakłada organizowanie rokrocznie tego wydarzenia. Dzień Spotkania Grona Przyjaciół WMSD zakończył się modlitwą różańcową na jasnogórskim szczycie.

Jak zostać przyjacielem?

Spotkanie Grona Przyjaciół WMSD ma miejsce raz w roku, ale modlitwa jego członków trwa nieustannie. Jak dołączyć do tego grona? To proste. Wystarczy zadzwonić pod nr: 34 365 12 15 i gotowe. Teraz pozostaje modlitwa. Seminarzyści zapewniają również o własnej modlitwie, szczególnie w każdy czwartek, kiedy to sprawowana jest Msza św. w intencji przyjaciół seminarium.

2026-06-09 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Bóg jest odpowiedzią na ludzkie pragnienie

– Jeżeli rozum nie wniknie w tajemnicę Boga, to człowiek się prawdziwie zagubi – powiedział abp Wacław Depo. 26 marca metropolita częstochowski przewodniczył w parafii akademickiej św. Ireneusza Biskupa i Męczennika w Częstochowie Mszy św. na zakończenie inicjatywy „24 godziny dla Pana”, która umożliwiła całodobową adorację Najświętszego Sakramentu i skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania.

W homilii abp Depo podkreślił, że „nie wystarczy zrozumieć siebie”. – Trzeba zrozumieć, że jestem w planie Boga od wieków i mam poznać siebie nie we własnym obrazie, ale w obliczu Boga, który jest życiem i który mnie powołał do życia swoją miłością również przy pomocy miłości rodziców, i dlatego mnie nie opuszcza w moim poznawaniu siebie, świata i samego Boga – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

To siostry zakonne były architektami wolności w Ameryce - podkreśla abp Lori

2026-10-02 13:06

[ TEMATY ]

Ameryka

siostry zakonne

architektki wolności

arcybiskup William Lori

Joanna Popławska/Niedziela

Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.

Przemówienie arcybiskupa Williama Lori, wygłoszone podczas krajowego zgromadzenia Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (CMSWR), zakończyło się owacją na stojąco. Wydarzenie odbyło się w dniach 17-20 września we Florissant w stanie Missouri pod hasłem: „250 lat wolności: Córki Kościoła z pokolenia na pokolenie".
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję