Reklama

Wydarzenia z diecezji

Rekreacja i modlitwa

Niedziela płocka 31/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

17 czerwca br. na zakończenie roku szkolnego klasa III c ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Makowie Mazowieckim udała się na rowerową wycieczkę do Jaciążka. Rajd zorganizowała wychowawczyni klasy Grażyna Olkowska. Głównym celem wyprawy było wspólne uczestniczenie we Mszy św. odprawionej w naszej intencji, jako dziękczynienie za I etap nauki w szkole. W rajdzie uczestniczyła również katechetka Barbara Talarska i dziewięciu rodziców.
Rano zebraliśmy się przy szkole i z niecierpliwością wypatrywaliśmy radiowozu, który miał nas pilotować. Gdy nadjechał, ruszyliśmy wraz ze Strażą Miejską w trasę, która liczyła 15 kilometrów. Nasza koleżanka Ilona jechała samochodem (bolał ją ząb). Wkrótce z powodu awarii roweru dołączyła do niej także Dominika. Dla niektórych droga była dość długa i męcząca, ale wszystkim dopisywał dobry humor. Kilkakrotnie odpoczywaliśmy w lesie. Po dwóch godzinach pedałowania dotarliśmy do Jaciążka. Przywitał nas ks. Kazimierz Szoka, salezjanin, który udostępnił nam garaż na rowery. Po chwili odpoczynku udaliśmy się do miejscowego kościoła, gdzie zrobiliśmy próbę przygotowanych przez nas wcześniej pieśni na Mszę św. W tym czasie reszta koleżanek i kolegów przystąpiła do sakramentu pokuty.
Rozpoczęła się Msza św. Uczniowie z naszej klasy zadbali o czytania, komentarze, śpiewy, przygotowanie i niesienie darów oraz modlitwę wiernych. Trzech kolegów pełniło posługę ministrantów. W czasie kazania Ksiądz Kazimierz dokonał porównania naszej grupy do spotkania przy ognisku, a tym gorejącym ogniskiem miłości jest Najświętsze Serce Jezusa i Eucharystia. Podczas modlitwy Eucharystycznej Kapłan poprosił nas o podejście do ołtarza. Uczyniliśmy krąg wokół Stołu Pańskiego. Trzymając się za ręce odmówiliśmy Ojcze Nasz. W czasie tej Mszy św. po raz pierwszy każdy z nas przyjął Najświętszy Sakrament pod dwiema postaciami. Na koniec naszej modlitwy ks. Szoka nauczył nas piosenki z gestami Skałą i zbawieniem jest mój Jezus.
Nadeszła pora na pokarm dla ciała. Nasz gospodarz wskazał nam miejsce na ognisko. Sam porąbał drewno na ogień i udostępnił patyczki na kiełbaski. Byliśmy tak głodni, że wszystko smakowało nam jak nigdy. Graliśmy też w piłkę i w chowanego. Na koniec wspólnie z Księdzem Kazimierzem, rodzicami i naszą Panią utrwaliliśmy sobie przy ognisku nowo poznaną piosenkę. Nadszedł czas pożegnania. Pilotował nas już tylko radiowóz Straży Miejskiej. Powrotna droga wydawała się o wiele krótsza. Wszyscy szczęśliwie dotarliśmy do szkoły. Całą naszą wyprawę fotografował tata naszego kolegi Piotrka - Jerzy Dąbrowski.
Myślę, że tej wyprawy nikt z nas nie zapomni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Lekarze bez Granic” - brak paliwa zagraża szpitalom i dostawom wody w Gazie

2026-09-03 16:15

[ TEMATY ]

paliwo

szpitale

Lekarze bez Granic

Adobe Stock

Tysiące osób w Strefie Gazy może być zagrożonych śmiercią i ciężkimi chorobami z powodu ograniczeń w dostawach oleju silnikowego i części zamiennych - alarmują „Lekarze bez Granic” (MSF). Organizacja ostrzega, że brak paliwa może doprowadzić do unieruchomienia generatorów zasilających szpitale, pompy wodne, karetki i inne podstawowe usługi.

Większość szpitali w Strefie Gazy jest obecnie uzależniona od generatorów z powodu ograniczeń w dostawach energii i zniszczenia infrastruktury elektrycznej. MSF podkreślają, że w przypadku awarii generatorów brakuje odpowiednich źródeł zasilania zastępczego. Władze izraelskie mają także ograniczać wjazd nowych generatorów i pojazdów.
CZYTAJ DALEJ

Pozwól Bogu zrobić w sobie miejsce na więcej

Rozważanie do Ewangelii Łk 5, 33-39

Czytania liturgiczne na 4 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję