Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Dar z siebie

Transplantacja to trudny temat, ale nie powinniśmy go unikać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy słyszymy słowo „transplantacja”, łatwo ulec emocji, że to temat „na potem”. Tymczasem – jak pokazuje codzienność wielu szpitali – decyzje o dawstwie zapadają nagle i zawsze w cieniu czyjegoś dramatu. O tej cienkiej granicy między śmiercią a nadzieją mówi dr n. med. i n. o zdr. Jolanta Majer, szpitalny koordynator transplantacyjny w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.

W minionym roku w tym szpitalu przeprowadzono kilka pobrań narządów od zmarłych dawców. Najczęściej były to nerki, wątroba i serce. Płuca – rzadziej, ze względu na bardzo restrykcyjne kryteria. – Każde takie pobranie to szansa na uratowanie kilku osób – podkreśla dr Majer. I dodaje: – Moglibyśmy ratować więcej istnień, gdyby rosła świadomość społeczna. Koordynator transplantacyjny to ktoś, kto – jak mówi lekarz – „nie może stracić żadnej szansy na życie”. W chwili gdy medycyna nie jest już w stanie pomóc pacjentowi, pojawia się możliwość ocalenia innych. To właśnie wtedy zaczyna się praca zespołu: anestezjologów, koordynatorów i całej struktury – od poziomu szpitalnego po centralny, gdzie zapadają decyzje o przydziale narządów według pilności. Czas odgrywa tu rolę kluczową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To praca bez tzw. godzin pracy – przyznaje moja rozmówczyni. – Telefon mam zawsze przy sobie. Gdy pojawia się możliwość dawstwa, działamy natychmiast. Każda minuta ma ogromne znaczenie. Nie każdy szpital przeprowadza przeszczepy, ale wiele z nich ma potencjał do dawstwa – szczególnie placówki z oddziałami intensywnej terapii czy neurochirurgii. Warunkiem jest m.in. podtrzymywanie funkcji życiowych pacjenta przez aparaturę.

Najtrudniejsze pozostają rozmowy z rodziną. – Nigdy nie naciskamy. Tłumaczymy, towarzyszymy, próbujemy pomóc zobaczyć w tym głębszy sens – informuje dr Majer. W obliczu śmierci bliskiej osoby ból często paraliżuje decyzję. A przecież – jak zauważa lekarka – wielu z nas deklaruje chęć pomagania innym także po śmierci. Kluczowe jest, aby wcześniej mówić o tym w rodzinie.

Są też historie, które nadają tej pracy bardzo osobisty wymiar. – Mój przyjaciel z dzieciństwa po latach dializ otrzymał nerkę. Dziś żyje normalnie. To pokazuje, że transplantologia dzieje się naprawdę – tu i teraz – opowiada dr Majer. Świadomość społeczna – choć zmienna – rośnie. Coraz częściej dostrzegamy, że „dar życia” może dotyczyć każdego z nas lub naszych bliskich. Dlatego tak ważne są rozmowy i proste gesty, takie jak podpisanie oświadczenia woli. – Warto dziś odpowiedzieć sobie na pytanie: co myślę o dawstwie? I powiedzieć o tym najbliższym. Bo nawet gdy nie da się już uratować jednego życia, można ocalić inne – podsumowuje dr Majer.

Zgoda/sprzeciw

Jeśli jesteś osobą pełnoletnią, nie musisz nigdzie zgłaszać, że chcesz po śmierci przekazać swoje narządy oczekującym na przeszczep. Przed pobraniem narządów od osoby małoletniej lekarze pytają o decyzję rodziców lub opiekunów prawnych. Mogą oni wyrazić sprzeciw za życia dziecka.

Reklama

Choć nie trzeba deklarować zgody na transplantację po śmierci, wiele osób:

• rejestruje się w bazach dawców różnych organizacji pozarządowych,• nosi bransoletki bądź karty dawcy, potwierdzające ich zgodę.

• rejestruje się w bazach dawców różnych organizacji pozarządowych,• nosi bransoletki bądź karty dawcy, potwierdzające ich zgodę.

Jeśli nie chcesz, by twoje narządy były przeszczepiane innym, masz prawo do sprzeciwu. Wystarczy, że:

• zgłosisz sprzeciw w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.• pobierzesz oświadczenie ze strony: poltransplant.pl• w formie pisemnej prześlesz je na adres Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji – Poltransplant,• nosisz przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie,• oświadczysz swoją wolę ustnie w obecności dwóch świadków; świadkowie muszą potwierdzić twoją deklarację pisemnie.

• zgłosisz sprzeciw w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.• pobierzesz oświadczenie ze strony: poltransplant.pl• w formie pisemnej prześlesz je na adres Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji – Poltransplant,• nosisz przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie,• oświadczysz swoją wolę ustnie w obecności dwóch świadków; świadkowie muszą potwierdzić twoją deklarację pisemnie.

Za: pacjent.gov.pl

2026-06-09 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kartka z kalendarza

5.05 – Dzień Bez Makijażu Dzień bez makijażu to coroczne święto obchodzone na całym świecie. Jego celem jest promowanie naturalnego piękna, zdrowia skóry i samoakceptacji oraz podniesienie świadomości na temat presji społecznej, jakiej doświadczają osoby w kontekście wyglądu. 8.05 – Światowy Dzień Osła To wytrzymałe zwierzę towarzyszy człowiekowi od tysięcy lat – wzmianki o wykorzystywaniu osłów przez ludzi pojawiły się już 4 tys. lat przed Chr. Święto ma na celu zwrócenie uwagę na te przyjazne zwierzęta i ich ciężką pracę. 10.05 – Dzień Zołzy Słowniki zołzę określają jako „dokuczliwą, kłótliwą kobietę, jędzę”. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? To pytanie, które zadają sobie sympatyczne kobiety, ale też tytuł poradnika damsko-męskiego. W książce zołza jest przedstawiona jako kobieta, która wie, czego chce, i jest pewna siebie.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

BBC: pogorszył się stan zdrowia byłego prezydenta Joe Bidena

2026-08-08 17:38

[ TEMATY ]

USA

Karol Porwich/Niedziela

Pogorszył się stan zdrowia, chorującego na raka prostaty, byłego prezydenta USA Joe Bidena. Choroba zaatakowała inne części jego ciała i sprawia mu dużo bólu - powiedział w wywiadzie dla BBC syn byłego prezydenta, Hunter Biden.

O stanie zdrowia ojca Hunter Biden poinformował w obszernym wywiadzie dla BBC, wyemitowanym późnym wieczorem w piątek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję