Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

O. Michał Bortnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matka na mojej drodze trzeźwości

Na to, że uzależnienie niszczy rodziny i zabiera życie, zwracali uwagę uczestnicy 36. Jasnogórskich Spotkań dla Uzależnionych.

Każdego roku tysiące pielgrzymów przybywa na Jasną Górę, aby razem z Maryją nieść krzyż trudnej codzienności. W jasnogórskim sanktuarium uczestnicy spotkania zjednoczyli się na wspólnej modlitwie i wzięli udział w specjalnych mityngach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przez długie lata moim życiem rządził alkohol. Gdy głowa mówiła: nie pij, nogi prowadziły do sklepu, żeby spożyć alkohol – podzielił się swoim świadectwem Zygmunt. Zauważył, że to był bardzo trudny czas nie tylko dla niego, ale także dla jego rodziny, aż przyszedł moment, kiedy uznał, że nie chce już dłużej tak żyć. Mężczyzna zaczął uczęszczać na spotkania grupy AA i tak zaczęła się jego droga do lepszego życia. Dodał, że trzeźwienie nie polega tylko na „zakręceniu butelki” – to ciągła nauka życia w trzeźwości.

„Matka na mojej drodze trzeźwości” – to był nie tylko temat tegorocznych Jasnogórskich Spotkań dla Uzależnionych, ale to były także prawdziwe świadectwa ludzi wdzięcznych Pani Jasnogórskiej za ocalenie. – Dziękuję Matce Bożej za 31 lat mojej trzeźwości. To moje najpiękniejsze lata życia – podkreśliła Anka, alkoholiczka.

Reklama

W jasnogórskim spotkaniu brały udział również osoby współuzależnione: żony, rodzice, dzieci i bliscy osób dotkniętych nałogiem. – Patrzyłem na mojego tatę, który pił, niszczył rodzinę, swoje życie, i przyrzekłem sobie, że nigdy nie popełnię takich błędów. Okazało się, że stałem się taki sam. Też piłem i zniszczyłem swoją rodzinę – wyznał Marcin, dorosłe dziecko alkoholika. Dziś jest trzeźwy i pragnie dawać świadectwo innym. Zaznaczył, że każde dziecko powinno mieć beztroskie dzieciństwo.

– Cenne są każda minuta, godzina, każdy tydzień, ponieważ na szczyty wchodzi się małymi krokami. Jeżeli zrobimy pierwszy krok, to za nim przyjdą kolejne. Zrób go dzisiaj, a na pewno otrzymasz fantastyczny pomysł na życie, który przygotował dla ciebie Bóg. Przełam w sobie dumę, stań pokornie i zawołaj: Panie Jezu, zlituj się nade mną – zaapelował o. Ryszard Bortkiewicz, organizator Jasnogórskich Spotkań dla Uzależnionych.

Dla uczestników spotkań przygotowano specjalne mityngi, m.in. dla anonimowych alkoholików, narkomanów, przemocowców, hazardzistów czy dłużników.

Bezcenny dar

„Dzieląc się krwią, dzielimy się własnym życiem” – podkreślali na Jasnej Górze uczestnicy 28. Pielgrzymki Honorowych Dawców Krwi.

Była ona czasem modlitwy w intencjach Ojczyzny, za wszystkich dawców i o to, aby nigdy ich nie zabrakło, ale też z prośbą o zdrowie, ponieważ tylko zdrowa osoba może oddać krew.

Reklama

– Jest bardzo ważne, abyśmy umieli podzielić się tym, co mamy najdroższego, czyli naszą krwią. Dziś jesteśmy zdrowi, ale jutro możemy jej potrzebować. Ta pielgrzymka ma nam uświadomić, jak wielką łaską jest zdrowie, i zachęcić nas, abyśmy potrafili się nim dzielić z innymi – powiedział ks. płk Zenon Surma, krajowy duszpasterz Honorowych Dawców Krwi. Wyjaśnił, że rocznie potrzeba 2 mln donacji krwi, a tych, którzy przynajmniej raz w roku oddają krew, jest ok. 0,5 mln, dlatego tak bardzo potrzeba dawców. Jak poinformował, szczególnie brakuje ludzi z grupą krwi „0Rh-”, ponieważ w Polsce ma ją niespełna 1% populacji. – Zachęcamy, by ci, którzy mają tak rzadką krew, dzielili się nią z innymi, i pamiętajmy, że tylko zdrowy człowiek może oddać krew – apelował.

– Mam takie poczucie, że mogę być częścią społeczności, która służy innym przez ofiarowanie tego wyjątkowego daru. Krew jest wykorzystywana w wielu stanach zagrożenia życia i nie możemy jej niczym zastąpić. Trafia ona do najbardziej potrzebujących – zaznaczył Mateusz Solski.

Uczestnicy pielgrzymki także w tym roku na jasnogórskich błoniach złożyli wyjątkowe wotum – krew, którą oddawali w specjalnym ambulansie.

2026-06-02 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Tadeusz Wojda podczas Apelu Jasnogórskiego - byśmy z pomocą Maryi pragnęli odnawiać naszą wiarę

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Apel Jasnogórski

abp Tadeusz Wojda

Jasna Góra/Facebook

- Maryjo Królowo Polski! Jest naszą niepojętą radością, że dzisiaj, w przededniu Twojego święta, możemy się znowu zgromadzić przed Twoim obliczem w tym naszym narodowym sanktuarium, które od wieków jest mocno bijącym sercem wierzącej Polski - mówił na Jasnej Górze abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski poprowadził modlitwę Apelu Jasnogórskiego w wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

- Przychodzimy, aby u Ciebie szukać ukojenia dla naszych serc, umocnienia dla naszych słabnących sił, miłości do kochania innych mimo doznanych trudności, odwagi do dawania żywego świadectwa naszej wiary - mówił abp Wojda.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie ks. Wojciecha Draba. Najpierw Wałbrzych, następnie rodzinne Kąty Wrocławskie

2026-09-24 20:46

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Kąty Wrocławskie

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.

Msza św. żałobna po przewodnictwem bp. Marka Mendyka - Biskupa Świdnickiego, zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele św. Barbary w Wałbrzychu. Następnego dnia, w czwartek 1 października o godz. 12.00, rozpocznie się Msza św. pogrzebowa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w rodzinnych Kątach Wrocławskich.  Po Eucharystii ciało kapłana zostanie odprowadzone na miejscowy cmentarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję